W zeszłym miesiącu inflacja osłabła do najwolniejszego tempa od prawie trzech lat, w miarę jak dynamika cen w dalszym ciągu spadała z najwyższego poziomu od pokolenia.
W związku z obawami związanymi z podwyższonymi kosztami życia będącymi głównym tematem kampanii przed wyborami prezydenckimi Biuro Statystyki Pracy opublikowało ostateczny miesięczny odczyt inflacji, zanim wyborcy udają się do urn.
Wskaźnik cen towarów i usług konsumenckich rósł we wrześniu w rocznym tempie 2,4%, nieco powyżej oczekiwań ekonomistów na poziomie 2,3% i spadł z 2,5% w sierpniu. Tzw. indeks bazowy, który nie uwzględnia zmiennych cen żywności i energii, rósł w tempie 3,3% rocznie. W ciągu miesiąca ceny wzrosły o 0,2%.
Ceny benzyny spadły we wrześniu o 4,1% i były o 15,3% niższe niż przed rokiem. Ale problemy pozostają. Koszty schroniska wzrosły we wrześniu o 0,2%, a ceny żywności o 0,4%, co stanowiło ponad 75% miesięcznego wzrostu wszystkich pozycji. Ceny jaj wzrosły o 8,4%.
Choć ceny poszybowały w górę trzy lata temu, od tego czasu ich szybki wzrost uległ znacznemu spowolnieniu w stosunku do najwyższego poziomu 9,1% w czerwcu 2022 r. i obecnie rośnie w najwolniejszym tempie od lutego 2021 r. Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych, która w ramach próby schłodzenia próbowała podnieść stopy procentowe, największa gospodarka świata, rozpoczął obniżki stóp procentowych w zeszłym miesiącu.
Wydaje się, że szerzej rozumiana gospodarka amerykańska rośnie w solidnym tempie. pracodawcy amerykańscy w zeszłym miesiącu dodał 254 000 miejsc pracy– wynika z opublikowanych w piątek oficjalnych danych, które przeczą obawom o spowolnienie na rynku pracy.


















