Brown University stał się drugim wykształcenie wyższe instytucji, od której należy odrzucić zaproszenie Donalda Trumpa do podpisania kontrowersyjnego 10-stronicowego porozumienia swojej administracji dotyczącego uczelni, które zmieni politykę uniwersytetu w zamian za preferencyjny dostęp do funduszy federalnych.
„Pakt na rzecz doskonałości akademickiej w szkolnictwie wyższym” to proponowana umowa, która nakładałaby ograniczenia na programy dotyczące różnorodności, równości i włączenia społecznego oraz ograniczenia na przyjmowanie studentów zagranicznych.
Decyzja Browna nastąpiła po tym, jak Massachusetts Institute of Technology (MIT) odmówił podpisania umowy w zeszłym tygodniu.
w list przesłana w środę urzędnikom administracji prezydent Browna Christina Paxson wyraziła obawy, że pakt „ze względu na swój charakter i różne postanowienia ograniczy wolność akademicką i podważy autonomię rządów Browna”.
Dodała: „Dodatkowo zasadniczym elementem doskonałości akademickiej jest przyznawanie funduszy na badania naukowe w oparciu o zalety proponowanych badań. List motywacyjny opisujący porozumienie rozważa finansowanie badań w oparciu o kryteria inne niż solidność i prawdopodobny wpływ badań, które ostatecznie mogłyby zaszkodzić zdrowiu i dobrobytowi Amerykanów”.
Jej uwagi odzwierciedlają uwagi prezydent MIT, Sally Kornbluth, która stwierdziła, że porozumienie podważa oparte na zasługach procesy przyznawania grantów badawczych, a podpisanie go „ograniczyłoby wolność słowa i naszą niezależność jako instytucji”, kiedy publicznie odmówił oferta z zeszłego tygodnia.
„Odmawiając narażenia na szwank swojej podstawowej misji, Brown University potwierdził, że żadna federalna zachęta nie jest warta rezygnacji z wolności kwestionowania, odkrywania i wyrażania sprzeciwu” – stwierdził w oświadczeniu Todd Wolfson, prezes Amerykańskiego Stowarzyszenia Profesorów Uniwersyteckich (AAUP). „Odrzucając pakt, Brown stanowi ostoję świętego zaangażowania szkolnictwa wyższego w wolność akademicką i samorządność instytucjonalną”.
Porozumienie zostało po raz pierwszy zaprezentowane dziewięciu uniwersytetom na początku października. Pozostałe uczelnie – University of Virginia, University of Texas w Austin, University of Arizona, University of Pennsylvania, University of Southern California, Vanderbilt University i Dartmouth College – nie ogłosiły jeszcze swoich decyzji.
Na początku tego tygodnia administracja Trumpa rozszerzony zaproszenie do wszystkich amerykańskich szkół wyższych i uniwersytetów. Liderzy i wykładowcy szkolnictwa wyższego ostro krytykowany propozycję, określając ją jako polityczną próbę podważenia autonomii uniwersytetu.
Trump ostrzegł, że instytucjom odmawiającym udziału może grozić federalne dochodzenie w sprawie zgodności z obowiązującymi przepisami. Jednak nadal nie jest jasne, czy finansowanie badań lub kwalifikowalność studentów do pomocy będą zależeć od tego, czy szkoła podpisze umowę.
po promocji w newsletterze
Decyzja Browna zapada zaledwie kilka miesięcy po jej podjęciu osobna umowa z Białym Domem w lipcu, która odblokowała setki milionów grantów badawczych w zamian za nowe zobowiązania polityczne i inwestycję 50 milionów dolarów w szkolenie siły roboczej w stanie Rhode Island.
Paxson stwierdziła w swoim piśmie, że nowe porozumienie stoi w sprzeczności z zapewnieniami zawartymi we wcześniejszej umowie, a w szczególności z obietnicą, że administracja nie będzie ingerować w program nauczania ani treści akademickie uniwersytetu.
„Pozostajemy wierni lipcowemu porozumieniu i zachowaniu w nim podstawowych wartości Browna w sposób, w jaki porozumienie – w jakiejkolwiek formie – zasadniczo by tego nie zrobiło” – napisał Paxson.
Według Kronikarektor Dartmouth College, Sian Leah Beilock, również prywatnie oświadczyła wykładowcom, że nie poprze obecnej wersji porozumienia, chociaż uniwersytet nie wydał publicznego oświadczenia.


















