Thierry’ego Neuville’a złożył hołd protokołom bezpieczeństwa Rajdowych Mistrzostw Świata, które „uratowały” siebie i pilota Martijna Wydaeghe po kontuzji po gwałtownym wypadku podczas Rajdu Europy Środkowo-Wschodniej.

Załoga aktualnego mistrza świata została przewieziona do szpitala na badania profilaktyczne po paskudnym zderzeniu z mostem chronionym belą siana. W wyniku incydentu organizatorzy odwołali 15. etap w niedzielny poranek.

Przeczytaj także:

Stan Neuville’a i Wydaeghe został uznany za zdrowy i na miejscu wypadku zajęli się nimi lekarze. Neuville został zabrany do szpitala samochodem, a Wydaeghe pojechał helikopterem ratunkowym, aby przejść badania. Obydwa Hyundaie zostały oczyszczone z wszelkich obrażeń i po południu wróciły do ​​parku serwisowego.

„Szczerze mówiąc, czuję się w porządku, w tej chwili trochę obolały. Ja i Martijn odnieśliśmy dość poważny wypadek, ale zostaliśmy przebadani przez karetkę i personel w szpitalu. Wykonali bardzo dobrą robotę i oboje czujemy się dobrze”, powiedział Neuville, który przed wypadkiem zajmował siódme miejsce.

„Wszystko było w porządku. Po prostu pomyliłem się między mostem a betonem, była mała przerwa. Chcieliśmy jechać szybko i zobaczyłem tę lukę, pojechałem tam i zdałem sobie sprawę, że jej tam nie ma, skręciłem i pojechaliśmy mostem na środku samochodu.

„Mój błąd. Powinienem był być w stanie tego uniknąć, ale często w rajdach najmniejszy błąd może mieć największe konsekwencje. To był prawidłowy manewr, ale na szczęście samochody i sprzęt zabezpieczający uchroniły nas przed kontuzjami.”

Organizatorom rajdu udało się wprowadzić nowe środki bezpieczeństwa, aby umożliwić ponowne użytkowanie odcinka przed kończącą imprezę Power Stage. Kolega z drużyny Neuville’a Tam, Tanaku przez chwilę znajdował się w tym samym zakręcie, ale zdołał wykonać unik.

Zastanawiając się nad tym incydentem, Neuville przyznał, że miał szczęście, że przed końcem mostu ułożono belę siana, a następnie pochwalił prace wykonane w celu zapewnienia bezpieczeństwa podczas zawodów WRC w dalszym ciągu sprawą najwyższej wagi.

„To część pracy, którą wykonujemy od lat w FIA, to część pracy Juliena Ingrassii (były pilot Sebastiena Ogiera) był zaangażowany w wiele rzeczy przez ostatni rok i podczas startów w zawodach” – dodał Neuville.

„Wszyscy piloci stale przekazują swoje uwagi również po rajdach. Dziś mogłoby to uratować życie.”

Przeczytaj także:

Chcemy Twojej opinii!

Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?

Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.

– Zespół Motorsport.com

Source link