Bezwstydna samotna matka błaga w Internecie nieznajomych, aby sfinansowali jej wakacje za granicą bez dzieci, twierdząc, że jej miesięczne świadczenia w wysokości 1590 funtów nie są wystarczające. Emily Cutter (37 l.) z Taunton uruchomiła stronę w serwisie GoFundMe, w ramach której prosi o kwotę od 250 do 800 funtów na wycieczkę do Turcji. Wyspy Kanaryjskie, Lub Hiszpania—lub tańszy weekend w spa — gdy zbliża się październikowe półrocze. W ramach kampanii, która rozpoczęła się w zeszłym tygodniu, do wtorku zebrano zaledwie 44 funty od 12 darczyńców.
Pani Cutter mieszka z trójką dzieci – Jackiem, 18 lat, Cee Cee, 14 lat i Lilly, 7 lat – i otrzymuje Universal Credit pokrywający wsparcie mieszkaniowe, standardowy zasiłek, zasiłki na dzieci i 187 funtów zasiłek na dziecko. Płaci 27 funtów miesięcznie podatku lokalnego i kwalifikuje się za darmo NHS recepty, wizyty u dentysty, badania wzroku i posiłki szkolne. Łączna kwota 1590 funtów została sfinansowana przez podatników. Według pani Cutter w 2023 roku rzuciła karierę w OnlyFans za 20 000 funtów miesięcznie, powołując się na szkody dla jej zdrowia psychicznego i poczucia własnej wartości.
W swoim apelu na GoFundMe pani Cutter opisuje przerwę jako niezbędną do nabrania sił w obliczu nadużyć w Internecie wynikających z rozwoju jej mediów społecznościowych. Od czerwca zgromadziła prawie 30 000 obserwujących TikTok, Instagrama i Facebook, gdzie filmy o korzyściach płynących z życia przyciągają miliony wyświetleń.
Pisze: „Potrzebuję urlopu bez dzieci i wiem, że ludzie będą chcieli mi pomóc w jego opłaceniu. Miniprzerwa jest tańsza i skuteczniejsza niż wielomiesięczne czekanie na skierowanie do poradni NHS”. Na czas podróży planuje zostawić dzieci z trzema różnymi ojcami.
Pani Cutter odrzuca wezwania do podjęcia tradycyjnej pracy, upierając się, że szkoli się, aby zostać pełnoetatową influencerką i zbudować firmę turystyczną. Powiedziała: „Ludzie ciągle mi mówią, żebym znalazła pracę.
„Nie rozumieją, że uczę się w domu, jak być wpływową osobą”. Twierdzi, że regularne podróże są kluczem do tworzenia treści i współpracy.
Jej strona GoFundMe zawiera bezczelne zdjęcia z ery OnlyFans, w tym wylegujące się na plażach z koktajlami w dłoni. Jedno ze zdjęć przedstawia ją w bikini przy basenie, z wysuniętym językiem i uniesionym drinkiem; inny uwiecznia ją na leżaku w słonecznym miejscu, promieniującą relaksem. Takie zdjęcia ostro kontrastują z jej obecnymi twierdzeniami o trudnościach finansowych.
Apel wywołał wściekłość wśród rodzin pracujących zmagających się z rosnącymi kosztami. W serwisie X posty wyśmiewają ją jako „żebrakkę zasiłków”, a jeden z wirusowych komentarzy brzmi: „1590 funtów miesięcznie i wciąż marudzisz o gratisie? Niektórych z nas nie stać na podstawowe rzeczy”.
Zwolennicy opieki społecznej określili to jako wykorzystanie systemu. „Universal Credit wspiera osoby znajdujące się w prawdziwej trudnej sytuacji, a nie opcjonalne wyjazdy” – powiedział rzecznik Taxpayers’ Alliance.
Jak po raz pierwszy poinformował SłońceOferta pani Cutter dotycząca finansowania społecznościowego odzwierciedla wzrost liczby osobistych apelacji w czasie kryzysu związanego z kosztami utrzymania. GoFundMe podaje, że w 2024 r. liczba zbiórek pieniędzy na podstawowe potrzeby, takie jak czynsz i rachunki, wzrosła czterokrotnie na całym świecie. W Wielkiej Brytanii JustGiving odnotował 30 000 takich stron od 2022 r., dzięki czemu udało się zebrać prawie 13 milionów funtów.
Pani Cutter porównuje swoją prośbę do innych osób poszukujących środków na operację plastyczną lub miesiąc miodowy. Powiedziała: „Skoro inni mogą żebrać o gotówkę na GoFundMe, to dlaczego ja nie mogę? Nie chcę, żeby nazywano mnie egoistą. Korzystam z narzędzi internetowych dostępnych dla każdego”.
Obiecuje przekazać całą nadwyżkę na cele charytatywne, takie jak schroniska dla kobiet lub usługi mediacji rodzinnej, i ma nadzieję, że uda jej się osiągnąć swój cel w ciągu 40 dni w ramach przedświątecznej ucieczki.
Apeluje: „Kilka funtów może zrobić różnicę. Przerwy świąteczne mają kluczowe znaczenie dla zdrowia psychicznego matki. Chcę być najlepszą mamą, jaką potrafię, więc pomóż mi to zrobić”.
Departament Pracy i Emerytur uznał twierdzenie pani Cutter za uzasadnione, ale nie udzielił żadnych dalszych komentarzy na temat poszczególnych osób. W obliczu stagnacji darowizn i narastającego gniewu opinii publicznej jej wakacje wiszą na włosku.


















