Mówi, że rozmowy z Putinem na temat wojny na Ukrainie „donikąd nie prowadzą”; UE zakazuje rosyjskiego LNG

Prezydent USA Donald Trump nałożył w środę sankcje na dwa największe rosyjskie koncerny naftowe, narzekając, że jego rozmowy z Władimirem Putinem w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie „do niczego nie prowadzą”.

Kraje UE formalnie przyjęły także 19. pakiet sankcji nałożonych na Rosję za wojnę z Ukrainą, obejmujący zakaz importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego. Światowe ceny ropy naftowej wzrosły wczoraj o pięć procent.

„Za każdym razem, gdy rozmawiam z Władimirem, prowadzę dobre rozmowy, a potem one donikąd nie prowadzą” – powiedział Trump w odpowiedzi na pytanie dziennikarza AFP w Gabinecie Owalnym.

Trump dodał jednak, że ma nadzieję, że „ogromne sankcje” nałożone na rosyjskich gigantów naftowych Rosnieft i Łukoil będą krótkotrwałe. „Mamy nadzieję, że wojna zostanie rozstrzygnięta” – powiedział wraz z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z radością przyjął „silny i bardzo potrzebny” sygnał wysłany przez amerykańskie sankcje na rosyjski sektor energetyczny.

„Czekaliśmy na to. Niech Bóg błogosławi, że to zadziała i to jest bardzo ważne” – powiedział Zełenski dziennikarzom wczoraj na szczycie UE w Brukseli, mówiąc, że Waszyngton wysłał „dobry sygnał innym krajom na świecie, aby przyłączyły się do sankcji”.

Rosja stwierdziła, że ​​nowe sankcje USA nałożone na jej przemysł naftowy mogą zaszkodzić wysiłkom dyplomatycznym mającym na celu zakończenie wojny na Ukrainie, oraz że uzyskała wobec nich „silną odporność”.

Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powiedział, że teraz jest całkowicie jasne, że Stany Zjednoczone są przeciwnikiem Rosji i że ostatnie kroki prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Ukrainy stanowią akt wojny przeciwko Rosji, podaje Reuters.

Chiny oświadczyły, że „sprzeciwiają się” niedawnym sankcjom nałożonym przez Stany Zjednoczone na dwa największe rosyjskie koncerny naftowe.

Chiny – główny rosyjski partner handlowy – oświadczyły, że zajmują neutralne stanowisko w sprawie wojny i powstrzymują się od potępienia inwazji Moskwy na Ukrainę na pełną skalę w 2022 roku.

W odpowiedzi na kolejne pytanie dotyczące wypowiedzi Trumpa, jakoby chiński prezydent Xi Jinping mógł mieć „duży wpływ” na Putina w wysiłkach na rzecz zakończenia wojny, Guo powiedział, że „dialog i negocjacje są jedyną realną drogą wyjścia z kryzysu na Ukrainie”.

Na tej samej konferencji prasowej Guo skrytykował sankcje nałożone na Rosję, uzgodnione w środę przez Unię Europejską, której celem są chińskie firmy, stwierdzając, że Pekin jest „zdecydowanie niezadowolony”.

„Chiny nie są ani twórcą kryzysu na Ukrainie, ani jego stroną” – stwierdził.

„Strona europejska nie może czynić nieodpowiedzialnych uwag na temat normalnej wymiany i współpracy między przedsiębiorstwami chińskimi i rosyjskimi”.

Guo nalegał, aby Bruksela „przestała robić problem z Chinami”, przysięgając, że Pekin „podejmie wszelkie niezbędne środki w celu ochrony swoich uzasadnionych praw i interesów”.

Source link