Putin gromadzi się broń nuklearna i atakować łodzie podwodne za kołem podbiegunowym, podczas gdy jego kraj przygotowuje się do wojny NATO– stwierdziła Norwegia.
Minister obrony Norwegii Tore Sandvik stwierdził, że jego kraj znalazł Rosja zwiększała swoją obecność wojskową w Arktyce, zwłaszcza na Półwyspie Kolskim.
Polityk powiedział także, że Władimir Putin próbował przejąć region Arktyki, gdzie stacjonuje jego flota, aby zablokować szlaki żeglugowe do sojuszników z NATO w przypadku wybuchu wojny.
„Rosja buduje siły na Półwyspie Kolskim… gdzie znajduje się jeden z największych arsenałów głowic nuklearnych na świecie” – powiedziała Sandvik dziennikowi The Telegraph
„Ona (broń nuklearna) jest skierowana nie tylko w stronę Norwegii, ale także w stronę Wielkiej Brytanii i ponad biegunem Kanada i USA.
„Jesteśmy oczami i uszami NATO w tym obszarze i widzimy, że NATO testuje nową broń, na przykład rakiety hipersoniczne, a także torpedy i głowice nuklearne o napędzie nuklearnym”.
Półwysep Kolski, znany z przechowywania najbardziej skondensowanych zapasów broni nuklearnej na świecie, odgrywa kluczową rolę w zdolności Kremla do przeprowadzenia „drugiego uderzenia”.
Termin „drugie uderzenie” odnosi się do zdolności narodu do odwetu po pierwszym ataku nuklearnym przeprowadzonym przez rywala.
Wielozadaniowy samolot szkolno-treningowy rosyjskiej Floty Północnej Mikojan MiG-29KUB ląduje na lotnisku Siewieromorsk-3 za kołem podbiegunowym
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
Półwysep Kolski, historycznie będący domem rosyjskiej Floty Północnej, został założony w 1733 roku w celu ochrony szlaków rybackich i handlowych Imperium Rosyjskiego.
Jednak obecnie, zdaniem Sandvika, obszar ten ma bardziej groźne przeznaczenie.
Według polityka, choć Putin poniósł na Ukrainie znaczne straty, w tym milion żołnierzy, jego flota pozostaje nienaruszona i wciąż jest rozwijana.
W ciągu ostatnich dwóch lat Rosja zwodowała nową fregatę i wielozadaniowy okręt podwodny.
Sandvik zauważył, że najbardziej niebezpiecznym aspektem dzisiejszej Rosji są jej łodzie podwodne.
Chociaż Kreml może borykać się z trudnościami w wojnie na Ukrainie, jego głowice nuklearne i „drugie uderzenie” pozwalają mu utrzymać status superpotęgi.
Przed najnowszymi wydarzeniami rosyjska flota składała się z co najmniej 16 okrętów podwodnych o napędzie atomowym i zaawansowanego pocisku hipersonicznego „Cirkon”, zdolnego poruszać się z prędkością do ośmiu razy większą od prędkości dźwięku.
Odległość z północno-zachodniego portu europejskiego na Daleki Wschód wzdłuż Północno-Wschodniego Szlaku Morskiego jest prawie o 40% krótsza niż tradycyjna trasa przez Kanał Sueski. Inne szlaki morskie stają się coraz bardziej dostępne przez większą część roku
1. Brygada Armii Stanów Zjednoczonych, 11. Powietrznodesantowa, operuje z Fort Wainwright na Alasce
Sandvik podkreślił znaczenie monitorowania floty, twierdząc, że jest to „najważniejszy element nadzoru w NATO”.
Topnienie pokryw lodowych w regionie umożliwi jednak otwarcie nowych szlaków żeglugowych, co byłoby korzystne finansowo dla statków pływających między Europą a Azją.
Jednak w Oslo urzędnicy twierdzą, że doszłoby do ostrej rywalizacji o kontrolę nad dwoma strategicznie ważnymi szlakami żeglugowymi w Arktyce, ponieważ te potencjalne kanały byłyby kluczowymi liniami zaopatrzenia w konflikcie z Rosją.
Pierwszą kluczową trasą jest Przesmyk Niedźwiedzia, wąski odcinek wody pomiędzy kontynentalną Norwegią a wyspą Svalbard, przez który muszą przepłynąć rosyjskie statki, aby dostać się do Oceanu Atlantyckiego.
Drugi to przesmyk GIUK, strategiczne wąskie gardło morskie położone pomiędzy Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią, służące jako ważny korytarz dla sił morskich w regionie.
„Putin nie jest zainteresowany pokojem… Plan Putina nie przewiduje stabilnego pokoju z Ukrainą” – powiedział Sandvik, jeśli będzie mógł. Telegraf.
„Nawet jeśli na Ukrainie zawrzemy porozumienie pokojowe, twardo stąpając po ziemi i stabilną sytuację, z jednej z analiz wynika, że zmobilizuje on miliony żołnierzy w pobliżu granicy z Finlandią”.


















