Dramat wyborów prezydenckich ilustruje, jak Irlandię pogrąża pewna forma schizofrenii politycznej.

Z jednej strony konkurs odbył się w kontekście rosnącego gniewu z powodu bezprecedensowych fal masowej imigracji do Republiki.

Jednak w całkowitej sprzeczności z tym rozgoryczonym, coraz bardziej nacjonalistycznym nastrojem, Irlandia jest gotowa głosować przeważającą większością na najbardziej lewicowego kandydata na prezydenta w swojej historii.

Poprzez swój radykalny socjalizm, głośne poparcie dla mniejszości i wrogość wobec zachodniego „imperializmu” przyszła nowa głowa państwa, Catherine Connolly, reprezentuje właśnie tego ducha przebudzenia, któremu duża część irlandzkiego społeczeństwa jest zdecydowana rzucić wyzwanie.

Niezależnie od ogromnego osunięcia się ziemi pani Connolly, jej triumf będzie receptą na więcej niezgody i braku jedności. Rzeczywiście, elektorat poszedł do urn po kilku nocach gwałtownych zamieszek w Dublinie, wywołanych doniesieniami, że dziesięcioletnia dziewczynka padła ofiarą przemocy na tle seksualnym ze strony afrykańskiego azylanta, któremu nie udało się uzyskać azylu.

To starcie było najnowszym z rosnącego katalogu zapalnych demonstracji przeciwko stanowisku otwartej granicy rządzącej Koalicji, która sprawuje władzę od 2020 r. i składa się z dwóch centrowych partii Fianna Fail i Fine Gael.

Niezależna kandydatka Catherine Connolly (po lewej) ma wygrać wyścig o urząd prezydenta Irlandii po tym, jak biegacz Fine Gael Heather Humphreys przyznała się

Niezależna kandydatka Catherine Connolly (po lewej) ma wygrać wyścig o urząd prezydenta Irlandii po tym, jak biegacz Fine Gael Heather Humphreys przyznała się

Podobnie jak w Anglii, wiele z najbardziej wybuchowych protestów miało miejsce przed dawnymi hotelami, w których obecnie przebywają osoby ubiegające się o azyl. Niepokój budzi także sama skala zmian demograficznych spowodowanych imigracją. W każdym z ostatnich czterech lat przybywało ponad 100 000 przybyszów, co stanowi ogromny napływ jak na małą wyspę liczącą zaledwie 5,5 miliona mieszkańców.

Jednak ruch antyimigracyjny nie znajdzie wsparcia ze strony pani Connolly, która jest ucieleśnieniem postępowego sentymentalizmu. Jako była psycholog i prawniczka wnosi do prezydentury wszystkie przewidywalne opinie skrajnie lewicowego myślenia grupowego, w tym niechęć do NATO i potępienie Izraela – który oskarża o popełnienie „ludobójstwa” w Gazie. Jako pacyfistka wzywała do likwidacji armii irlandzkiej, a jednocześnie popiera dekryminalizację narkotyków.

W rzeczywistości istnieją uderzające podobieństwa między jej karierą a karierą Jeremy’ego Corbyna, brytyjskiego radykalnego indywidualisty. Pani Connolly, podobnie jak Corbyn, była siwowłosą weteranką po sześćdziesiątce, która w momencie dotarcia na szczyt nie miała żadnego doświadczenia na stanowiskach ministerialnych.

Ona, podobnie jak on, również pokłóciła się z Partią Pracy. Będąc niegdyś czołową polityką irlandzkiej Partii Pracy w swoim rodzinnym Galway, w 2007 r. złożyła rezygnację ze stanowiska w związku z przekonaniem, że partia blokuje jej ambicje. Następnie w 2016 r. zdobyła mandat w Dail (irlandzkim parlamencie) i – co wydaje się być na to gotowe – została prezydentem jako niezależna osoba.

Podobnie jak Corbyn ma dar wywoływania awantur za pomocą swoich słów i czynów. Jej niedawne porównanie zwiększonych wydatków niemieckich na wojsko i zbrojeń nazistowskich w latach trzydziestych XX w. wywołało powszechne oburzenie, podobnie jak jej wizyta w Syrii pod rządami reżimu Assada w 2018 r.

Koledzy z „Dail” często opisują ją jako osobiście „uprzejmą”, ale politycznie „dogmatyczną i nieelastyczną” – co znowu przypomina posłankę z okręgu Islington North.

Nawet rytmy ich oratorium są bardzo podobne, często powtarzają te same frazy z zapierającą dech w piersiach regularnością, jak na przykład „normalizacja…”, czy to „nierówności”, „przemocy”, czy „ludobójstwa”.

Pani Connolly – wspierana przez lewicowe partie Irlandii – twierdzi, że jest „absolutnie zachwycona” wynikami sondaży

Pani Connolly – wspierana przez lewicowe partie Irlandii – twierdzi, że jest „absolutnie zachwycona” wynikami sondaży

Jak więc ta kontrowersyjna postać okazała się niemal kandydatem na prezydenta-elekta?

Był to pierwszy od pół wieku wyścig dwóch koni, a częścią odpowiedzi jest słabość jej rywalki, Heather Humphreys z Fine Gael, która przyznała się do wyborów. Była upośledzona ze względu na swoje protestanckie dziedzictwo z Ulsteru i przeszłe członkostwo jej krewnych w sekciarskim Pomarańczowym Zakonie.

W trakcie kampanii pani Humphreys okazała się kiepskim dyskutantem i mówcą, słabo władającym językiem irlandzkim, podczas gdy pani Connolly, była adwokat, na każdym etapie biegle władała językiem angielskim lub gaelickim.

Ponadto nacisk pani Humphries na jej pozycję w rządzie jako długoletniego ministra tylko wzmocnił status jej przeciwnika jako osoby z zewnątrz.

Pomimo swojego sztywnego socjalizmu pani Connolly okazała się zaskakująco zręczną operatorką, utrzymując razem zmienny lewicowy sojusz poparcia obejmujący Partię Pracy, komunistów, Sinn Fein, Zielonych i socjaldemokratów. Równie umiejętnie korzystała z mediów społecznościowych, co ujawniło elementy jej charakteru wykraczające poza politykę.

Jeden post, który stał się wirusowy na całym świecie, pokazał jej imponujące umiejętności w piłce nożnej i koszykówce. Jej umiejętności sportowe znalazły się także w centrum uwagi dzięki rewelacjom na temat jej bohaterskiego biegu długodystansowego, w którym ustanowiła niezwykle wiarygodny rekord życiowy w maratonie wynoszącym 3 godziny i 36 minut.

Była to część inspirującej historii, która zwiększyła jej popularność. Urodzona na obrzeżach Galway, była jedną z 13 rodzeństwa i od dziewiątego roku życia – kiedy zmarła jej matka – była wychowywana przez ojca, stolarza i szkutnika. Opisała go jako spokojnego człowieka z zasadami, który nauczył ją nie uprzedzić grup marginalizowanych, takich jak podróżnicy i migranci.

Jej wczesną wiarę w socjalizm wzmocniło także zaangażowanie w Legion Maryi, ogólnoświatową organizację katolicką zachęcającą do wolontariatu.

Mural przedstawiający panią Connolly znajduje się przy drogach wodnych Dublina, stolicy Irlandii

Mural przedstawiający panią Connolly znajduje się przy drogach wodnych Dublina, stolicy Irlandii

W domu jest od 33 lat mężatką i ma dwóch dorosłych synów. Jednak presja na jej rodzinę teraz się nasili. Jako prezydent jej funkcja będzie w dużej mierze ceremonialna, będzie jednak dysponować ważnymi uprawnieniami politycznymi, takimi jak prawo do powoływania premiera (Taoiseach), rozwiązywania lub zwoływania parlamentu oraz wybierania innych wyższych rangą członków rządu. Będzie także reprezentantką Irlandii na świecie.

To wyjaśnia, dlaczego stanowisko to miało tak konstytucyjne znaczenie w historii Republiki. Kiedy w 1921 r. Irlandia po raz pierwszy uzyskała autonomię od Wielkiej Brytanii, głową państwa nadal był władca Anglii, co głęboko uraziło ruch republikański, który tak długo walczył o pełną niepodległość.

Jednak jako premier od 1932 r. przebiegły przywódca republikanów Eamon De Valera rozpoczął proces stopniowego demontażu aparatu wpływów królewskich. W 1937 roku podjął krok w kierunku zniesienia quasi-kolonialnego stanowiska Generalnego Gubernatora, zastępując je prezydentem – szanowanym akademikiem Douglasem Hyde’em. Irlandia stała się pełnoprawną republiką w 1949 r., a znaczenie prezydentury straciło na znaczeniu, stając się rodzajem nagrody emerytalnej dla wyższych polityków z dominującej partii Fianna Fail.

Ale wszystko się zmieniło w 1990 r. wraz z wyborem prawniczki Partii Pracy Mary Robinson, pierwszej kobiety niebędącej Fianna Fail i pierwszej kobiety na prezydenta. Choć wielu uważało ją za osobę świętoszkową, nadała tej roli nowy międzynarodowy profil, zwłaszcza dzięki swojej pracy na rzecz praw człowieka. Jej banalne, szczere maniery nadawały ton przyszłym prezydentom, co chętnie kupili jej dwaj bezpośredni następcy, Mary McAleese (kolejna prawniczka) i Michael Higgins (polityk i poeta).

Ociekający moralną prawością ten rodzaj przywództwa jest głównym powodem, dla którego irlandzka klasa polityczna jest postrzegana jako jedna z najbardziej przebudzonych na świecie. A pani Connolly tylko przyspieszy ten trend.

Source link