Według Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych pomoc żywnościowa, z której korzysta ponad 40 milionów Amerykanów, znana jako Snap lub bony żywnościowe, nie będzie rozdawana od 1 listopada z powodu trwającego zawieszenia działalności rządu.

„Reasumując, studnia wyschła” – stwierdził departament w zawiadomieniu na swojej stronie internetowej, w którym za impas obwiniono także Demokratów w Senacie.

Z programu pomocy w zakresie dodatkowego żywienia (Snap) korzysta 1 na 8 Amerykanów i odgrywa on kluczową rolę w wielu budżetach artykułów spożywczych.

Na początku tego miesiąca administracja Trumpa odmówiła wykorzystania funduszu awaryjnego, który zapewniałby dalsze korzyści, twierdząc, że pieniądze są potrzebne na wypadek potencjalnych sytuacji kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe.

Demokraci potępili prezydenta Donalda Trumpa za odmowę skorzystania z funduszu awaryjnego.

„To być może najbardziej okrutne i bezprawne przestępstwo, jakie kiedykolwiek popełniła administracja Trumpa” – stwierdziły kongresmenki Rosa DeLauro i Angie Craig we wspólnym oświadczeniu w piątek, w którym ostro skrytykowała Trumpa za udzielenie pomocy Argentynie i budowę nowej sali balowej Białego Domu podczas zawieszenia działalności.

Rezerwa na nieprzewidziane wydatki prawdopodobnie nie wystarczyłaby jednak na tak długo, gdyby przestój trwał do grudnia.

Według Centrum ds. Budżetu i Priorytetów Politycznych (CBPP), zespołu doradców skupiającego się na politykach pomagających rodzinom o niskich dochodach, fundusz pokryłby jedynie około 60% jednomiesięcznych świadczeń.

W piśmie wysłanym w piątek do departamentu rolnictwa członkowie Izby Demokratycznej stwierdzili, że w rezerwie awaryjnej SNAP nadal dostępne są „znaczne środki – które Kongres zapewnia właśnie z tego powodu – które można wykorzystać na sfinansowanie większości listopadowych świadczeń”.

Poprosili Sekretarz ds. Rolnictwa Brooke Rollins o uwolnienie rezerw, a następnie o przekazanie innych dostępnych środków w jej departamencie w celu pełnego sfinansowania programu na dany miesiąc.

W notatce otrzymanej przez amerykańskie sklepy Rollins stwierdził, że rezerwę można wykorzystać jedynie na „prawdziwe sytuacje kryzysowe”, głównie w przypadku klęsk żywiołowych.

Wcześniej w swoim opublikowany plan przestojujej departament stwierdził, że zapobiegnie to wysyłaniu niewielkiej liczby pracowników na tymczasowy urlop w celu obsługi programu, zauważając, że Kongres utworzył „wieloletnie fundusze awaryjne”, aby zapewnić stanom dalszą dystrybucję świadczeń.

Snap działa, udostępniając ludziom karty debetowe z możliwością ponownego doładowania, za pomocą których mogą kupować niezbędne artykuły spożywcze – ludzie mogą używać tych kart we wszystkich sklepach, od supermarketów po Amazon w celu dostawy artykułów spożywczych.

Według CBPP czteroosobowa rodzina otrzymuje średnio 715 dolarów miesięcznie, co daje nieco mniej niż 6 dolarów dziennie na osobę.

Programami zarządzają stany, a większość środków pochodzi od rządu federalnego.

Kilka stanów zobowiązało się wykorzystać własne fundusze na pokrycie wszelkich niedoborów, jednak rząd federalny ostrzegł, że nie zostaną one zwrócone. Niektóre, jak na przykład Massachusetts, gdzie oczekuje się, że milion osób straci świadczenia, twierdzą, że nie mają wystarczającej ilości pieniędzy, aby zrekompensować brak funduszy.

Wiele stanów współpracuje ze Snapem, próbując zlokalizować spiżarnie z żywnością na cele charytatywne i znaleźć alternatywne źródła posiłków, a Kalifornia wysyła Gwardię Narodową do pomocy w dystrybucji żywności.

W niedzielę zamknięcie rządu w USA wkroczyło w 26. dzień, co czyni go drugim najdłuższym w historii.

Source link