68-letni mężczyzna, który twierdzi, że został zaatakowany podczas usuwania flagi z latarni, oskarżył policję o przedwczesne umorzenie śledztwa. Bezimienny Norwich Miejscowy został skonfrontowany z grupą mężczyzn, którzy próbowali go zdjąć Flaga angielska w swojej okolicy – powiedział Lokalnej Służbie Raportującej o Demokracji (LDRS). Najpierw podeszli do niego mężczyzna i chłopiec w wieku około 12 lat, którzy obrzucali go obelgami – twierdzi 68-latek.
Po przejściu pewnej odległości drogą twierdzi, że został osaczony przez cztery inne osoby, które przyjechały białym samochodem i zaczęły go „atakować”. „Leżałem twarzą w dół na drodze, kiedy mnie uderzyli, uderzyłem mnie słupem, którego używałem do zdejmowania flag, a ktoś nadepnął mi na głowę” – powiedział. Atak ostatecznie zakończył się interwencją przechodnia, który wezwał policję.
Chociaż 68-latek zidentyfikował samochód odpowiadający opisowi pojazdu, którym przewożono napastników, zaparkowany przed pobliskim domem w Norfolk Policja wkrótce potem umorzył śledztwo.
Urzędnicy prawni rozmawiali z mieszkańcami nieruchomości i odzyskali słup użyty podczas zdarzenia, ale powiedzieli mu, że sprawa została zamknięta z powodu braku podejrzanych i obciążających nagrań z telewizji przemysłowej.
„Funkcjonariusz powiedział, że nie ma monitoringu, więc nie będą podejmować żadnych dalszych działań” – powiedział. „Ludzie w domu twierdzili, że to ja pierwszy ich zaatakowałem. Przechodzień powiedział, że nie może dokładnie zrozumieć, co się stało, ale widział, jak uderzyli mnie kijem.
„Jestem naprawdę zły. Czy funkcjonariusze nie byli w stanie nikogo skazać za takie przestępstwa przed CCTV?”
„Jesteśmy w sytuacji, w której prawica może nas zastraszyć na ulicy przemocą, ale policja stoi i nic nie robi” – dodał 68-latek.
Policja w Norfolk stwierdziła, że zbadano wszystkie uzasadnione kierunki dochodzenia i że sprawa pozostanie zamknięta do czasu uzyskania nowych informacji.
W ostatnich miesiącach flagi Unii i Świętego Jerzego pojawiły się w społecznościach w całym kraju w ramach kampanii znanej jako Operacja Podnieś kolory.
Jednak powszechny ruch stał się kontrowersyjny i kilka władz lokalnych usunęło je z infrastruktury publicznej w związku z oskarżeniami o ksenofobię lub rasizm.


















