Radio Wolna Azja (RFA) twierdzi, że tak zawiesza swoją działalność informacyjną z powodu zawieszenia działalności rządu USA i administracji Trumpa cięć w finansowanych przez rząd serwisach informacyjnych.
„RFA została zmuszona do zawieszenia produkcji wszystkich pozostałych treści informacyjnych – po raz pierwszy w ciągu 29 lat swojego istnienia” – powiedział w oświadczeniu Bay Fang, prezes i dyrektor generalny RFA.
„Starając się oszczędzać ograniczone zasoby i zachować możliwość wznowienia działalności w przypadku udostępnienia stałego finansowania, RFA podejmuje dalsze kroki, aby w sposób odpowiedzialny zmniejszyć i tak już ograniczony zasięg” – stwierdziła.
RFA została założona prawie trzydzieści lat temu, aby o tym informować Chiny i inne kraje azjatyckie bez niezależnych mediów.
Przez ostatnie kilka miesięcy działała w oparciu o szkieletowy personel, publikując głównie kilka artykułów w Internecie, ponieważ administracja próbowała udusić jej finansowanie. Zespół Donalda Trumpa utrzymywał, że operacje takie jak RFA, Radio Wolna Europa/Radio Liberty i Voice of America są źle zarządzane i marnują zasoby rządowe.
Zamknięcie RFA, będące długą cierniem w boku Pekinu, następuje po Prezydent USA spotkał się z chińskim przywódcą Xi Jinpinemg podczas podróży do Azji.
Radio Wolna Azja zacznie zamykać zagraniczne biura, zwalniać i wypłacać odprawy pracownikom, z których większość przebywa na bezpłatnych urlopach od marca ubiegłego roku, powiedział Fang, pozostawiając otwartą możliwość wznowienia działalności organizacji w przyszłości.
„Bez względu na to, jak drastyczne mogą się wydawać te środki, pozycjonują one RFA, prywatną korporację, na przyszłość, w której możliwe będzie zwiększenie skali działalności i wznowienie dostarczania dokładnych, nieocenzurowanych wiadomości ludziom mieszkającym w najbardziej zamkniętych miejscach na świecie” – powiedział Fang.
Dysponując własnymi dziennikarzami i wykonawcami w Azji, RFA agresywnie relacjonuje historie, których niektóre rządy nie chcą widzieć – represje wobec Ujgurów w Chinach, następstwa wojskowego zamachu stanu w Birmie w 2021 r. i trudną sytuację uciekinierów w Korei Północnej. Rynek zbytu rósł; liczba odwiedzających jego stronę internetową wzrosła o 20% w latach 2023–2024.
Zamknięcie nadawcy, który nadawał wiadomości w wielu językach azjatyckich, „jest prezentem dla dyktatorów takich jak Xi Jinping”, zwłaszcza „w czasie, gdy Pekin dość wytrwale pracował nad kontrolowaniem, jakie historie mogą, a jakie nie mogą być opowiadane w kraju”, powiedziała Sophie Richardson, współdyrektor wykonawczy Sieci Chińskich Obrońców Praw Człowieka.
Nicholas Burns, ambasador USA w Chinach za prezydenta Joe Bidena, napisał w X, że zamknięcie RFA było „poważnym błędem”, który „uniemożliwi nam mówienie Chińczykom prawdy i przeciwstawienie się propagandzie Pekinu”.
RFE/Radio Liberty, podobne do RFA jako prywatna korporacja finansowana przez rząd, stwierdziło, że jej własne serwisy informacyjne nie działają, „i planujemy nadal docierać do naszych odbiorców w dającej się przewidzieć przyszłości” – podała w tym tygodniu organizacja. Działa w Europie Wschodniej, Azji Środkowej i na Bliskim Wschodzie. Serwis wszczął własny pozew przeciwko administracji.
RFE/Radio Liberty twierdzi, że otrzymało ostatnie fundusze federalne we wrześniu. Działa w oparciu o rezerwy i podjął kroki mające na celu zmniejszenie kosztów, takie jak zerwanie umów z freelancerami, ograniczenie programów i umieszczenie niektórych pracowników na częściowo płatnych urlopach.
Nie było od razu jasne, dlaczego obie organizacje przyjmują odmienne podejście. Mając tę samą strukturę zarządzania i finansowania, siedziby RFA i RFE/Radio Liberty znajdują się odpowiednio w Ameryce Północnej i Europie i podlegają różnym przepisom prawa pracy.
Głos Ameryki, która skupiała się na dostarczaniu wiadomości o Stanach Zjednoczonych odbiorcom w innych krajach, działała w bardzo ograniczonym zakresie od czasu odcięcia jej finansowania i zasadniczo przestała działać z powodu zawieszenia działalności rządu. Część pracowników złożyła pozew o zablokowanie planów administracji.
Współpracowała z Associated Press i Agence France-Presse


















