Choć jego pochodzenie nie jest do końca politycznie poprawne – ponad 30 par rywalizowało w Mistrzostwach Ameryki Północnej w noszeniu żon na oczach wiwatujących tłumów.

Podczas wydarzenia zawodnicy pluskają się w wodzie, przeskakują kłody i brną przez błoto, a wszystko to niosąc partnera jak worek ziemniaków.

Uważa się, że opiera się na XIX-wiecznej fińskiej legendzie o mężczyźnie znanym jako „Ronkainen Zbójnik”, którego gang słynął z plądrowania wiosek i porywania kobiet.

Nic Vinsonhaler traci równowagę, niosąc Tarę Rogowski. Fot: AP Photo/Robert F. Bukaty
Obraz:
Fot: AP Photo/Robert F. Bukaty

Tradycyjnie w fińskiej imprezie rywalizowali mężczyźni niosący kobietę.

W sobotę rywalizujące pary nie musiały być małżeństwem ani być mężczyzną i kobietą.

Jeden z zawodników – przewoźnik – był przebrany za Pana Iniemamocnego, a jego „żona” była ubrana całkowicie na różowo.

Im i innym osobom kibicował tłum po obu stronach 254-metrowego toru w ośrodku narciarskim Sunday River.

Molly Sunburn niesie Megan Crowley przez stertę piasku podczas Mistrzostw Ameryki Północnej w noszeniu żon. Fot: AP Photo/Robert F. Bukaty
Obraz:
Molly Sunburn niesie Megan Crowley przez stertę piasku podczas Mistrzostw Ameryki Północnej w noszeniu żon. Fot: AP Photo/Robert F. Bukaty

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Były muzyk rockowy skazany za zabicie dziewczyny
Balon na ogrzane powietrze uderza w wieżę radiową, powodując jej zawalenie

Większość uczestników stosuje technikę, w której „żonę” nosi się jak plecak – do góry nogami – aby mieć pewność, że ramiona biegacza będą wolne i zapewnić jak największą zwinność.

Mistrz odchodzi z wagą „żony” w piwie i pięciokrotnością wagi „żony” w gotówce.

Aby oszacować wysokość wygranej, zwycięską „żonę” umieszcza się na jednej stronie huśtawki, którą organizatorzy równoważą po drugiej stronie skrzynkami piwa.

„Przyjeżdżamy co roku dla zabawy” – powiedział Wade Porterfield z Kuby w stanie Nowy Jork, który rywalizował ze swoją żoną Sarą Porterfield.

Source link