Archeolodzy wierzą, że w końcu zrozumieli znaczenie odkrycia, które intrygowało ich od lat.
Osiem lat temu A niemiecki Zespół archeologów odkrył 1500-letnie miejsce pochówku w Pförring w Bawarii.
Ku swemu zdumieniu znaleźli gaj pełen artefaktów należących do młodej kobiety.
Wśród znalezionych przedmiotów znajdowały się dwa klucze z brązu, pudełko na igły z kości, kilka pierścieni z brązu, w tym trzy perforowane Monety rzymskieozdobny krążek ze szklaną wkładką, muszla ślimaka morskiego i zawieszka z orzecha włoskiego, ozdobiona pasami z brązu.
Przedmioty były połączone skórzanymi paskami, co sugerowało, że mogły być noszone jako zawieszka do paska.
Początkowo archeolodzy myśleli, że przedmioty są dodatkiem do mody i nie mają żadnego dalszego znaczenia.
Jednak taka interpretacja nigdy nie zadowalała w pełni zespołu ekspertów.
Teraz, dzięki połączeniu nowoczesnych technik renowacji i analizy, archeolodzy uważają, że uzyskali znacznie lepszy wgląd w swoje znalezisko.
Uważają, że przedmioty te miały dla zmarłego głębsze znaczenie symboliczne i prawdopodobnie duchowe.
Szczególnie wisiorek z orzecha włoskiego przykuł uwagę archeologów i pomógł im rozwikłać zagadkę.
W czasach starożytnych orzechy włoskie często kojarzono z płodnością, obfitością i ochroną.
Rzadko zdarza się, aby orzech był używany jako przedmiot dekoracyjny. Fakt ten w połączeniu z symboliczną naturą pozostałych artefaktów skłonił naukowców do przekonania, że zespół ten ma znaczenie osobiste i duchowe.
Wisior otoczony szerokimi pasmami mógł służyć jako talizman chroniący kobietę w zaświatach.
Profesor Mathias Pfeil, generalny konserwator Bawarskiego Państwowego Urzędu Ochrony Zabytków, powiedział: „(Znalezisko) pozwala w wyjątkowy sposób spojrzeć na kulturę brzegów Dunaju i znaczenie przypisywane niektórym obiektom, które zostały przekształcone w potężne symbole i talizmany.”
Limy Dunajskie, które rozciągały się od źródeł Dunaju w dzisiejszych Niemczech po Morze Czarne, były częścią szerszej granicy Cesarstwa Rzymskiego.
Składał się z sieci fortów, obozów legionistów i wież strażniczych rozmieszczonych wzdłuż południowego brzegu Dunaju w odstępach od 10 do 30 kilometrów.
W czasach pokoju fortyfikacje te ułatwiały handel z sąsiednią ludnością germańską po drugiej stronie Dunaju oraz umożliwiały ciągłą wymianę kulturalną i gospodarczą.

