NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

The Sąd Najwyższy rozważa rozszerzenie władzy prezydenta w sprawie dotyczącej globalnych ceł Donalda Trumpa, ale kluczowe kwestie konstytucyjne mogą przekreślić argumenty prezydenta.

Sąd Najwyższy wyraził obawy dotyczące podziału władzy podczas niedawnych ustnych sporów dotyczących braku roli Kongresu w szeroko zakrojonym planie handlowym Trumpa, który zdaniem prezydenta ma kluczowe znaczenie dla polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego oraz jest sprawą „życia lub śmierci” kraju.

Sędziowie reprezentujący różne ideologie zasypywali prokuratora generalnego Johna Sauera, prawnika wypowiadającego się w imieniu Trumpa, pytaniami o to, czy prezydent przekroczył swoje uprawnienia. Czasami formułowali swoje dochodzenia wokół dwóch zasad prawnych, znanych jako główne pytania i doktryna o niedelegowaniu zadań, a także analizowali tekst ustawy nadzwyczajnej, na którą powołał się Trump w celu wprowadzenia ceł.

Sędzia Clarence Thomas przygotował grunt pod prawie trzygodzinne spory. W pierwszym pytaniu dnia Thomas, mianowany przez prezydenta George’a HW Busha, poprosił Sauera, aby „poświęcił kilka minut na wyjaśnieniu, dlaczego doktryna głównych pytań nie ma w tym przypadku zastosowania do prezydenta”.

BARRETT I SOTOMAYOR TAG-TEAM PRAWNIK TRUMP W SPRAWIE UPRAWNIEŃ TARYFOWYCH

Sonia Sotomayor siedzi z Clarencem Thomasem

Sędziowie Sądu Najwyższego Sonia Sotomayor (po lewej) i Clarence Thomas pozują do oficjalnego portretu we Wschodniej sali konferencyjnej sądu, 7 października 2022 r. w Waszyngtonie (Alex Wong/Getty Images)

Zgodnie z tą zasadą sądy pilnują, aby władza wykonawcza nie posłużyła się niejasno sformułowanym prawem do wykonania aktu o doniosłym znaczeniu krajowym, takiego jak ogólnoświatowe cła.

Sauer odpowiedział, że sprawa dotycząca ceł, która dotyczyła umów handlu zagranicznego, „szczególnie słabo pasowała” do zastosowania doktryny dotyczącej głównych pytań, ponieważ sądy powinny przyznać prezydentowi szersze uprawnienia w sprawach polityki zagranicznej.

Brent Skorup, prawnik w Instytucie CATO, który w tej sprawie stanął po stronie Trumpa, powiedział Fox News Digital, że widzi dwie tendencje wyłaniające się w Sądzie Najwyższym. Pierwsza to długoterminowa tendencja, w ramach której Sąd Najwyższy odnosi się z dużym szacunkiem do prezydenta w sprawach zagranicznych, ale drugą, jego zdaniem, jest niedawne wykorzystanie doktryny „głównych pytań”.

Sądy coraz częściej odwołują się do tej doktryny, żądając jasnego, ustawowego zezwolenia na realizację hitowych polityk, uchylając działania agencji w sprawach Zachodnia Wirginia przeciwko EPA i Biden przeciwko Nebrasce. Kilku sędziów zapytało, czy ta sama zasada ma zastosowanie, gdy prezydent, a nie agencja, rości sobie szerokie uprawnienia celne na mocy ustawy stosowanej przez Trumpa, która ani razu nie wspomina słowa „taryfy”.

„Nie jest jasne, który trend się sprawdzi” – powiedział Skorup. „Mam przeczucie, że większość sędziów, co zostało potwierdzone podczas ustnych wystąpień, prawdopodobnie skłania się w stronę faworyzowania importerów i przeważą te nowsze trendy doktrynalne”. Dodał, że zachęcił go prezes Sądu Najwyższego Roberts, który naciskał na Sauera w tej sprawie.

„Wydawało mu się, że kryje się tu poważny problem z pytaniami” – powiedział Skorup.

TRUMP PROSI SĄD NAJWYŻSZY O PILNE WYROK W SPRAWIE UPRAWNIEŃ TARYFOWYCH, PONIEWAŻ „STAWKA NIE MOŻE BYĆ WYŻSZA”

Protestujący w sprawie ceł w Scotus

Demonstrant trzyma tablicę przed Sądem Najwyższym, gdy sędziowie wysłuchują argumentów na temat uprawnień prezydenta Trumpa do globalnych ceł, 5 listopada 2025 r. (Bill Clark/CQ-Roll Call, Inc za pośrednictwem Getty Images)

Trump był w tym tygodniu wpadł w szał, podkreślając postrzeganą stawkę sprawy, co jest oznaką, że może przygotowywać się na niekorzystny wynik.

Trump twierdził, że jeśli cła zostaną uznane za nielegalne, potencjalny proces zwrotu może przekroczyć 3 biliony dolarów. Powiedział, że sędziom podano „błędne liczby” dotyczące kosztów spłaty.

„Nie byłoby możliwe, aby kiedykolwiek nadrobić tego rodzaju «drubbing»” – napisał Trump w mediach społecznościowych. „To byłoby naprawdę wydarzenie nie do pokonania dla bezpieczeństwa narodowego i niszczycielskie dla przyszłości naszego kraju – prawdopodobnie niezrównoważone!”

Trump wykorzystał ustawę o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych z 1977 r., aby ominąć rolę Kongresu w zatwierdzaniu podatków i ceł, twierdząc, że epidemia opioidów i deficyt handlowy stanowią stan nadzwyczajny w kraju i uzasadniają szereg ceł na import od głównych partnerów handlowych z Chin i Indii do Kanady i Meksyku. Trump wychwalał miliardowe dochody zebrane przez rząd i powiedział, że zostaną one wykorzystane na wypłacenie 2000 dolarów rodzinom o niższych dochodach i spłatę części długu publicznego.

WŁASNE WYBORY TRUMPA NA SCOTUS MOGĄ SKOŃCZYĆ SIĘ ZRANIENIEM GO CELAMI

Podzielony wizerunek sędziego Amy Coney Barrett i prezydenta Donalda Trumpa. Zdjęcia: Getty Images.

Sędzia Amy Coney Barrett i prezydent Donald Trump są pokazani na podzielonym zdjęciu, gdy Sąd Najwyższy rozważa wykorzystanie przez Trumpa nadzwyczajnych uprawnień w zakresie światowych ceł. (Getty Images)

Jednak sędziowie wielokrotnie kwestionowali, jak Trump może usprawiedliwić ominięcie Kongreszwłaszcza gdy IEEPA nie wyraziła się jasno w tej kwestii. Sędziowie Amy Coney Barrett i Sonia Sotomayor, nominowani odpowiednio przez Trumpa i Obamę zarzucali Sauerowi, że IEEPA nie wyjaśniła, że ​​prezydent może jednostronnie wprowadzać cła, nawet jeśli dawałoby mu to władzę „regulowania importu”.

Sąd Najwyższy mógłby również uwzględnić w swoim ustaleniu doktrynę o niedelegowaniu obowiązków, w sposób unikający lub bezpośredni. Kluczowym pytaniem jest to, że nawet gdyby IEEPA można było odczytać w taki sposób, aby zezwalała na taryfy, czy takie czytanie zapewniłoby głównemu organowi prezydenta Kongresu ds. taryf bez ograniczającej zasady?

Sędzia Neil Gorsuch, mianowany przez Trumpa, wydawał się szczególnie zainteresowany tą kwestią, pytając Sauera, czy Kongres mógłby „przekazać prezydentowi uprawnienia do regulowania handlu z obcymi krajami według własnego uznania”.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Zdaniem Ilana Wurmana, profesora prawa na Uniwersytecie w Minnesocie, gdyby Sąd Najwyższy miał obrać omijającą drogę, mógłby zinterpretować IEEPA wąsko, aby uniknąć ewentualnego stwierdzenia, że ​​Kongres niewłaściwie przekazał prezydentowi swoje uprawnienia taryfowe. Wurman powiedział Fox News Digital, że byłoby to łatwiejsze niż bezpośrednie stwierdzenie, że Kongres oddał swoje konstytucyjne uprawnienia innemu rządowi.

Ale, powiedział Wurman, „z drugiej strony mniej więcej co stulecie Sąd Najwyższy powinien coś obalić w ramach doktryny o zakazie delegowania obowiązków. Daj temu trochę życia tu i tam, prawda?”

Decyzja ma zostać podjęta pod koniec czerwca.

Source link