We wtorek Wielka Dziesiątka miała pełny skład, co uwydatniły mecze w Champaign i Detroit. I chociaż większość meczów kończyła się dwucyfrowymi wynikami, decydujący był mecz w Detroit.
Przyjrzyjmy się temu, co się stało.
–Nr 6 Michigan Wolverines 85, Wake Forest Demon Deacons 84 (OT)
Po zeszłotygodniowym zwycięstwie otwierającym mecz z Oakland Wolverines szli na dobrą formę. Stan Michigan był w tym meczu niemal nie do pokonania, wystawiając ogólnie dość zadziorny skład Grizzlies. Zespół wyglądał dobrze, ale przynajmniej nasza strona ostrzegała, że stan Michigan raczej nie dotrzyma kroku To tempo.
Cóż, wystarczył tylko jeden mecz.
Choć zespół Michigan objął prowadzenie we wtorkowym meczu z Wake Forest na początku meczu i wydawał się mieć kontrolę przez większą część meczu, nigdy nie był w stanie zebrać sił na tyle, aby zakończyć mecz. Deacons robili wystarczająco dużo, aby utrzymać wynik meczu w niepewności aż do później, kiedy zespół całkowicie ograł Wolverines w drugiej połowie i wymusił dogrywkę. Michigan ostatecznie uniknął straty po niechlujnej dogrywce, podczas której drużyny łącznie zdobyły zaledwie dziewięć punktów w ciągu pięciu minut akcji.
Dzięki zwycięstwu stan Michigan poprawił się na 2:0, mimo że fani nie są zbyt zadowoleni z występu. Aday Mara był pod wrażeniem przez cały mecz, kończąc mecz z 18 punktami, 13 zbiórkami, sześcioma asystami i pięcioma blokami. Roddy Gayle również rozegrał solidny mecz wchodząc z ławki rezerwowych i zakończył wieczór z 13 punktami. Jednak Yaxel Lendeborg zdobył tylko dziewięć punktów w 33 minutach akcji, co z pewnością przyczyniło się do zwycięstwa w Michigan, kończąc mecz z wynikiem 0,99 punktu na posiadanie. Zespół trafiał także okropnie ze skutecznością 16% z rzutów za trzy punkty.
Rosomaki dostaną kilka dni wolnego, zanim w piątek powrócą do akcji na wyjazdowym meczu przeciwko TCU. Zespół będzie musiał zagrać lepiej, jeśli ma nadzieję wygrać to spotkanie.
–Nr 14 Illinois Fighting Illini 81, nr 11 Texas Tech Red Raiders 77
Podobnie jak Michigan powyżej, Illinois zrobiło wrażenie w pierwszym tygodniu sezonu, wyrównując u siebie dwa mecze w średniej klasie. To napełniło fanów nadzieją co do sezonu, choć trochę wahali się, czy mu uwierzyć, dopóki grupa nie pokazała takiego poziomu gry przeciwko drużynie z pulsem. W końcu zrobienie tego przeciwko drużynom spoza pierwszej 200 na KenPom to jedno, a zrobienie tego przeciwko elitarnej konkurencji to druga.
Cóż, Illinois otrzymało odpowiedź we wtorek.
Podczas gdy Illinois nie zmiażdżyło Texas Tech, Illini zajęli się interesami i przez większą część wieczoru ogrywali Red Raiders. Kylan Boswell prowadził z 22 punktami, trzema asystami i dwoma zbiórkami. Andrej Stojakovic również rozegrał fantastyczny mecz wchodząc z ławki rezerwowych, zdobywając 23 punkty, a Illinois zapewniło sobie zwycięstwo 81-77. Illinois nie miało odpowiedzi na JT Toppina z Tech, ale po ostatniej syrenie nie miało to znaczenia.
To ogromne zwycięstwo Illinois z wielu powodów. Na początek firma Tech zajmie w marcu czołową pozycję, więc wygrana z pewnością będzie cenna w niedzielę selekcyjną. Co więcej, doda pewności siebie Illinois i jego składowi, wkraczając w samo serce brutalnej rozgrywki pozakonferencyjnej w nadchodzącym miesiącu. Wiara to potężna rzecz i Illinois będzie ją miało w przyszłości. Zespół będzie miał teraz kilka dni wolnego, aby świętować przed piątkowym meczem z Colgate u siebie.
–Maryland Terrapins 84, Alcorn State Braves 64
Terps otrząsnęli się po piątkowym ciężkim meczu, zdobywając 20-punktowe zwycięstwo u siebie z Alcorn State. Pharrel Payne ponownie prowadził z 22 punktami i siedmioma zbiórkami. Ofensywa Maryland ogólnie wypadła dobrze, kończąc z 1,17 punktu na posiadanie. Dzięki zwycięstwu stan Maryland poprawił się na 2:1 i będzie teraz przygotowywał się do sobotniego wyjazdowego wyjazdu do Marquette.
–Nebraska Cornhuskers 69, Maryland Eastern Shore Hawks 50
To powinna być eksplozja i Nebraska w dużej mierze dostarczył, zdobywając 19 punktów zwycięstwa na własnym boisku. Sam Hoiberg prowadził z 18 punktami, siedmioma zbiórkami i czterema asystami. Pryce Sandfort również miał 19 punktów w zwycięstwie. Dzięki zwycięstwu Nebraska poprawiła wynik na 3:0. Zespół będzie teraz przygotowywał się do sobotniego meczu z rywalem z Oklahomy na neutralnym boisku. Spodziewajcie się w nim fajerwerków.
–Buckeyes ze stanu Ohio 75, Alpiniści ze stanu Appalachów 53
W tym meczu nie było tak dużej obrazy, jak fani Buckeye widzieli w pierwszych dwóch meczach, ale Ohio State i tak wykonało swoje zadanie, wygrywając 75-53. Brandon Noel prowadził z 17 punktami i 11 zbiórkami. Bruce Thornton miał 13 punktów i trzy asysty. Po zwycięstwie Ohio State poprawiło wynik na 3:0. Zespół będzie teraz przygotowywał się do niedzielnego meczu w Notre Dame u siebie.
–Penn State Nittany Lions 80, podchorążowie marynarki wojennej 71
Zespół Nittany Lions weszło do tego spotkania jako zdecydowany faworyt i do meczu głównie rozegrało się w ten sposób, a Penn State odniosło na własnym boisku dziewięciopunktowe zwycięstwo. Kayden Mingo rozegrał dobry mecz, zdobywając 16 punktów i siedem zbiórek. Freddie Dilione V również miał 19 punktów z ławki rezerwowych. Zespół będzie teraz przygotowywał się do sobotniego meczu w La Salle w Filadelfii. To kolejna szansa dla Penn State na zwycięstwo na wyjeździe.
–Nr 24 Wisconsin Badgers 86, Ball State Cardinals 55
Nie ma wiele do powiedzenia na ten temat – Wisconsin gościło u siebie przegrywającego przeciwnika i odniosło 31-punktowe zwycięstwo. Nolan Winter prowadził z 19 punktami i 10 zbiórkami w zaledwie 20 minut akcji. Braeden Carrington również spisał się nieźle, zdobywając 12 punktów i cztery zbiórki. Dzięki zwycięstwu stan Wisconsin poprawił się na 3:0 i zespół będzie teraz przygotowywał się do poniedziałkowego spotkania z SIUE u siebie.
