Pozostał stałym filarem wsparcia dla JK Rowling pośród jej kłótni z Harry’ego Pottera rzucać.
I Toma Feltona w dalszym ciągu okazywał swoją lojalność kontrowersyjnemu autorowi, ponownie wcielając się we wtorkowy wieczór w rolę Draco Malfoya.
38-letni aktor zadebiutował na Broadwayu w przedstawieniu Harry Potter i przeklęte dziecko w Lyric Theatre, a Tom był pełen emocji podczas odsłonięcia kurtyny.
Pomimo jego decyzji o powtórzeniu roli, która była przez niektórych krytykowana, kiedy wszedł na scenę, wiwaty publiczności były tak głośne, że ledwo było słychać dialog Toma.
Tom pozostał lojalny zarówno wobec serii, jak i JK, podczas gdy wielu jego współpracowników starało się zdystansować od marki.
Zapytany bezpośrednio, czy Kontrowersje wokół poglądów JK na prawa osób transpłciowych wpłynęły na jego decyzję o zagraniu w sztuce, Tom powiedział niedawno: „Nie, nie mogę powiedzieć, że tak. Nie jestem aż tak nastrojony.
Tom Felton w dalszym ciągu okazywał swoje wsparcie dla kontrowersyjnej autorki Harry’ego Pottera, JK Rowling, wcielając się ponownie w rolę Draco Malfoya w przedstawieniu na Broadwayu we wtorkowy wieczór
Tom niezmiennie wspiera JK Rowling w czasie jej kłótni z obsadą Harry’ego Pottera (JK na zdjęciu podczas premiery Fantastycznych zwierząt: Sekretów Dumbledore’a w 2022 r.)
Kontynuował: „Jedyne, o czym zawsze sobie przypominam, to to, że miałem szczęście podróżować po świecie.
„Oto jestem w Nowym Jorku. I nie widziałem nic, co bardziej łączyłoby świat niż Potter, a ona jest za to odpowiedzialna. Jestem więc niesamowicie wdzięczny.
Komentarze Toma były jego ostatnim publicznym wyrazem wsparcia dla JK.
Aktor w dalszym ciągu promuje Harry’ego Pottera, uczestnicząc w konwencjach i wydarzeniach fanów, a wcześniej wyjaśnił dlaczego na czacie z The Times.
Powiedział: „Nie mogę wypowiadać się za tym, co powiedzieli inni ani za tym, co powiedziała ona, jeśli mam być całkowicie szczery, ale często przypomina mi się, zwłaszcza gdy uczestniczę w Comic Conach, że nikt w pojedynkę nie zrobił więcej, by sprawić radość tak wielu różnym pokoleniom i różnym etapom życia”.
„Ciągle przypomina mi się jej pozytywna praca na tym polu i jako osoba. Spotkałem się z nią zaledwie kilka razy, ale zawsze była urocza. Dlatego jestem za to bardzo wdzięczny.
Tom, który prawdopodobnie nadal jest blisko swoich współpracowników Daniela Radcliffa, Emmę Watson I Ruperta Grintadodał: „Nie mam skłonności do opowiadania się po którejkolwiek stronie.
„Nie będę mówić o szczegółach, ale lubię przypominać sobie i innym, że wielu moich dobrych przyjaciół ma sposób życia lub osobiste decyzje, z którymi niekoniecznie się zgadzam. Powinniśmy cieszyć się celebrowaniem swoich różnic.
Tom (38 l.) zadebiutował na Broadwayu w przedstawieniu Harry Potter i przeklęte dziecko w Lyric Theatre, a Tom był pełen emocji podczas odsłonięcia kurtyny
Pomimo decyzji o powtórzeniu roli, która była przez niektórych krytykowana, kiedy wszedł na scenę, wiwaty publiczności były tak głośne, że ledwo było słychać dialogi Toma (LR) Tom, Aidan Close, Trish Lindstrom, John Skelley, Emmet Smith, Rachel Christopher i Daniel Fredrick
Tom nie jest osamotniony w swoich komentarzach – w obronie JK wypowiadają się także Helena Bonham Carter, Ralph Fiennes, Jason Isaacs i nieżyjący już Robbie Coltrane.
Chociaż Jason (Lucjusz Malfoy) przyznał, że ma inne zdanie niż autorka, obiecał, że nie „skoczy, by wbić jej nóż w plecy”, chwaląc jej działalność charytatywną za uczynienie „świata znacznie lepszym miejscem”.
„Więc pomimo tego, że powiedziała bardzo kontrowersyjne rzeczy, nie miałem zamiaru dźgnąć jej w przód ani w tył bez rozmowy z nią, czego jeszcze nie udało mi się przeprowadzić” – powiedział Jason.
Tymczasem Ralph, który grał Lorda Voldemorta w filmowych adaptacjach, powiedział, że rozumie, skąd ona „pochodzi”.
Zajmując odmienne stanowisko w stosunku do młodszych członków obsady Harry’ego Pottera, dodał, że decyzja JK o wyrażaniu swoich opinii jako kobiety nie uczyniła jej „nadzwyczajną prawicową faszystką”.
W rozmowie z „New York Times” powiedział: „Obelgi słowne kierowane pod jej adresem są obrzydliwe i przerażające. To znaczy, rozumiem punkt widzenia, który może być zły z powodu tego, co mówi o kobietach.
Ale to nie jest jakiś obsceniczny, skrajnie prawicowy faszysta. To po prostu kobieta, która mówi: „Jestem kobietą i czuję, że jestem kobietą, i chcę móc móc powiedzieć, że jestem kobietą”.
– I rozumiem, skąd ona pochodzi. Chociaż nie jestem kobietą.
Jason Isaacs, który grał Lucjusza Malfoya, przyznał, że ma inne poglądy niż JK, ale przyrzekł, że „nie skoczy, żeby wbić jej nóż w plecy” i pochwalił jej działalność charytatywną
Tymczasem Ralph, który grał Lorda Voldemorta w filmowych adaptacjach, powiedział, że rozumie, skąd „pochodzi” JK, zapytany o jej poglądy
Helena, która grała Bellatrix Lestrange, opowiedziała o swojej nienawiści do kultury anulowania, mówiąc o „polowaniu na czarownice” przeciwko JK.
Twierdziła, że „miliony” osób mogłyby zostać odwołane, gdyby „przyjrzeć się wystarczająco uważnie” ich życiu osobistemu.
Tymczasem zmarły Robbie – który grał ukochanego Hagrida w serii filmów –przełamał ten trend i udzielił wsparcia JK przed jego śmiercią w 2022 r.
We wrześniu 2020 roku Robbie powiedziała Radio Times: „Naprawdę nie sądzę, że to, co powiedziała, było obraźliwe.
„Nie wiem dlaczego, ale na Twitterze żyje całe pokolenie ludzi, którzy kręcą się i czekają, aż ktoś ich obrazi.
– Nie wygraliby wojny, prawda? To ja mówię jak zrzędliwy starzec, a ty po prostu myślisz: „Och, opamiętaj się”.
„Rozsądnie, stój prosto i idź dalej”.
Dodał: „Nie chcę się w to wszystko mieszać ze względu na te wszystkie e-maile z nienawiścią i całe to gówno, którego nie potrzebuję w moim życiu”.
Helena Bonham Carter, grająca Bellatrix Lestrange, wypowiadała się na temat swojej nienawiści do kultury anulowania, mówiąc o „polowaniu na czarownice” przeciwko JK
Nieżyjący już Robbie Coltrane – który grał ukochanego Hagrida w serii filmów – przeciwstawił się temu trendowi i udzielił wsparcia JK przed jego śmiercią w 2022 roku.
Dla kontrastu rUniesienia między JK a trzema głównymi gwiazdami były chłodne od lat.
Furia rozpoczęła się w czerwcu 2020 r., kiedy JK zyskała ogromną popularność po tym, jak zatrzasnęła artykuł zatytułowany „Tworzenie bardziej równego świata po Covid-19 dla osób miesiączkujących”.
Na Twitterze napisała: „Ludzie, którzy miesiączkują”. Jestem pewien, że kiedyś było takie określenie na tych ludzi. Ktoś mi pomoże. Wumbena? Wimpund? Woomud?
JK została oskarżona o transfobię za to, że nie przyznała, że transpłciowi mężczyźni również mogą miesiączkować.
Autorka zaprzecza, że jest transfobiczna, ale podwoiła się, publikując serię tweetów krytycznych pod względem płci, które wywołały falę krytyki.
Co zaskakujące, wśród jej najgłośniejszych krytyków znaleźli się ci, którzy wystąpili w Harrym Potterze.
Bezpośrednio po jej komentarzach główny bohater Daniel powiedział, że czuje się zmuszony do złożenia oświadczenia na temat uznanej pisarki.
Uderzył w autora, dzięki któremu stał się sławny, mówiąc: „Wszystkim osobom, które obecnie czują, że ich doświadczenia z książkami zostały nadszarpnięte lub osłabione, przepraszam za ból, jaki sprawiły wam te komentarze”.
Natomiast relacje między JK a trzema głównymi gwiazdami, Danielem Radcliffe’em, Rupertem Grintem i J. Emmą Watson, są od lat mroźne (na zdjęciu w 2004 r.)
W artykule na stronie internetowej The Trevor Project – organizacji zapewniającej całodobowe wsparcie kryzysowe młodym osobom LGBTQ dodał: „Kobiety transpłciowe to kobiety.
„Wszelkie stwierdzenia przeciwne wymazują tożsamość i godność osób transpłciowych i są sprzeczne ze wszystkimi radami udzielanymi przez stowarzyszenia zawodowe zajmujące się opieką zdrowotną, które mają znacznie większą wiedzę w tej kwestii niż Jo czy ja”.
Kontynuował: „Zdaję sobie sprawę, że niektóre media prawdopodobnie będą chciały przedstawić to jako walkę pomiędzy JK Rowling a mną, ale tak naprawdę nie o to tu chodzi i nie to jest teraz ważne.
„Chociaż Jo jest bez wątpienia odpowiedzialna za kierunek, jaki obrało moje życie, jako osoba, z którą miałem zaszczyt współpracować i nadal wnosić swój wkład w projekt Trevor przez ostatnią dekadę, a także jako istota ludzka, czuję się zmuszony, aby coś powiedzieć w tej chwili”.
Tymczasem Rupert oświadczył w wywiadzie: „Zdecydowanie stoję po stronie społeczności trans i podzielam uczucia wyrażane przez wielu moich rówieśników.
„Transpłciowe kobiety są kobietami. Transpłciowi mężczyźni to mężczyźni. Wszyscy powinniśmy mieć prawo żyć z miłością i bez osądzania.
Bonnie Wright, która gra Ginny Weasley, napisała na Twitterze: „Jeśli Harry Potter był dla ciebie źródłem miłości i przynależności, ta miłość jest nieskończona i można ją przyjąć bez osądzania i zadawania pytań.
„Transkobiety są kobietami. Widzę i kocham cię, Bonnie x”.
Bonnie Wright (Ginny Weasley) i Harry Melling (Dudley Dursley) również wypowiadali się przeciwko szkockiemu pisarzowi
Harry Melling (Dudley Dursley) powiedział w wywiadzie: „Mogę mówić tylko za siebie i to, co czuję, jest dla mnie bardzo proste, a mianowicie, że transpłciowe kobiety to kobiety, a transpłciowi mężczyźni to mężczyźni”.
Emma być może najgłośniej potępiła poglądy JK.
Niedawno JK ponownie rozpaliła spór, twierdząc, że publiczna krytyka aktorki dotycząca jej krytycznej postawy wobec płci miała „dolała oliwy do ognia znęcania się, którego doświadczyła.
Odrzuciła także niedawne twierdzenia Emmy, że „nadal ją ceni”, oskarżając 35-letnią aktorkę o „przymilanie się” do ruchu, który „regularnie nawołuje do zabójstwa przyjaciela”.
W oświadczeniu JK stwierdziła, że Emma i jej koleżanki „mają pełne prawo przyjąć ideologię tożsamości płciowej”, ale zaatakowała je za wykorzystywanie swoich powiązań z Harrym Potterem do pełnienia roli „de facto rzeczników” „świata, który stworzyłem”.
Następnie skupiła swój ogień na Emmie, sugerując, że jej poglądy na temat praw osób trans wynikają z jej braku doświadczenia w „prawdziwym życiu”.
Aktorka niedawno obwiniła swój zakaz prowadzenia pojazdów za bycie gwiazdą filmową od najmłodszych lat, twierdząc, że przez to „nie była w stanie wykonywać kilku podstawowych czynności życiowych”.
JK wściekał się: „W wieku czternastu lat nie byłem multimilionerem. Pisząc książkę, która rozsławiła Emmę, żyłam w biedzie.
„Dlatego rozumiem z własnego doświadczenia życiowego, co oznacza niszczenie praw kobiet, w którym Emma tak entuzjastycznie uczestniczyła, oznacza dla kobiet i dziewcząt pozbawionych przysługujących im przywilejów”.
Następnie stwierdziła, że niedawne twierdzenie Emmy, że nadal ją „ceni”, było cyniczną próbą zmiany stanowiska, gdy uświadomiła sobie, że „całkowite potępianie mnie nie jest już tak modne jak kiedyś”.
