Jack Aitken, jednorazowy starter Formuły 1, dołączy do składu Cadillaca w Mistrzostwach Świata w Długodystansowych Mistrzostwach Świata w przyszłym roku, zastępując emerytowanego Jensona Buttona w fabrycznym zespole Jota.
Aitken, który od 2023 roku reprezentuje markę GM w mistrzostwach IMSA SportsCar Championship, podzieli się Cadillacem V-Series.R z numerem 38 z dotychczasowymi operatorami Earla Bambera I Sebastiena Bourdaisa.
Będzie to pierwszy pełny sezon Brytyjczyka w WEC, choć w 24-godzinnym wyścigu Le Mans wystąpił już cztery razy, w tym trzy w klasie Hypercar za kierownicą Cadillaca.
30-latek rozpoczął integrację z zespołem Jota podczas testów debiutantów w Bahrajnie w ubiegły weekend, gdzie dzielił samochód z Rickym Taylorem.
Po zajęciu drugiego miejsca w mistrzostwach Aitken połączy swoje nowo ogłoszone zobowiązania w WEC z kolejną kampanią w dywizji GTP IMSA. Po raz kolejny będzie współpracował z Bamberem za kierownicą Cadillaca LMDh firmy Action Express Racing, a rezerwowy Mercedesa F1 Frederik Vesti dołączy do duetu podczas zawodów wytrzymałościowych.
Środowe ogłoszenie prawie na pewno oznacza, że Aitken nie wróci do DTM na czwartą kampanię z Emil Frey Racing w 2026 roku.
„Jestem bardzo wdzięczny, że Cadillac obdarzył mnie takim zaufaniem i chciał dać mi szansę” – powiedział Aitken.
„To dla mnie osobiście bardzo ekscytujące, ponieważ nigdy nie ścigałem się w WEC i nigdy nie ścigałem się z JOTĄ, mimo że kilka razy byliśmy blisko i nasza relacja właśnie zaczyna owocować. Mają fantastycznych ludzi – od kierowców po personel – i jest to zespół, który odniósł sukces w WEC.
„Jestem podekscytowany możliwością wykorzystania tego, czego nauczyłem się w IMSA w Action Express, i wykorzystania tego w celu popchnięcia sprawy do przodu. Jestem podekscytowany rozpoczęciem roku i podwoieniem czasu spędzonego w Cadillacu serii V.R.”
#38 Zespół Cadillac Hertz Jota Cadillac Seria V.R: Jenson Button
Zdjęcie: Shameem Fahath / Sieć sportów motorowych
Dołączenie Aitkena to jedyna zmiana w składzie kierowców Jota/Cadillac w WEC. Alexa Lynna, Normana NATO I Willa Stevensa pozostając jako trio we wpisie nr 12.
Lynn reprezentuje Cadillaca jako kierowca fabryczny od ostatniego roku ery IMSA DPi w 2022 r., natomiast Stevens ma długie relacje z Jotą, sięgające czasów LMP2. NATO po raz pierwszy dołączyło do firmy Jota w 2024 r., kiedy obsługiwało parę Porsche 963 na zlecenie klienta.
Jota i Cadillac poszukiwali nowego kierowcy, który mógłby zastąpić Buttona, odkąd stało się jasne, że mistrz F1 z 2009 roku odejdzie z zawodowego sportu motorowego po zakończeniu dwuletniego kontraktu z zespołem.
Kilku kierowców, w tym mistrz Formuły E 2019–2020 Antonia Felixa da Costy i aktualne Alpejski kierowca Micka Schumachera były rozważane w związku z wolnym miejscem, zanim Jota/Cadilla ostatecznie wybrała Aitkena.
Schumacher był bliski zapewnienia sobie bliźniaczego programu z Cadillacem, w ramach którego dołączyłby do nowego zespołu F1 amerykańskiej marki jako kierowca rezerwowy, ale umowa upadła przed wrześniową wizytą WEC w Austin.
„Jesteśmy podekscytowani, że możemy powitać Jacka Aitkena w naszym składzie kierowców JOTA Cadillac Hertz Team WEC 2026. Jack wnosi wyjątkową prędkość, wiedzę techniczną i zaciekłego ducha rywalizacji, który doskonale uzupełnia zespół” – powiedział Keely Bosn, menadżer programu Cadillac Racing.
„Nasz skład na rok 2026 naprawdę odzwierciedla siłę wynikającą z ciągłości. Dzięki kierowcom rywalizującym zarówno w IMSA, jak i WEC, budujemy ujednolicony program, który napędza wspólne wyniki i rozwój. Jestem naprawdę podekscytowany głębią, talentem i energią, jaką ten skład wnosi w nadchodzącym sezonie.”
Chcemy Twojej opinii!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
– Zespół Motorsport.com
