Dustin Poirier daje Beneilowi Dariushowi wszędzie przewagę nad Benoitem Saint Denisem.
Dariush (23-6-1 MMA, 17-6-1 UFC) zmierzy się z Saint Denisem (15-3 MMA, 7-3 UFC) w sobotniej gali UFC 322 (pay-per-view, ESPNews/Disney+/FX, ESPN+) w Madison Square Garden w Nowym Jorku.
Nadeszła ostatnia wygrana Poiriera nokaut nad Saint Denis na UFC 299.
„To dobry moment na otwarcie tej karty, to będzie świetna zabawa” – Poirier powiedział MMA Junkie. „Kłaniam się Beneilowi. Myślę, że mu się to udało”.
Chociaż Dariush jest nieco słabszy w meczu z Saint Denis, Poirier wyjaśnia, dlaczego faworyzuje jego zwycięstwo.
„Myślę, że będzie 50/50 (z uderzeniami i grapplingiem)” – powiedział Poirier. „Naprawdę uważam, że Beneil uderza mocniej niż BSD. W grapplingu myślę, że Beneil też ma przewagę. Po prostu nie widzę wygranej BSD, chyba że wydarzy się nokaut lub wydarzy się coś szalonego. Nie widzę, żeby BSD wygrało tę walkę”.
Po znokautowaniu przez Poiriera, Saint Denis został zdominowany w parterze przez Renato Moicano. Od tego czasu zaczął odbijać się od podań Kyle’a Prepolca i Mauricio Ruffy’ego, ale Poirier nadal ma co do niego zastrzeżenia.
„Widziałem to samo (od Saint Denis od naszej walki)” – powiedział Poirier. „Widzę praktycznie tego samego gościa, z którym walczyłem. Ma kilka dobrych występów. Myślałem, że przegra z Mauricio Ruffym. Tak się stało. Zaskoczył mnie tym”.
Aby dowiedzieć się więcej o Poirierze, przejrzyj jego pełny występ na stronie Podcast „Bohnfire”. ze starszym reporterem MMA Junkie, Mikiem Bohnem powyżej.


















