Nowo otwarty most w Chinach częściowo się zawalił.
Na nagraniu fragment mostu, w Chinyw południowo-zachodniej prowincji Syczuan, uderza w ziemię, gdy obok góry unosi się ogromna chmura dymu.
Nie było doniesień o żadnych ofiarach.
W poniedziałkowe popołudnie policja w mieście Maerkang zamknęła dla ruchu 758-metrowy most Hongqi po tym, jak w pobliskich sklepach i drogach pojawiły się pęknięcia.
Władze lokalne podały, że zmiany zaobserwowano także na terenie góry.
Przeczytaj więcej:
Trump zamawia testy broni nuklearnej po spotkaniu z Xi
Donald Trump twierdzi, że cła zostaną obniżone po spotkaniu z Xi
Następnie we wtorek po południu warunki na zboczu góry pogorszyły się, a ciągłe ulewne opady deszczu spowodowały osunięcia się ziemi i zawalenie się mostu dojazdowego i koryta drogi.
Jak podaje w mediach społecznościowych wykonawca Sichuan Road & Bridge Group, budowa mostu zakończyła się na początku tego roku.
Most znajduje się przy autostradzie łączącej serce kraju z Tybetem.
Wszczęto śledztwo w sprawie przyczyn zawalenia się obiektu.
Według chińskich mediów w momencie zawalenia się na moście znajdowała się jedna ciężarówka. Kierowcę udało się skutecznie uratować.


















