Kibice Steelers przejęli w niedzielę macierzysty stadion Raiders w Las Vegas, a było ich tak wielu, że często wyglądało to jak mecz Steelers u siebie. Mike Tomlin to docenił.
W swoich komentarzach bezpośrednio po tym, jak Steelers pokonali Raiders, Tomlin zaczął od tego, jak wiele znaczyło dla zespołu usłyszenie i zobaczenie tysięcy, prawdopodobnie dziesiątek tysięcy fanów Steelers, którzy udali się do Las Vegas, aby kibicować drużynie.
„Pierwszą rzeczą, którą należy powiedzieć, jest to, że jestem naprawdę zaskoczony wsparciem, jakie otrzymaliśmy od naszych fanów” – powiedział Tomlin. „Steeler Nation, ciągle się pojawiają. Po prostu pomyślałem, że to było niesamowite. Otoczenie miejsca przy drodze było wyjątkowe. Być częścią tego było wyjątkowe.”
Wielu zawodników obrony Steelers powiedziało po meczu reporterom, że ich zdaniem hałas kibiców Steelers wpływa na atak Raiders, a wielu stwierdziło, że według nich w budynku jest więcej fanów Steelers niż fanów Raiders. To przewaga własnego boiska na wyjazdach, która dała Steelersom dodatkowy impuls do zwycięstwa.


















