Policja w hiszpańskim kurorcie nadmorskim, uwielbianym przez brytyjskich urlopowiczów, zostali narażeni na zawstydzającą wpadkę dotyczącą ich samochodów.
Burmistrz Alicante został zmuszony do zbadania, dlaczego samochody „Policia Local” nie były ubezpieczone lub nie posiadały dowodu zapłaty.
Może to oznaczać, że jego własna policja łamie prawo Hiszpania kierowanie pojazdem bez dowodu ubezpieczenia w środku jest przestępstwem.
– domagał się major Luis Barcala natychmiastowe zapytanie jak to się mogło stać i „dlaczego tak się stało”.
Nakazał także natychmiastową kontrolę, aby upewnić się, że wszystkie pojazdy policyjne są odpowiednio ubezpieczone i posiadają wszystkie dokumenty w porządku.
SITAP, jeden ze związków zawodowych reprezentujących hiszpańskich policjantów, ujawnił, że według stanu na 16 września „kilka” radiowozów w Alicante było w użyciu pomimo wygaśnięcia ubezpieczenia. Prasa Oliwna.
Było napisane, że problem leży zwrócono uwagę szefowie policji, którzy zaprzeczyli tym roszczeniom, dodając: „Nakazali im pozostać na ulicy, ponieważ nie mają już samochodów”.
Sami policjanci potępili także roszczenia w poście w mediach społecznościowych, w którym stanowczo zaprzeczyli, że „przez prawie miesiąc patrolowali te samochody bez ubezpieczenia”.
Niektóre z radiowozów mają po 16 lat. W zeszłym tygodniu funkcjonariusze usunęli z dróg tych, którzy nie mieli dowodu ubezpieczenia, aby nie łamać własnych przepisów.
SITAP stwierdził, że szefowie policji powiedzieli im, że kwestia ubezpieczenia „była błędem i rzeczywiście tak było zostanie poprawione„.
Związki zawodowe zażądały teraz spotkania z Barcalą, który powiedział, że na razie nie będzie wypowiadał się publicznie w tej sprawie.


















