Jesienna międzynarodowa: Walia przeciwko Republice Południowej Afryki
Lokal: Stadion Księstwa w Cardiff Data: Sobota, 29 listopada Rozpoczęcie: 15:10 GMT
Zasięg: Komentarze w BBC Sounds, BBC Radio Wales, BBC Radio Cymru oraz teksty na żywo w BBC Sport w Internecie.
Reklama
Wiele osób myślało, że jesienny program międzynarodowy zakończył się w ubiegły weekend.
Został on dokończony dla większości krajów, z wyjątkiem Walii i Republiki Południowej Afryki, które w sobotę na stadionie Princeity Stadium w Cardiff rozegrają ostatni mecz.
Jest to kontrowersyjny mecz zorganizowany przez Walijski Związek Rugby (WRU) poza wyznaczonym przez World Rugby oknem na mecze międzynarodowe.
Nie zyskało to popularności wśród wielu fanów, ale WRU twierdzi, że może przynieść korzyści walijskiemu rugby na boisku i poza nim.
„Nie sądzę, żeby ktokolwiek, zarówno gracze, jak i kibice, chciał meczu w przyszły weekend” – powiedział w podcaście Scrum V były skrzydłowy Walii James Hook.
Reklama
„Nie wygramy, prawda? Jak to odwołamy?”
BBC Sport przedstawia powody, dla których zorganizowano mecz.
Jakie jest międzynarodowe okno World Rugby?
World Rugby ma dwa wyznaczone trzytygodniowe okna przeznaczone na globalne mecze pomiędzy międzynarodowymi drużynami – jedno w lipcu i drugie w listopadzie.
Oznacza to, że gracze są zwalniani przez swoje kluby dla reprezentacji narodowych zgodnie z dziewiątym regulaminem World Rugby.
Trzy weekendy dostępne w tym miesiącu to 8–9, 15–16 i 22–23 listopada.
Reprezentacje narodowe mogą organizować mecze poza tym okresem, ale kluby nie muszą zwalniać swoich zawodników na te mecze.
Reklama
Dlaczego związki zawodowe organizują spotkania za oknem?
Głównym powodem są pieniądze. Gospodarze płacą drużynie gości dużą sumę za grę, a następnie mają nadzieję, że uda jej się odzyskać opłatę, a także czerpać zyski ze sprzedaży biletów i gościnności.
Jest to szczególnie ważne w przypadku walijskiego rugby, ponieważ szacuje się, że 60% obrotów związanych z grą generowanych jest przez organizację międzynarodowych meczów mężczyzn seniorów na stadionie Princeity Stadium i związaną z tym działalność komercyjną.
WRU twierdzi, że jest organizacją non-profit i wszystkie generowane przez nią pieniądze trafiają do walijskiej gry.
Przyjmuje się, że początki tego konkretnego wydarzenia zostały początkowo uzgodnione w 2018 r. i zorganizowane na 2020 r., ale zostało to przełożone z powodu Covid.
Reklama
W 2021 roku mecz został przełożony na ten rok, a obie strony nadal go honorowały.
Pomimo twierdzeń o korzyściach finansowych koncepcja czwartego spotkania międzynarodowego często budziła kontrowersje, ponieważ WRU zdecydowało się nie organizować takiego spotkania w 2024 roku.
W poprzednich latach organizował dodatkowe mecze, ale zawsze polegał na dużej publiczności, która pomagała zwiększać przychody i generować zysk.
Na pytanie, ile pieniędzy WRU ma nadzieję zarobić na tym konkretnym spotkaniu i jakie wynagrodzenie płacą drużynie Springboks za przyjazd do Cardiff, walijski organ zarządzający walijskim rugby odmówił podania danych finansowych, twierdząc, że jest to wrażliwe z komercyjnego punktu widzenia.
Reklama
Czas pokaże, czy wygeneruje pieniądze, które uzasadniają taki mecz.
Ile osób będzie oglądać mecz w Cardiff?
Trudno to w tej chwili powiedzieć. WRU twierdzi, że nie poda informacji o frekwencji aż do dnia meczu, co jest normalnym protokołem, ale upiera się, że spodziewa się osiągnąć cele na ten mecz.
W oświadczeniu WRU napisano: „Będziemy powitać prawie 250 000 kibiców przez kołowrotki na stadionie Governmentity Stadium przez cztery kolejne weekendy listopada w Cardiff, kiedy w ten weekend będziemy gościć RPA.
„Jesteśmy wdzięczni setkom tysięcy fanów, którzy okazali swoje wsparcie nowemu głównemu trenerowi Steve’owi Tandy’emu i jego zespołowi w budowaniu przyszłości.
Reklama
„Otrzymaliśmy pozytywne opinie na temat znacznie lepszych wrażeń z dnia meczowego w Cardiff w tym roku.
„Nie możemy się doczekać kolejnej wyjątkowej okazji, podczas której zmierzymy się z mistrzami świata i spodziewamy się, że dołączy do nas kolejna wielka publiczność”.
Liczba kibiców na stadionie w ten weekend może być głównym problemem dla organu zarządzającego walijskim rugby w przypadku tego spotkania, które jednak nie poruszyło jeszcze wyobraźni publiczności.
W mediach społecznościowych pojawiały się anegdotyczne historie o powolnej sprzedaży tej gry, a nawet o rozdawaniu bezpłatnych biletów na niektóre mecze tej jesieni.
Walijscy kibice mogą nie mieć ochoty wracać i oglądać cieni lub potencjalnej ciężkiej porażki gospodarzy.
Reklama
Springboks grali już w tym miesiącu w Londynie, kiedy na początku listopada pokonali Japonię na Wembley, więc podróżujący mieszkańcy Republiki Południowej Afryki również mogą nie być chętni na wyjazd.
Podwójni mistrzowie świata odwiedzili Cardiff w zeszłym sezonie w oknie międzynarodowym, odnosząc zwycięstwo 45-10 w meczu, który przyciągnął 67 236 kibiców.
Na stadionie Princeity Stadium pojawiło się ponad 68 000 widzów aby zobaczyć, jak Nowa Zelandia pokonuje Walię 52-26 ostatni weekend.
Czekamy na porównanie publiczności w tę sobotę.
Czy inne kraje grają w najbliższy weekend?
Nie. Walia przeciwko Republice Południowej Afryki to jedyny mecz międzynarodowy rozgrywany w przyszły weekend.
Reklama
Anglia, Irlandia i Szkocja również zdecydowały się na organizację meczów poza oknem międzynarodowym, ale zdecydowały się rozegrać je 1 listopada.
Zmierzyli się odpowiednio z Australią, Nową Zelandią i Stanami Zjednoczonymi, a Republika Południowej Afryki w ten sam weekend grała także z Japonią – i to bez starcia z odpowiednimi ligami.
Natomiast Walia i Springboks będą grać w ten sam weekend, co runda meczów United Rugby Championship (URC).
W piątkowy wieczór Dragons będą gościć Leinster, natomiast w sobotę Cardiff i Ospreys zmierzą się z meczami w Zebre i Edynburgu, a Scarlets zagrają z Glasgow.
Walijska reprezentacja narodowa grająca w ten sam weekend co cztery profesjonalne drużyny spotkała się z krytyką, zwłaszcza że regiony są słabsze, ponieważ Walia będzie korzystać z najlepszych zawodników.
Reklama
Ryboły są szczególnie mocno dotknięte, gdy w drużynie Walii występuje 12 zawodników. Dziewięciu z nich to napastnicy, a kontuzjowany jest także kapitan Walii Jac Morgan.
Dlatego też podwładnych Marka Jonesa czeka w ten weekend zniechęcająca podróż do Szkocji ze słabszym składem.
Którzy gracze z Walii i Republiki Południowej Afryki są niedostępni?
13 walijskich zawodników z Anglii i Francji, początkowo wymienionych w jesiennym składzie Tandy’ego, nie będzie dostępnych dla Walii w ten weekend.
Lock Adam Beard ma swoją siedzibę we Francji, podczas gdy w Anglii gra 12 graczy, a Rhys Carre, Olly Cracknell, Archie Griffin, Nicky Smith, Dafydd Jenkins, Freddie Thomas, Tomos Williams, Jarrod Evans, Louie Hennessey, Max Llewellyn, Nick Tompkins i Louis Rees-Zammit są niedostępni.
Reklama
Dla kontrastu Walia ma długoterminową umowę ze swoimi własnymi drużynami na wypuszczanie zawodników do reprezentacji narodowej, więc drużyny Ospreys, Cardiff, Scarlets i Dragons utworzą w ten weekend 30-osobowy skład.
Zespół Springboks będzie również miał ograniczony wybór, ponieważ niektórzy z ich zawodników wrócili do klubów angielskich, francuskich i japońskich, a główny trener Rassie Erasmus również wypuścił zawodników z powrotem do drużyn południowoafrykańskich w celu udziału w rozgrywkach URC.
Republika Południowej Afryki będzie pozbawiona światowego gracza roku Malcolma Marxa, Thomasa du Toita, Boana Ventera, Looda de Jagera, RG Snymana, Pietera-Stepha du Toita, Granta Williamsa, Handre Pollarda, Manie Libbok, Jessego Kriela, Cheslina Kolbe i Edwilla van der Merwe, którzy wrócili do swoich prowincjonalnych związków i klubów.
Co na to WRU i regiony?
Szefowie czterech profesjonalnych drużyn odmówili jak dotąd publicznego komentarza na temat harmonogramu tego meczu.
Reklama
Zatem odpowiedź na konferencjach prasowych przed meczami URC będzie pozostawiona ich głównym trenerom
WRU w dalszym ciągu wspiera korzyści płynące z czwartego reprezentanta.
„Z punktu widzenia wydajności, rzucanie sobie wyzwań przeciwko najlepszym drużynom na świecie przyspiesza rozwój zawodników i zespołu” – stwierdzono w oświadczeniu WRU.
„Z biznesowego punktu widzenia dodanie czwartego międzynarodowego meczu z tej serii bezpośrednio zwiększa zasoby dostępne do bezpośredniego inwestowania w rugby w Walii”.
To powiedziawszy, nie planuje się powtórki w przyszłym roku.
Ze względu na nowe Mistrzostwa Narodów w 2026 roku nie ma planów rozgrywania meczów poza oknem międzynarodowym w listopadzie przyszłego roku.
Reklama
Nadal zostaną rozegrane cztery mecze, ale ze względu na charakter nowego turnieju odbędą się one za oknem.


















