A podejrzany o terroryzm oskarżony o zadźganie trzech osób Madryt przed atakiem na policję, krzycząc „Allahu Akbar”podobno powiedział mamie, że ma misję „zabijania chrześcijan”. 18-letni Hiszpan Marokański Origin przebywa w szpitalu po tym, jak został porażony paralizatorem i postrzelony przez policję antyterrorystyczną, kiedy zaszył się w mieszkaniu po potrójnym pchnięciu nożem i brutalnie stawiał opór próbom jego aresztowania.

Sędzia centralnego hiszpańskiego sądu karnego, Audiencia Nacional, prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie incydentów, które miały miejsce w sobotnie popołudnie, ponieważ podejrzewa się, że islamista terrorysta zbrodnie. Nocny, hiszpański Portal informacyjny El Español powiedział, że funkcjonariusze powiedzieli sędziemu, że nastolatek – obecnie przebywający pod strażą policji w madryckim szpitalu Gregorio Marañón – powiedział swojej mamie, że jego misją „jest zabijanie chrześcijan i musi się oczyścić”.

Z innych doniesień wynika, że ​​detektywi badają, czy podejrzany – jak dotąd identyfikowany jedynie po imieniu Mohammed – zażywał syntetyczny narkotyk Captagon, o którym wiadomo, że był używany przez ISIS bojownikom w Syrii, aby czuli się niepokonani.

Materiał opublikowany późnym wieczorem w poniedziałek (24 listopada) pokazuje nastolatka wyciąganego na noszach z posesji w Madrycie dzielnicy Puente de Vallecasgdzie został zatrzymany w sobotę (22 listopada) po południu. Oprócz tego, że został oskarżony o próbę zaatakowania funkcjonariuszy noszonym przez siebie dużym nożem, podobno recytował wersety z Koranu, zanim został obezwładniony.

Oblężenie zakończyło się w sobotę około 16:30, a podejrzany o terroryzm został czterokrotnie postrzelony Policja po tym, jak ich paralizatory nie zdołały go powstrzymać, jedna kula przebiła mu płuco, a druga trafiła go w nerkę.

Dramat poprzedzający strzelaninę rozegrał się w sobotę około godziny 14:00 na ulicy Martin Alvarez w Puente de Vallecas, kiedy policja otrzymała zgłoszenie, że mężczyzna dźgnął nożem trzy osoby, w tym starszą kobietę i 40-letniego mężczyznę, którzy odnieśli dwucalową ranę noża w klatkę piersiową.

Kilka godzin później brat podejrzanego zadzwonił na policję i powiedział, że zaszył się w domu z dużym nożem i zachowywał się bardzo agresywnie. Policjanci zakwalifikowali to jako „Islamistyczny terrorysta incydent” i wysłał funkcjonariuszy z elitarnej jednostki specjalizującej się w działaniach demonstracyjnych i antyterrorystycznych, aby otoczyli posesję.

Następnie związek policyjny JUPOL powiedział: „Chcemy okazać całe nasze wsparcie towarzyszom, którzy podjęli działania mające na celu zneutralizowanie zradykalizowanego młodego mężczyzny, który zaatakował trzy inne osoby.

„To była absolutnie proporcjonalna reakcja”.

Chociaż bada się, czy doszło do incydentu o charakterze islamskim, uważa się, że przetrzymywany mężczyzna był pod wpływem narkotyków. Sąsiedzi rozmawiający z hiszpańskimi mediami upierali się, że w to wierzą narkotyki spożył, doprowadziło do jego zachowania i wykluczyło przypuszczenie, że jest islamskim ekstremistą.

Jeden z nich upierał się, że jeśli czyta wersety z Koranu, to tylko dlatego, że „prosił Boga o pomoc” po tym, jak zobaczył, że jest otoczony przez policję i nie ma wyjścia.

Ofiarom pchnięcia nożem udzielono pomocy medycznej, ale żadne z ich obrażeń nie zostało opisane jako zagrażające życiu.

Source link