USA to kraj wolnych i ojczyzna świata najdroższyi niezwykle przeciągające się wybory. W większości demokracji cykl wyborczy trwa krótko kilka tygodni lub miesięcy. W większości demokracji istnieją rygorystyczne przepisy regulujące, jak długo politycy mogą prowadzić kampanię i ile pieniędzy mogą przyjąć partie polityczne. Ale USA to nie większość demokracji.

Dlatego też, mimo że Trump 2.0 nie minął jeszcze przez cały rok, to już mówi się o roku 2028. Zakładając, że Donald Trump nie znajdzie jakiejś luki prawnej, która pozwoliłaby mu ponownie kandydować (nie nie do pomyślenia!), JD Vance jest powszechnie postrzegany jako jego prawdopodobny następca tronu, a Trump twierdzi, że bilet prezydencki z Vance’em i sekretarzem stanu Marco Rubio byłby „nie do zatrzymaniaTymczasem Rubio, jak niedawno podano, opowiada o tym swojemu najbliższemu kręgowi poparłby Vance’a w wyborach na prezydenta.

Pełniąc funkcję wiceprezydenta, Vance jest już pod stałą kontrolą. Jednak wraz ze zbliżaniem się roku 2028 zostanie on umieszczony pod mikroskopem. A jeśli chce zdobyć najwyższe stanowisko, prawdopodobnie powinien uporządkować kilka zobowiązań.

Jego osobowość jest jedną z nich: Vance może sprawiać wrażenie zarozumiały i wstrętny. Ale to coś, nad czym może popracować. W końcu to człowiek, który to ma zmienił nazwisko wiele razy; były ateista, który przeszedł na katolicyzm w 2019 r., kilka lat przed ubieganiem się o urząd polityczny. Człowiek, który kiedyś nazwał Donalda Trumpa „Hitlera Ameryki” i teraz nazywa go szefem. Vance jest biegły w zmianie kształtu.

Jednak zobowiązaniem, z którego trudniej będzie się pozbyć, są jego powiązania z tajemniczymi 450 miliardami dolarów firma technologiczna Palantir. Vance nie byłby tu, gdzie jest dzisiaj, gdyby nie mentoring Petera Thiela, współzałożyciela firmy-miliardera. Thiel zachęcał do zatrudnienia Vance’a w swojej firmie inwestycyjnej Mithril Capital w 2016 r., a następnie wydał 15 milionów dolarów na kampanię senacką Vance’a. Niektórzy ludzie postrzegają Vance’a jako coś w rodzaju awatar Thiela w Białym Domu. Co jest niepokojące, ponieważ Thiel to zrobił powiedział, że nie „wierzą, że wolność i demokracja są kompatybilne”.

Trudno wyjaśnić dokładnie, czym zajmuje się firma Thiela, nie krzykliwym językiem, ale oto kilka przykładów. Firma ma wielomilionowy kontrakt z amerykańskimi organami imigracyjnymi i celnymi, którego celem jest pomoc w ulepszeniu „logistyka deportacyjna” i buduje „ImmigrationOS”, który zgodnie z umową widzianą przez Znawca biznesuobejmie „widoczność przypadków samodeportacji w czasie zbliżonym do rzeczywistego”. Palantir, który ma został wezwany „handlarz bronią AI XXI wieku” również ściśle współpracuje z izraelskim wojskiem. Raport z czerwca Specjalna sprawozdawczyni ONZ Francesca Albanese twierdzi, że istnieją „uzasadnione podstawy, aby sądzić, że Palantir zapewnił Izraelowi technologię automatycznej predykcyjnej policji” – co jest tak dystopijne, jak się wydaje – a także „podstawową infrastrukturę obronną”. Kiedy w maju współzałożyciel Palantiru, Alex Karp, został zaatakowany przez propalestyńskiego protestującego i oskarżony o zabijanie Palestyńczyków, zlekceważył to, mówiąc: „To głównie terroryści, to prawda.”

Wielu potencjalnych wyborców Vance’a nie obchodzi Palestyńczyków. Są jednak podejrzliwi wobec wielkich technologii i państwa inwigilacyjnego – i bardzo nieufni wobec administracji Trumpa pogłębienie więzi z Palantirem. Na przykład bracia podcastowi, którzy pomogli w przeprowadzeniu głosowania na Trumpa w 2024 r., wielokrotnie wyrażali obawy dotyczące firmy. W odcinku jego podcastu z 9 września Joe Rogana odwoływał się do artykuł z serwisu wiadomości finansowych Benzinga o tym, jak administracja Trumpa wykorzystywała Palantir do gromadzenia „danych osobowych obywateli amerykańskich” i nazwała to „trochę przerażającym”. Rogan zacytował następnie komentarze do artykułu na temat tworzenia przez Palantira „szczegółowych profili obywateli amerykańskich” i zaniepokojony zapytał: „Kto się pod tym podpisał?” Ponad tuzin innych prawicowców influencerzy, m.in Tuckera Carlsonagłośno martwili się możliwościami Palantira i jego celami wobec USA.

Wszystko to stanowi duży problem dla Vance’a, ponieważ tak jak on niedawno przyznał rozmawiając ze studentami uniwersytetu: „Często jestem pytany o Palantir, ponieważ w Internecie pojawił się mem, w którym w jakiś sposób jestem super w łóżku z Palantirem”. Mem czy nie, trudno zignorować powiązania między nimi, którymi są: coraz częściej trafiają na pierwsze strony gazet. Pościeliłeś łóżko, Vance; teraz musisz w nim leżeć.

Arwa Mahdawi jest felietonistką Guardiana

Source link