Z przesłuchania usłyszano, że walijski dyrektor zaprosił członka personelu do swojego biura, po czym pokazał swojego penisa we wzwodzie. James Richards jest oskarżony o kilka incydentów niewłaściwego zachowania związanych z jego pracą dyrektor szkoły podstawowej w Cadle Szkoła w rejonie Ravenhill Swansea.
Rada Pracowników Edukacji (ERZ) usłyszała od byłej koleżanki Richards, która opisała, jak rzekomy incydent sprzed dziesięciu lat sprawił, że poczuła się „bezwartościowa” i „okropna”. Kobieta, znana jako koleżanka B, opowiedziała, jak Richards zadzwonił do niej przez telefon i poprosił ją, aby przyszła do jego biura po odbiór formularza. Opisała, jak po zapukaniu do drzwi i poleceniu jej wejścia, zastała pana Richardsa stojącego ze spuszczonymi spodniami, „z wyciągniętym penisem we wzwodzie”. Przewodnicząca przesłuchania, Sara Lewis, zapytała kolegę B: „Co dokładnie zobaczyłeś, kiedy otworzyłeś drzwi?”
Koleżanka B odpowiedziała: „On tam stoi, miał rozpięte i opuszczone spodnie, a penis był wyprostowany”, twierdząc, że Richards uśmiechał się, pokazując swoje genitalia.
Inny były kolega, znany jako kolega C, opowiedział na rozprawie, jak Richards skomentował porównanie piersi tej kobiety z piersiami swojej żony wkrótce po spotkaniu z nią w jego biurze w czerwcu 2013 r.
Miesiąc później kolega C utrzymuje, że Richards pokazał jej zdjęcie swojego penisa na swoim telefonie komórkowym, gdy oboje przebywali w szkolnym pomieszczeniu komputerowym.
Koleżanka C stwierdziła, że nie patrzyła na zdjęcie wystarczająco długo, aby stwierdzić, czy jest wiotkie, czy wyprostowane, ale „chciała jak najszybciej wyjść z pokoju”.
Dodała: „Byłam bardzo spanikowana. Poczułam się zaniepokojona tą sytuacją”.
W poniedziałek podczas przesłuchania w ERZ powiedziano, że pan Richards pokazał swojego penisa nauczycielce i powiedział jej: „Sprawdź to, panienko”.
13 września 2021 r. Richards został formalnie zawieszony w pełnieniu funkcji i zwolniony w 2024 r.
Wszystkie zarzuty uznaje się za zaprzeczone przez pana Richardsa, ponieważ był on nieobecny i nie był reprezentowany na rozprawie oraz nie udzielił odpowiedzi ERZ, jak powiedziano panelowi.
Rozprawa, która ma potrwać pięć dni, trwa nadal.


















