Dawny Arsenał bramkarz Wojciech Szczęsny udzielił niezwykłego wywiadu, w którym twierdzi, że się załamał Barcelonarekordową zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie i ma „dość” „cierpienia” z powodu długotrwałego bólu.

Polski stoper (35 l.) wyjaśnia również, że technicznie rzecz biorąc, w zeszłym sezonie, po przejściu na emeryturę, grał „za darmo” i był nieprawdopodobnym bohaterem w krajowej potrójnej koronie Barcelony.

Po odejściu pisze niezwykły ostatni rozdział w swojej karierze Juventus i w zeszłym roku przeszedł na emeryturę, twierdząc, że stracił „serce” do gry.

W ciągu 36 dni od tego ogłoszenia podpisał kontrakt z Barcą jako awaryjny bramkarz, ale nadal robi wszystko na własnych warunkach, włączając w to palenie za łańcuchem w szatni i obfite jedzenie.

„Lubię jeść i choć udaje mi się utrzymać w limicie wagi, pobiłem rekord Barcelony w zakresie tkanki tłuszczowej” – powiedział polskiej wersji magazynu GQ.

„Raz, Lewy (Roberta Lewandowskiego), kpiąc ze mnie w szatni reprezentacji Polski, powiedział: „Jak Szczęsny mógł mieć taką karierę w takim składzie?” Nigdy nie byłem zawodnikiem, który trenował ciężej niż inni!”

Palący nałogowo Wojciech Szczęsny twierdzi, że pobił rekord Barcelony w zakresie tkanki tłuszczowej i w zeszłym roku grał „za darmo”

Palący nałogowo Wojciech Szczęsny twierdzi, że pobił rekord Barcelony w zakresie tkanki tłuszczowej i w zeszłym roku grał „za darmo”

Bramkarz był w zeszłym sezonie niezwykłym bohaterem Barcelony i zdobył trzy trofea

Bramkarz był w zeszłym sezonie niezwykłym bohaterem Barcelony i zdobył trzy trofea

Polski stoper jest na zdjęciu ze swoją żoną, ukraińską gwiazdą pop, Mariną Łuczenko

Polski stoper jest na zdjęciu ze swoją żoną, ukraińską gwiazdą pop, Mariną Łuczenko

Jego przypadek jest zagadkowy, ponieważ odchodząc w sierpniu zeszłego roku na emeryturę sprawiał wrażenie, że ma w sobie pochłaniającą wszystko pasję niezbędną do kontynuowania kariery. Stwierdził, że nadszedł czas, aby spędzić więcej czasu z rodziną.

Tym bardziej zaskakujące jest to, że spędził swój pierwszy rok w Barcelonie, grając za darmową stawkę netto, a gra niesie ze sobą ogromny ból. Podpisał kontrakt po długotrwałym ciosie zadanym Marcowi-Andre ter Stegenowi.

W 2008 roku Szczęsny uległ wypadkowi na siłowni Arsenalu, w wyniku którego złamał oba przedramiona. Od tego czasu bawi się metalowymi płytkami w ramionach, których nigdy nie usunięto.

„To był jeden z powodów, dla których zakończyłem karierę. Mam dość tego cierpienia” – powiedział.

„Przychodzi taki moment na treningu, że całkowicie tracę czucie w rękach i z powodu bólu nie mogę nawet utrzymać butelki z wodą.

– Gorzej jest w okresie przygotowawczym, podczas bardzo wymagających treningów. W sezonie jest to łatwiejsze, bo robisz dwie sesje treningowe, a potem mecz, więc ręce odpoczywają i nie jest to tak dokuczliwe. Rozciąga się od nadgarstka do łokcia.

Po przejściu na emeryturę i powrocie powiedział: „To nie tak, że straciłem pasję do piłki nożnej… Po prostu nie byłem podekscytowany ofertami. Kluby z pierwszej dziesiątki składały propozycje, ale nie chodziło o podniesienie mojej ceny. Nie chciałem grać tylko dla pieniędzy.

„Swój pierwszy sezon w FC Barcelona rozegrałem za darmo. To, co otrzymałem od Barcy, było dokładnie tym, co musiałem zapłacić Juve za wcześniejsze rozwiązanie mojego kontraktu.

Udało mu się nawet nakłonić syna Liama ​​do zaprzestania wspierania Realu Madryt, podczas gdy jego żona, gwiazda muzyki pop, Marina, wspierała go, gdy zmusił się do przejścia na emeryturę

Udało mu się nawet nakłonić syna Liama ​​do zaprzestania wspierania Realu Madryt, podczas gdy jego żona, gwiazda muzyki pop, Marina, wspierała go, gdy zmusił się do przejścia na emeryturę

Szczęsny zaszokował futbol, ​​gdy 36 dni po zakończeniu kariery odszedł z emerytury

Szczęsny zaszokował futbol, ​​gdy 36 dni po zakończeniu kariery odszedł z emerytury

W zeszłym sezonie zagrał 30 razy, gdy Barcelona zdobyła tytuł LaLiga, Copa del Rey i Supercopa de Espana.

W Anglii jest znany z czasów spędzonych w Arsenalu, gdzie zagrał 181 razy po ukończeniu akademii klubu, do którego dołączył w 2006 roku.

Polski bramkarz zdobył dwa Puchary Anglii, gdy Arsene Wenger był menadżerem, a finał w 2015 roku był jego ostatnim występem w barwach Kanonierów.

Grał w Romie na wypożyczeniu przez dwa sezony, zanim w 2017 roku przeniósł się na stałe do Juventusu.

Szczęsny zdobył osiem trofeów, w tym trzy tytuły mistrzowskie. podczas jego pobytu w Juventusie zastąpił Gianluigiego Buffona na stanowisku bramkarza pierwszego wyboru.

Po sezonie 2019/20 został także wybrany bramkarzem roku Serie A.

Szczęsny w swojej międzynarodowej karierze zagrał także 84 razy dla Polski, występując w dwóch Pucharach Świata i trzech Mistrzostwach Europy.

Source link