Gwiazda Good Morning Britain, Narinder Kaur, spotkała się w Internecie z mieszanymi reakcjami po obronie Rachel Reeves. Gwiazda telewizyjna w mediach społecznościowych argumentowała, że kanclerz była „strasznie zastraszana”.
W niedzielę Laura Kuenssberg przesłuchiwała panią Reeves, czy opinia publiczna została wprowadzona w błąd przed budżetem. Kanclerz powiedziała, że „oczywiście” nie „kłamał” opinii publicznej w okresie poprzedzającym jesienne oświadczenie i próbowała uzasadnić swoje decyzje. Konserwatywny lider Kemi Badenocha powiedział BBCNiedziela Z Laurą Kuenssberg to Pani Reeves powinna podać się do dymisji nad jej komentarzami.
Kaur zareagowała na wywiad i powiedziała w X: „Rozumiem, że musimy wiedzieć, czy Rachel Reeves kłamała… ale sposób, w jaki Trevor Phillips, a teraz #bbclaurak, rozmawiają z Reevesem, jest szokujący.
„Jakby była niegrzeczną uczennicą – poniżającą. Wygląda na to, że Kemi Badenoch zaczęła to w zeszłym tygodniu. Rachel Reeves jest w tej chwili prześladowana. Strasznie prześladowana”.
Z jednej strony opinia Kaur wywołała reakcję. W sekcji komentarzy Jeremy’ego Clarksona po prostu odpisał: „Diddums”, co skłoniło Narindera do odpowiedzi: „Istnieje sposób, aby zachować stanowczość bez popadania w skrajne znęcanie się. A gdyby Trevor Phillips to zrobił, wygrałby tę wymianę zdań”.
Druga osoba nie zgodziła się z tym i argumentowała: „Zajmuje jedno z najpotężniejszych stanowisk w tym kraju i powinna radzić sobie z trudnymi rozmowami kwalifikacyjnymi”.
Trzecia również powtórzyła: „Nie mogę się bardziej nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Nasi politycy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, a Laura i Trevor zrobili to bez jakiejkolwiek formy poniżającego zachowania”.
Czwarta dodała: „Właśnie ponownie wysłuchałam. Trevor w zasadzie przypominał jej, żeby odpowiedziała na pytanie. Tak właśnie powinien zrobić dziennikarz. Jest znany z bezpośredniości i to dobrze”.
Inny również powiedział: „Nie był taki zły”, na co Kaur odpowiedziała: „To było na granicy poniżania”.
Jednak jedna osoba zgodziła się z Kaur i powiedziała: „Nie sądzę, że było tak źle, ale masz rację co do nieustępliwości.
„Mam wiele problemów z Partią Pracy i budżetem, ale uważam, że jest ona niepotrzebnie oczerniana, a czasami zastraszana. Ludzie zapominają, że politycy to także ludzie”.


















