Przywódca Hongkongu powiedział, że zapewni, że „sprawiedliwości stanie się zadość”. piekło, w którym w zeszłym tygodniu zginęło ponad 150 osóbpodczas gdy władze miejskie obwiniają firmy budowlane za rzekome używanie niespełniających norm siatek siatkowych do owijania rusztowań na budynkach.

Służby ratownicze zakończyły w środę przeczesywanie wszystkich siedmiu wielopiętrowych bloków mieszkalnych zniszczonych przez pożar, ale władze ostrzegły, że liczba ofiar śmiertelnych może być jeszcze większa, jeśli zidentyfikowane zostaną wszystkie szczątki i przeszukają także zawalone rusztowania na zewnątrz budynków.

Przed kompleksem Wang Fuk Court żałobnicy nadal składają kwiaty, składając hołd ofiarom najgorszego pożaru miasta od dziesięcioleci.

Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś Strzałka

Co najmniej 21 osób zostało aresztowanych w związku z pożarem, który trawił kompleks sądu Wang Fuk i płonął przez prawie dwa dni. Sześciu z nich aresztowano w środę, dzień po tym, jak dyrektor miasta John Lee obiecał „odkryć prawdę” i „wymierzyć sprawiedliwość” za zmarłych.

„Powolę niezależną komisję pod przewodnictwem sędziego, która zbada przyczynę wybuchu pożaru i jego szybkie rozprzestrzenianie się” – powiedział Lee, który obiecał „systematyczne reformy”.

„Bez względu na to, kto jest w to zaangażowany, dojdziemy do sedna sprawy” – powiedział Lee.

W środę liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 159 osób, wśród których był roczny i 97-latek, 31 osób nadal uważa się za zaginione, a 37 osób nadal przebywa w szpitalu z powodu odniesionych obrażeń. W kompleksie mieszkaniowym, który przechodził remont, mieszkało ponad 4000 osób, z których wiele było w podeszłym wieku.

Policja w Hongkongu opublikowała zdjęcia kryminalistów przeszukujących ruiny budynków mieszkalnych w poszukiwaniu pozostałych zaginionych.Policja w Hongkongu opublikowała zdjęcia kryminalistów przeszukujących ruiny budynków mieszkalnych w poszukiwaniu pozostałych zaginionych.
Policja w Hongkongu opublikowała zdjęcia kryminalistów przeszukujących ruiny budynków mieszkalnych w poszukiwaniu pozostałych zaginionych. Kredyt: Policja w Hongkongu

Większość aresztowanych to konsultanci, wykonawcy lub podwykonawcy związani z pracami budowlanymi. Urzędnicy podali, że spośród aresztowanych 15 osób, 14 mężczyzn i jedna kobieta, jest objętych dochodzeniem pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci na skutek rażącego zaniedbania. Sześciu mężczyzn aresztowanych w środę oskarżonych jest o składanie fałszywych oświadczeń w zakresie zobowiązania się do nie wyłączania sygnalizacji pożaru w trakcie prac budowlanych.

Niska jakość siatki

W poniedziałek urzędnicy podali, że do szybkiego rozprzestrzeniania się pożaru przyczyniła się niespełniająca norm siatka, która owijała bambusowe rusztowania wokół skomplikowanych wież i nie spełniała norm bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

Siedem z 20 próbek pobranych z kompleksu po pożarze nie przeszło testów bezpieczeństwa pożarowego, powiedział Sekretarz Bezpieczeństwa Hongkongu Chris Tang.

Woo Ying-ming, miejski komisarz ds. korupcji, powiedział, że siatka wokół budynku została uszkodzona podczas tajfunu w lipcu i oskarżył grupę o zakup siatki niezgodnej z wymogami w celu jej wymiany. „Nałożyli go na uszkodzone miejsca” – powiedział Woo, dodając, że urzędnicy obliczyli, że kupili wystarczająco dużo, aby owinąć wszystkie osiem wież kompleksu.

Jeden z najbardziej śmiercionośnych pożarów w Hongkongu strawił wieżowce mieszkalne.Jeden z najbardziej śmiercionośnych pożarów w Hongkongu strawił wieżowce mieszkalne.
Jeden z najbardziej śmiercionośnych pożarów w Hongkongu strawił wieżowce mieszkalne. Kredyt: AP
W związku z pożarem aresztowano dotychczas co najmniej 21 osóbW związku z pożarem aresztowano dotychczas co najmniej 21 osób
W związku z pożarem aresztowano dotychczas co najmniej 21 osób Kredyt: AAP

Woo, w obawie, że siatka zostanie sprawdzona po pożarze innego wieżowca w Hongkongu w październiku, grupa rzekomo zakupiła bardziej ognioodporną siatkę, którą owinięto tylko wokół parterów budynków, powiedział Woo.

„Podejrzani są bardzo przebiegli” – powiedział główny sekretarz Chan Kwok-ki. „Przy bardzo małych zyskach odbierają życie wielu ludziom”.

Stwierdzono, że płyty styropianowe używane przez wykonawców do blokowania okien w kompleksie to kolejny czynnik wpływający na szybkość rozprzestrzeniania się piekła. Urzędnicy poinformowali, że zidentyfikowali trzy inne budowy w mieście, na których zastosowano tę samą technikę, i poprosili o usunięcie desek.

Ważny dzień żałoby

We wtorek na placu publicznym obok kompleksu mieszkaniowego żałobnicy z całego Hongkongu czekali w uporządkowanej kolejce, aby złożyć kwiaty oraz ofiarować modlitwy i życzenia wszystkiego najlepszego ofiarom. Wtorek był siódmym dniem po pierwszych zgonach – ważnym dniem w chińskiej tradycji, jak się uważa, kiedy dusza zmarłej bliskiej osoby powraca, aby odwiedzić dom rodzinny. Niektórzy szlochali, stojąc na uboczu rosnącego pomnika.

Hongkong w dalszym ciągu boryka się z trudnościami po tym, jak w ogromnym pożarze zginęło ponad 150 osób, a 30 innych uznano za zaginione. Hongkong w dalszym ciągu boryka się z trudnościami po tym, jak w ogromnym pożarze zginęło ponad 150 osób, a 30 innych uznano za zaginione.
Hongkong w dalszym ciągu boryka się z trudnościami po tym, jak w ogromnym pożarze zginęło ponad 150 osób, a 30 innych uznano za zaginione. Kredyt: AAP

Obok morza kwiatów leżały ofiary z owoców i ulubione przekąski zmarłego – pozostawione tam przez tych, którzy wierzyli, że ich bliscy nadal będą mogli cieszyć się tak cenionymi smakołykami w zaświatach, gdy wrócą do swoich domów siódmego dnia.

Wolontariuszka Sarah Lam podróżowała przez miasto do sądu Wang Fuk, aby poprowadzić niektóre wtorkowe akcje upamiętniające.

„Wiele osób mówiło mi, że czują się beznadziejne i bezradne, ale ja im odpowiadam: «Nie, tak naprawdę możesz wiele zrobić, możesz pomóc nam o nich pamiętać»” – powiedziała CNN.

50-letnia kobieta spakowała jedzenie, przekąski i wodę na cały dzień i planowała zostać tak długo, jak będzie to możliwe, aby opłakiwać ofiary, które, jej zdaniem, zginęły w „bezsensownej tragedii”.

„To bardzo bolesne być tutaj, ale po prostu nie mogę się zmusić do wyjazdu” – powiedziała CNN kobieta, która przedstawiła się jako panna Chan.

Inny mężczyzna, pracujący w kwiaciarni, wycinał i rozdawał kwiaty napływającym żałobnikom.

Przeszukiwanie budynków zakończone

Szacuje się, że po ugaszeniu pożaru w piątek około 600 specjalistów ds. identyfikacji ofiar katastrof powoli chodziło od drzwi do drzwi, aby oczyścić każde mieszkanie.

„Ponieważ niektóre ciała zamieniono w popiół, nie wykluczamy, że nie będziemy w stanie wydobyć wszystkich zaginionych osób” – powiedziała nadinspektor Karen Tsang, szefowa jednostki dochodzeniowej ds. ofiar, która w poniedziałkowe popołudnie powstrzymywała łzy.

Zdjęcia opublikowane przez policję przedstawiają ubranych w kombinezony poszukiwaczy, którzy dokładnie przeszukują popiół spalonego mienia wewnątrz zniszczonej przez ogień jednostki. Złożone zadanie utrudniają słabe oświetlenie, traumatyczna scena i wąskie korytarze zablokowane przez spadające przedmioty – twierdzi policja.

„Podczas przeszukania ciała znaleziono w korytarzach budynków, mieszkaniach, klatkach schodowych, a nawet na dachach” – powiedział nadinspektor policji Cheng Ka-chun, który dowodził specjalistyczną policyjną jednostką identyfikacyjną.

Wśród zabitych było wielu starszych mieszkańców, zagraniczni pracownicy domowi mieszkający ze swoimi pracodawcami – z których wiele to osoby starsze lub rodziny z dziećmi – a także pracownicy budowlani i strażak wysłany na miejsce zdarzenia.

Jak podały ich konsulaty, dziewięć osób pracujących w domu pochodziło z Indonezji, a jedna z Filipin.

Większość ofiar zginęła w dwóch pierwszych blokach mieszkalnych, które spłonęły – Wang Cheong House i Wang Tai House.

Aresztowania ze względu na bezpieczeństwo narodowe

Niektóre aspekty reakcji społeczności wzbudziły podejrzenia władz, które ostrzegały przed ponownym wzrostem nastrojów antyrządowych w Hongkongu, powołując się na prodemokratyczne protesty, które wybuchły w 2019 r.

Hongkong jest półautonomiczną częścią Chin, zarządzaną przez własny samorząd lokalny, który podlega przywódcom w Pekinie.

W sobotę biuro bezpieczeństwa narodowego Pekinu ostrzegło przed ponownym sprzeciwem, wzywając rząd miasta do ukarania tych, którzy chcą wykorzystać pożar jako pretekst do „sprzeciwienia się Chinom i wywołania chaosu w Hongkongu”.

Od tego czasu policja bezpieczeństwa narodowego aresztowała trzy osoby, w tym jedną zatrzymaną pod zarzutem podżegania po rzekomym rozpowszechnianiu materiałów wspierających internetową petycję wzywającą między innymi do wszczęcia niezależnego śledztwa w sprawie pożaru – powiedzieli CNN ich prawnicy.

„Nie będziemy tolerować żadnych przestępstw, zwłaszcza tych wykorzystujących tragedię, która wydarzyła się w Hongkongu” – powiedział we wtorek Lee, dyrektor generalny.

Jak podała agencja Reuters, pod petycją, która została już usunięta, do sobotniego popołudnia zebrano ponad 10 000 podpisów.

Propekińska gazeta doniosła, że ​​miejsce pożaru odwiedził także wysoki rangą nadinspektor policji w Hongkongu odpowiedzialny za bezpieczeństwo narodowe.

Władze poprosiły ochotników o opuszczenie miejsca pożaru, ogłaszając, że scentralizuje to dystrybucję zasobów i będzie wymagać od ludzi rejestrowania się za pośrednictwem WhatsApp w celu otrzymywania datków.

Source link