Izrael uwalnia broń laserową Iron Beam
Starszy korespondent krajowy Fox News, William La Jeunesse, donosi o najnowszej izraelskiej innowacji w dziedzinie broni, która budzi zainteresowanie krajów na całym świecie.
NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Izrael nie jest najpopularniejszym krajem na świecie, z wyjątkiem sprzętu wojskowego. Kraj wielkości New Jersey jest obecnie ósmym co do wielkości eksporterem broni na świecie, z rekordową sprzedażą w 2024 r. wynoszącą 15 miliardów dolarów.
Za Wielką Brytanią, ale wyprzedzając Turcję i Koreę Południową w sprzedaży zagranicznej broni, rządy przybywają do Izraela, aby kupić sprawdzoną w boju broń, zwłaszcza rakiety z osławionego systemu obrony przeciwrakietowej Żelaznej Kopuły.
Większość sprzedaży przypada na Europę – największe są Niemcy i Finlandia, ale odbiorcami są także Indie, Tajlandia i Grecja. Nawet kraje z większością muzułmańską – Maroko, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn kupują rakiety, drony i systemy cyberbezpieczeństwa od państwa żydowskiego.
Rekordowa sprzedaż przychodzi jako Izrael prezentuje swoją najnowszą broń. Żelazny Promień to laser zdolny do niszczenia nadlatujących rakiet, pocisków moździerzowych i dronów w promieniu do sześciu mil za jedyne 2 dolary za przechwycenie. Z kolei rakiety przechwytujące kosztują zazwyczaj od 100 000 do 1 miliona dolarów za sztukę.

Systemy broni laserowej wysokiej energii Rafael Lite Beam, Iron Beam -M (250) i Iron Beam (450) są prezentowane podczas wystawy Security Equipment International w London Excel 10 września 2025 r. w Londynie, Anglia. (John Keeble/Getty Images)
„W przypadku lasera jedynym kosztem jest prąd” – mówi Yuval Steinitz, prezes Rafael Defence Industries, producenta Żelazny Promień. „To od 1 do 2 dolarów – mniej niż cena hot doga w Nowym Jorku”.
W przeciwieństwie do konwencjonalnych rakiet przechwytujących, choć są szybkie, wymagają czasu. Laser porusza się z prędkością światła.
„Użyliśmy go już przeciwko UAV wystrzelonym przez Hezbollah na północy i rakietom z Iranu. To działa” – mówi profesor Uniwersytetu w Tel Awiwie Issac Ben-David. „Najważniejszą zaletą jest to, że gdy już zobaczysz cel, zostaje on przechwycony z prędkością światła. Zajmuje to ułamek sekundy, a laser już go niszczy”.
USUNIĘCIE WARTEGO MILION DOLARÓW „KORZENI” TUNELU HAMASU TO ZMIANA GRY, MÓWI ANALITYK

Żelazny Promień to laser zdolny niszczyć nadlatujące rakiety, pociski moździerzowe i drony w promieniu do sześciu mil. (Izraelskie Ministerstwo Obrony)
Po dziesięcioleciach nieudanych testów przeprowadzonych przez wiele narodów Izrael jest pierwszym krajem, który z powodzeniem użył tej broni podczas wojny. Jednym z tych, którzy nadzorowali rozwój, był prof. Issac Ben-David, były szef działu badań i rozwoju w Ministerstwie Obrony Izraela.
Izrael rozmieści pierwsze systemy Żelaznej Wiązki na północy, gdzie wystrzelą rakiety Hezbollahu południowy Liban przekroczenie granicy izraelskiej zajmuje niecałą minutę. Aplikacje zostaną rozszerzone i obejmą statki oraz określone bazy lotnicze.
„To dopiero początek nowej ery” – mówi Steinitz. „Z czasem, może za pięć lat, umożliwi nam to zestrzelenie każdego wrogiego obiektu w powietrzu wokół Izraela. To naprawdę zmienia zasady gry”.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

Izraelski system laserowy Iron Beam namierza i unieszkodliwia nadlatujące rakiety, ostrzał moździerzy i drony z odległości do sześciu mil. (Izraelskie Ministerstwo Obrony)
Rafael opracował tę technologię we współpracy z firmą Lockheed Martin z siedzibą w USA, za co otrzymał 1,2 miliarda dolarów Pentagonu. Steinitz twierdzi, że technologia ta jest już wykorzystywana w ramach programu ukierunkowanej energii armii amerykańskiej.
„Nie możemy obejść się bez Stanów Zjednoczonych” – powiedział. „Ale czasami w partnerstwie nawet krasnolud może wnieść wkład w rozwój giganta”.


















