Dlaczego Arenas uważa, że „zły” kontrakt Steph zbudował dynastię Warriors pierwotnie pojawił się Obszar zatoki sportowej NBC
Supergwiazdy są siłą napędową dynastii NBA, ale jeden z graczy, który stał się ekspertem, tak uważa Drugi kontrakt Stepha Curry’ego w NBA jest kluczem do dynastii Wojowników.
Były gwiazdor NBA Gilbert Arenas wyjaśnił w swoim „Gils Arena Show”, jak czteroletni kontrakt Curry’ego o wartości 44 milionów dolarów, który podpisał w 2013 roku, zapewnił Golden State dekadę sukcesów.
„Dynastie powstają na podstawie złych kontraktów” – powiedział Arenas. „Jeśli uda mi się namówić jednego z was, głupie tyłki, do podpisania jakiejś złej umowy, pomoże to w budowaniu mojej franczyzy. Podobnie jak w przypadku Nowego Jorku, co zrobił (Jalen) Brunson. Uważa się to za złą umowę. To pomoże im w przyszłości, ponieważ mają ile pieniędzy zaoszczędzono. Kiedy Steph zdobył mistrzostwo, czy był trzecim najlepiej opłacanym graczem w drużynie?
„Mam cię na cztery lata, 44 miliony dolarów. Jeśli zostaniesz dwukrotnym uczestnikiem All-Star i dwukrotnym MVP, super. Po upływie czterech lat mogę złożyć ci wyższą ofertę. Ale teraz mam za grosze za dolara i w ciągu następnych czterech lat będę mógł nadal dodawać graczy”.
Arenas wyjaśnił dalej swoje stanowisko pomimo pewnego zamieszania ze współgospodarzami, stwierdzając, że umowa Curry’ego poniżej ceny rynkowej zapewniła Warriors znaczną elastyczność finansową zbudować molocha który wystąpił w pięciu kolejnych występach w finałach NBA.
„Steph Curry podpisała zły układ, w wyniku którego powstała dynastia” – powiedział Arenas. „Gdyby Steph Curry był Stephem Currym wcześniej, podpisałby kontrakt z debiutantem, co utrudniłoby im grę na zapleczu. Ale ponieważ na początku podpisał złą umowę, stworzyło to dynastię zaplecza”.
Curry podpisał przyjazną zespołowi umowę po kontuzjach kostki, które zmusiły go do opuszczenia znacznej części meczów w pierwszych trzech sezonach NBA. Dodatkowa przestrzeń na pensje pozwoliła Warriors pozyskać Andre Iguodalę, który okazał się nieocenionym nabytkiem podczas dynastycznej kadencji Golden State.
Warriors zdobyli swój pierwszy tytuł NBA w drugim roku obowiązywania kontraktu z Currym, a w ciągu czterech lat kontraktu rozegrali łącznie trzy występy w finałach i dwa razy wygrali.
Transakcja Curry’ego niewątpliwie pomogła Golden State w stworzeniu niesamowitego składu, ale to, czy była ona siłą napędową tego sukcesu, pozostaje subiektywną opinią.


















