Bliski przyjaciel Anthony’ego Joshuy powiedział, że bokser przeżyłby „traumę”, gdy zobaczył śmierć innego przyjaciela w wypadku samochodowym, który był dla niego bardziej jak „brat bliźniak”.
Tę wiadomość przekazała Kolawole Omoboriowo, która od ośmiu lat zna dwukrotnego mistrza świata wagi ciężkiej Antoni Jozuerodzinie o wypadku.
Joshua, 36-letni bokser brytyjsko-nigeryjski, jechał z tyłu czarnego SUV-a, kiedy ten uderzył w stojącą ciężarówkę na głównej drodze w pobliżu Lagos w Nigerii, zabijając dwóch swoich przyjaciół.
Omoboriowo, który koordynuje logistykę Joshuy w Nigerii, powiedział, że rodzina boksera jest „jak moja druga rodzina w Wielkiej Brytanii”.
Od tego czasu był to „szalony koszmar dla wszystkich” – powiedział w środę Sky News.
Kiedy otrzymał tę wiadomość, Omoboriowo natychmiast zadzwonił do matki Joshuy, która jest dla mnie „jak mama” – powiedział.
Ona jednak nie odebrała, więc połączył się z kuzynką, która sama zadzwoniła do osoby na miejscu wypadku, która potwierdziła, co się stało.
„Wszyscy zaczęli panikować… i zaczęliśmy się rozglądać (zastanawiając się) «Do kogo możemy zadzwonić? Skąd mamy wiedzieć, gdzie oni są?»”.
Przyjaciel był „jak brat bliźniak”
Powiedział, że Latif Ayodele, jedna z dwóch osób, które zginęły w wypadku, był dla Joshuy „czymś więcej niż przyjacielem”, a raczej „bratem bliźniakiem”.
„To ktoś, z kim go widzisz za każdym razem, to jego najlepszy przyjaciel, kogoś, kogo kocha, z którym rozmawia i od którego bierze rady”.
Druga bliska przyjaciółka, Sina Ghami, również zginął w kolizji.
„To, co tak naprawdę chodzi mi po głowie, to: «Jak wyciągnąć AJ-a z tej traumatycznej sytuacji?». To jedyna rzecz, o którą wszyscy się teraz martwią”.
Joshua, który urodził się w Watford w rodzinie Nigerii, był na wakacjach w Nigerii po zwycięstwie nad Jake’em Paulem w Miami 19 grudnia.
Jak podała policja, przeżył z niewielkimi obrażeniami i obecnie dochodzi do siebie w szpitalu.
Joshua jest „wspaniałą osobą dla wszystkich”
W rozmowie ze Sky News Omoboriowo powiedział: „W tej chwili wszyscy mogą myśleć, że z AJ-em wszystko w porządku”.
Ale ponieważ bokser stracił bliskiego przyjaciela, „nie wiemy, jak to zniesie”.
„Ale teraz chcemy po prostu, żeby wszyscy naprawdę chcieli dać mu chwilę na relaks i odpoczynek, a potem zaczniemy to robić”.
Dodał: „Musimy się tylko nadal modlić za AJ, aby Bóg dał mu siłę, aby mógł dalej mierzyć się z tymi stratami”.
Opisał swojego przyjaciela Joshuę jako „bardzo cudowną osobę, która otacza wszystkich”, która „nie jest typem osoby, która naprawdę przejmuje się dochodami, pieniędzmi czy czymkolwiek innym”.
Inny przyjaciel Joshuy i jego fryzjera, Gbadia Figbeghawei, powiedział, że kiedy po raz pierwszy usłyszał tę wiadomość, życzył Bogu, aby „niech to była prawda”..


















