Większość ludzi nie lubi rozmawiać o śmierci.

To zrozumiała niechęć: rozważanie lub omawianie najbardziej ostatecznego zakończenia może zrobić więcej niż tylko popsuć nastrój. Temat może być pełen strachu, niezręczności i smutku.

Jednak w filmie takim jak „Sok z żuka Sok z żuka” kontynuacja „Sok z żuka” z 1988 r. śmierć jest wszędzie – dosłownie. (Uważaj na ostrzeżenie: światło spoilery na „Sok z żuka” przed nami!)

Znaczne fragmenty nowego filmu (w kinach już teraz) rozgrywają się w Zaświatach, dokąd zmarli trafiają po zakończeniu ziemskich dni. A Charles Deetz (grany przez Jeffreya Jonesa w oryginalnym filmie), który umiera dość nagle w serii makabrycznych wydarzeń, kieruje się do poczekalni Zaświatów na początku „Beetlejuice Beetlejuice”.

Następnie film ukazuje, jak jego śmierć wpływa na jego rodzinę i jakie wydarzenia zapoczątkowuje jego odejście.

Potrzebujesz przerwy? Zagraj w codzienną krzyżówkę USA TODAY.

Michael Keaton powtarza swoją kultową rolę z filmu z 1988 r.

Trudno przewidzieć, jak się poczujesz i jak zareagujesz, gdy umrze bliski członek rodziny lub przyjaciel.

Może będziesz płakać niekontrolowanie. Może poczujesz się odrętwiały – albo zupełnie nic. Może wpadniesz w egzystencjalną czarną dziurę, rozmyślając nad sensem życia.

Source link