Donalda Trumpa przeklął i pokazał środkowy palec hecklerowi oskarżającemu go o bycie „obrońcą pedofila” podczas wizyty w fabryce Forda w Michigan we wtorek.

Na nagraniu widać, jak prezydent przechodzi przez trap, wskazuje na krzykacza poniżej i mówi bezgłośnie: „Pieprz się”.

Następnie Trump pokazuje nieznanej osobie środkowy palec, gdy ten odchodzi. Wcześniej można było usłyszeć, jak awanturnik nazywa prezydenta „obrońcą pedofila”, co było oczywistym nawiązaniem do sagi Jeffreya Epsteina.

„Wariat w przypływie wściekłości wściekle wykrzykiwał przekleństwa, a Prezydent udzielił właściwej i jednoznacznej odpowiedzi” – dodał. Biały Dom rzecznik Steven Cheung powiedział Daily Mail.

Rzecznik Forda powiedział: „Jedną z naszych podstawowych wartości jest szacunek i nie tolerujemy, aby ktoś powiedział coś niestosownego w naszych zakładach. Kiedy tak się dzieje, mamy procedurę, jak sobie z tym poradzić, ale nie zajmujemy się konkretnymi sprawami personalnymi.

Trump pozostaje pod presją, aby udostępnić akta Epsteina po tym, jak Departament Sprawiedliwości zaoferował jedynie jeden procent całego archiwum, kilka tygodni po prawnym terminie wyznaczonym przez Kongres pod koniec ubiegłego roku.

Prezydent wywołał bunt Republikanów po tym, jak odrzucił ponadpartyjne wysiłki mające na celu udostępnienie akt Epsteina jako „Demokrata mistyfikacja” pod koniec ubiegłego roku.

Trump był wieloletnim przyjacielem Epsteina w latach 90. i na początku XXI wieku, ale wyrzucił go ze swojego klubu w Mar-a-Lago za bycie „dziwakiem”. Prezydentowi nigdy nie postawiono żadnych zarzutów.

Podczas wtorkowej wizyty w fabryce Forda Trump ostro zareagował na hecklera oskarżającego go o ochronę pedofilów

Podczas wtorkowej wizyty w fabryce Forda Trump ostro zareagował na hecklera oskarżającego go o ochronę pedofilów

Wydaje się, że Trump mówi do krzykacza bezgłośnie „pieprz się”, zanim odejdzie

Wydaje się, że Trump mówi do krzykacza bezgłośnie „pieprz się”, zanim odejdzie

Trump był długoletnim współpracownikiem miliardera pedofila Jeffreya Epsteina, ale na początku XXI wieku między nimi doszło do konfliktu

Trump był długoletnim współpracownikiem miliardera pedofila Jeffreya Epsteina, ale na początku XXI wieku między nimi doszło do konfliktu

Furia ogarnęła także byłego prezydenta Billa Clintona, który wraz ze swoją żoną Hillary sprzeciwił się we wtorek wezwaniu do złożenia zeznań przed Kongresem w sprawie jego relacji z Epsteinem.

Republikański przewodniczący Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów James Comer obiecał wszczęcie w przyszłym tygodniu postępowania w sprawie pogardy, rozpoczynając potencjalnie przedłużającą się i napiętą politycznie batalię prawną, w ramach której byłby to pierwszy przypadek w historii, gdy Kongres uznałby urzędującego lub byłego prezydenta za pogardę.

W zdumiewającym liście do Comera Clintonowie zaatakowali Trumpa i republikańskich prawodawców realizujących jego „okrutny program”.

Twierdzili, że analiza prawna wykazała, że ​​nie byli zobowiązani do składania zeznań, i upierali się, że wezwania do sądu stanowią przedłużenie „uzbrojenia” prawa przez Trumpa.

„Na polecenie prezydenta Departament Sprawiedliwości został użyty jako broń do ścigania przeciwników politycznych. A ostatnio i najbardziej przejmująco agent ICE zaledwie kilka dni temu zabił nieuzbrojoną matkę” – napisali Clintonowie.

„Każdy człowiek musi zdecydować, kiedy zobaczył, czy ma dość i jest gotowy walczyć za ten kraj, jego zasady i obywateli, bez względu na konsekwencje. Dla nas teraz jest ten czas.

Clintonowie przywołali precedens ustanowiony przez Trumpa w październiku 2022 r., kiedy ten przeciwstawił się wezwaniu Kongresu do złożenia zeznań w związku z zamieszkami na Kapitolu.

Clinton przyznał się, że podróżował prywatnym samolotem Epsteina podczas podróży Fundacji Clintonów, zanim finansista został oskarżony o jakiekolwiek przestępstwa na tle seksualnym, ale zaprzecza, jakoby miał coś do czynienia i twierdzi, że zerwał kontakty na wiele lat przed aresztowaniem Epsteina w 2006 roku.

Były prezydent Bill Clinton Clinton podróżował prywatnym samolotem Epsteina

Były prezydent Bill Clinton Clinton podróżował prywatnym samolotem Epsteina

Nie pojawiły się żadne dowody wskazujące na wplątanie Billa lub Hillary Clinton w przestępstwa związane z Epsteinem.

Epstein został skazany za przestępstwa na tle seksualnym, a następnie osadzony w więzieniu w oczekiwaniu na proces za rzekomy handel nieletnimi dziewczętami.

Finansista zmarł w celi w Nowym Jorku w 2019 r. w oczekiwaniu na proces. Śmierć ta została oficjalnie uznana za samobójstwo, ale od dawna była przedmiotem teorii spiskowych wzmacnianych przez bazę Trumpa.

Source link