Irlandzki nauczyciel, który w zawziętej awanturze z transseksualizmem odmówił „nazywania chłopca dziewczynką”, został zwolniony z więzienia i przysięga, że wróci do szkoły, mimo że ostrzegano, że może zostać od razu wysłany z powrotem do więzienia.
Enoch Burke został skazany na karę więzienia za obrazę sądu po wielokrotnym złamaniu nakazu zakazującego mu wstępu do jego poprzedniego miejsca pracy, Wilson’s Hospital School w hrabstwie Westmeath, gdzie był zatrudniony jako nauczyciel.
Spór sięga 2022 roku, kiedy ówczesna dyrektor szkoły poprosiła pracowników, aby zwracali się do ucznia nowym imieniem i zaimkami.
Burke odmówił, powołując się na swoje przekonania religijne, i w dalszym ciągu zwracał się do ucznia po imieniu i płci.
Później wdał się w przedłużającą się batalię prawną z zarządem szkoły.
Burke przebywał w więzieniu Mountjoy od końca listopada. W środę sędzia Sądu Najwyższego nakazał jego zwolnienie, aby mógł przygotować się do wniesienia skargi do organu odwoławczego dyscyplinarnego rozpatrującego jego zwolnienie.
Na rozprawie sędzia Brian Cregan powiedział, że pan Burke podniósł „merytoryczne” i „wiarygodne” kwestie przeciwko Panelowi Apelacji Dyscyplinarnych (DAP).
Sędzia stwierdził, że kierował zwolnieniem Burke’a „z jednego i tylko jednego powodu – interesu w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości” – dodając, że pan Burke był „nieco skrępowany” w przygotowywaniu swojej sprawy w areszcie.
Enoch Burke rozmawia dziś z mediami, opuszczając więzienie Mountjoy w Dublinie po tym, jak sąd nakazał mu zwolnienie
Burke został skazany za obrazę sądu po wielokrotnym złamaniu nakazu zakazującego mu wstępu do jego poprzedniego miejsca pracy, Wilson’s Hospital School w hrabstwie Westmeath, gdzie był zatrudniony jako nauczyciel
Enoch Burke (w środku) opuszcza Wysoki Trybunał w Dublinie, gdzie ubiegał się o tymczasowy nakaz przeciwko członkom Komisji Apelacyjnej Dyscyplinarnej podjęcia dalszych kroków w związku z rozpatrzeniem jego zwolnienia ze szkoły Wilson’s Hospital School
Sąd podkreślił jednak, że zwolnienie pana Burke’a było ściśle warunkowe.
Sędzia Brian Cregan ostrzegł, że nie wolno mu wchodzić na teren szkoły szpitalnej Wilson’s Hospital School i oświadczył, że jakiekolwiek naruszenie nakazu spowoduje, że szkoła zwróci się do Wysokiego Trybunału następnego dnia, dodając, że „bez wahania” odesłałby pana Burke’a z powrotem do więzienia.
Pomimo ostrzeżenia pan Burke powiedział sądowi, że po zwolnieniu zamierza wrócić do szkoły, podkreślając, że pozostaje ona jego miejscem pracy i uczęszczanie do niej jest jego obowiązkiem.
Burke, który spędził łącznie 550 dni w więzieniu za obrazę sądu wynikającą ze sporu, oświadczył, że nie akceptuje podanych powodów zwolnienia.
Sędzia Cregan odrzucił twierdzenia Burke’a i powtórzył, że zwolnienie zostało wydane wyłącznie po to, aby umożliwić mu przygotowanie skargi prawnej, zauważając, że w czasie pobytu w areszcie był „nieco skrępowany”.
Sprawa wróci do sądu w czwartek, kiedy wyjaśnione zostaną wszelkie domniemane naruszenia nakazu.
Na zakończenie rozprawy pan Burke oskarżył sąd o hipokryzję i „znakomity zwrot w sprawie”, co skłoniło sędziego Cregana do odpowiedzi: „Panie Burke, z mojego doświadczenia wynika, że pańska umiejętność strzelenia sobie w stopę jest niezrównana”.


















