Według amerykańskiego urzędnika Stany Zjednoczone rozpoczęły ewakuację setek żołnierzy ze swojej największej bazy lotniczej na Bliskim Wschodzie przed potencjalną akcją wojskową przeciwko Iranowi.
Źródło podało, że żołnierze z bazy lotniczej Al Udeid przenoszą się do innych obiektów i hoteli w regionie, chroniąc ich przed niebezpieczeństwem, gdyby jakikolwiek amerykański atak wywołał odwet ze strony Teheranu.
Rząd Kataru powiedział, że personel został wycofywany z bazy „w odpowiedzi na obecne napięcia regionalne”. W oświadczeniu stwierdził, że podejmie „wszelkie niezbędne środki, aby zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom i mieszkańcom jako najwyższy priorytet”.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Tymczasem misja USA w Arabii Saudyjskiej poradziła personelowi i obywatelom amerykańskim, aby „zachowali zwiększoną ostrożność i ograniczyli niepotrzebne podróże do jakichkolwiek obiektów wojskowych w regionie”.
Podjęto tę próbę, gdy prezydent USA Donald Trump rozważa szereg opcji potencjalnej akcji wojskowej w Iranie w odpowiedzi na śmiertelne stłumienie protestujących przez reżim.
Irańscy urzędnicy oświadczyli w niedzielę, że w przypadku kontynuowania ataku amerykańskie i izraelskie bazy wojskowe w regionie mogą stać się celem.
„Amerykańskie centra wojskowe i morskie będą naszymi uzasadnionymi celami” – powiedział przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf w uwagach wyemitowanych w irańskiej telewizji państwowej.


Trump ostrzegł przed „bardzo zdecydowanymi działaniami”, jeśli reżim irański będzie kontynuował egzekucje protestujących w związku z ogólnokrajowymi niepokojami, które wstrząsnęły krajem.
Irańczycy od wielu dni nie mają dostępu do Internetu, ale informacje i filmy napływające z Republiki Islamskiej sugerują, że protesty spotkały się z brutalną reakcją, niespotykaną od dziesięcioleci tłumienia wewnętrznego sprzeciwu.
Według amerykańskiej Agencji Informacyjnej Działaczy na rzecz Praw Człowieka od czasu wybuchu zamieszek w zeszłym miesiącu w związku z gwałtownie rosnącymi cenami zginęło co najmniej 2500 osób.
Według Departamentu Stanu USA, Amnesty International i innych działaczy na rzecz praw człowieka wśród aresztowanych jest 26-letni Erfan Soltani, którego egzekucja planowana jest na środę.
Trump powiedział CBS News, że „jeśli zrobią coś takiego” – i dopilnują egzekucji Soltaniego – „podejmiemy bardzo zdecydowane działania”.
„Tym razem reżim Republiki Islamskiej nawet nie zaprzątnął sobie głowy zwykłym 10-minutowym pozorowanym procesem; Erfan został skazany na egzekucję bez żadnego procesu prawnego ani bez obrońcy” – oznajmił Departament Stanu w poście X.
Wyższy urzędnik irański wezwał kraj do szybkiego nałożenia kar w celu przywrócenia porządku.
„Jeśli chcemy wykonać jakąś pracę, powinniśmy to zrobić teraz. Jeśli chcemy coś zrobić, musimy to zrobić szybko” – powiedział szef irańskiego sądownictwa, Gholamhossein Mohseni-Ejei, w nagraniu wideo udostępnionym w Internecie przez irańską telewizję państwową.
„Jeśli zrobi się późno, dwa, trzy miesiące później, nie będzie to miało takiego samego skutku. Jeśli chcemy coś zrobić, musimy to zrobić szybko. „
Pomimo przerwy w komunikacji, Pojawiły się filmy geolokalizowane przez NBC News, przedstawiające dziesiątki ciał piętrzyły się przed prowizoryczną kostnicą w pobliżu Teheranu.
Iran przyznał się do dużej liczby ofiar, zamiast tego twierdził, że są to zwykli ludzie zabici przez „terrorystów” i „uczestników zamieszek”.
Iran oskarżył także Stany Zjednoczone o wywołanie „niepokoju i chaosu, które posłużyły jako sposób działania w celu stworzenia pretekstu do interwencji wojskowej” – ogłosiła misja tego kraju przy ONZ w serwisie X.


















