Getty Images Colleen Hoover na premierze filmu, z upiętymi blond włosami i zwisającymi białymi kolczykami z piórami – ma na sobie białą suknię wysadzaną klejnotami na jednym ramieniu, a na ramieniu widać tatuaż z napisem Obrazy Getty’ego

Najnowsza powieść Hoover, Woman Down – jej pierwsza od 2022 roku – ukazała się w tym tygodniu

Autorka bestsellerów Colleen Hoover ujawniła, że ​​przechodzi leczenie po zdiagnozowaniu u niej raka.

Amerykańska pisarka (46 l.) znana z „To się z nami kończy” i „Przypomnienia o nim” powiedziała, że ​​prawie zakończyła radioterapię i że wcześniejsza operacja zakończyła się sukcesem.

W tym tygodniu publicznie omówiła tę wiadomość w poście na Instagramie, załączając selfie przedstawiające ją w szpitalnej sukni.

We wtorek w kolejnej wiadomości powiedziała fanom: „Czuję się znacznie lepiej. Diagnozę raka postawiłam jakiś czas temu, ale zdecydowałam zachować to dla siebie do czasu, aż dowiem się, że operacja się powiodła i jakie będą moje inne metody leczenia”.

Nastąpiło to po tym, jak około miesiąc temu podzieliła się tą wiadomością z fanami na prywatnym czacie na Facebooku, mówiąc im, że rak został usunięty i że „wszystko w porządku”.

„Ogromny i straszny”

W poście na Facebooku skierowanym do CoHorts – jej grupy fanów Colleen Hoover – wyjaśniła, że ​​przez cały 2025 rok cierpiała na powtarzające się problemy zdrowotne.

Wyjaśniła jednak, że odłożyła na bok swoje obawy, gdy w Kanadzie kręcono filmową adaptację Przypomnień o nim, i nie zwracała się o pomoc do lekarza „do czasu ukończenia filmu” – wyjaśniła.

Po powrocie do domu usłyszała diagnozę raka.

„Przez chwilę wydawało mi się to ogromne i przerażające, musiałam przegapić premierę „Regretting You” oraz kilka innych ważnych momentów w karierze i życiu osobistym. Po prostu nie byłam gotowa dzielić się z nikim, dopóki nie dowiedziałam się, jaki będzie wynik” – powiedziała.

Hoover nie określiła, na jaki rodzaj raka choruje.

W zeszłym tygodniu w innym poście na Facebooku stwierdziła, że ​​jej nowotwór prawdopodobnie jest powiązany z czynnikami środowiskowymi i stylem życia, takimi jak „brak ruchu, zła dieta i stres”.

„Jestem szczęśliwa i wdzięczna, że ​​żyję, ale nienawidzę warzyw” – powiedziała. „Nienawidzę, kiedy muszę wstać z kanapy. Nienawidzę się pocić. Nienawidzę, kiedy nauka ma rację”.

Żartowała, że ​​jeśli ktoś zobaczy ją w restauracji jedzącą grillowanego kurczaka i pijącą wodę, „prawdopodobnie jestem z tego powodu naprawdę wściekła”.

„Jestem twardzielkiem”

W tym tygodniu na Instagramie Hoover napisała, że ​​selfie w szpitalnej sukni opublikowano w ramach podziękowania dla Texas Oncology – gdzie przechodzi leczenie – oraz za to, że „od jakiegoś czasu” otwarcie mówiła o swojej diagnozie.

W tym tygodniu ukazała się jej najnowsza powieść Woman Down – pierwsza od 2022 roku.

Autorka stwierdziła jednak, że jej aktualizacja dotycząca raka „nie była podstępem mającym na celu zdobycie sympatii w dniu premiery”.

Hoover, która ma trójkę dzieci i mieszka w Teksasie, dodała, że ​​w poniedziałek rano została poddana radioterapii w Dallas, a później zaskoczyła fanów w księgarni w Karolinie Południowej, która była gospodarzem wydarzenia o północy, na którym miała zostać wydana jej nowa powieść.

„Nie dlatego, że kłamię w jakiejkolwiek sprawie, ale dlatego, że jestem twardzielkiem” – dodała.

Jej inne książki to „It Ends With Us”, która sprzedała się w ponad 20 milionach egzemplarzy, a w 2024 roku doczekała się adaptacji filmowej.

Zostało to w pewnym sensie przyćmione przez batalię prawną pomiędzy aktorem i reżyserem Justinem Baldonim a Blake Lively, jego współgwiazdą w filmie.

Source link