Tom Silvagni będzie argumentował, że jego dwa wyroki skazujące za gwałt powinny zostać uchylone, ponieważ sędzia popełnił błędy podczas procesu.
Najmłodszy syn AFL wielki Stephen Silvagni i osobowość telewizyjna Jo Silvagni złożył wniosek o przywrócenie apelacji w Wiktoriańskim Sądzie Apelacyjnym 9 stycznia, ale ujawniono go mediom dopiero w czwartek.
W dokumencie stwierdzono, że sędzia Gregory Lyon popełnił błędy podczas procesu przed Sądem Okręgowym Silvagniego, w wyniku czego ława przysięgłych uznała go za winnego dwóch gwałtów w grudniu.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Silvagni zaprzeczył, jakoby zgwałcił cyfrowo kobietę – znaną pod pseudonimem Samantha Taylor – w swoim domu w Melbourne 14 stycznia 2024 r. wczesnym rankiem.
Ława przysięgłych została poinformowana, że Taylor uprawiała w domu seks za obopólną zgodą z przyjacielem Silvagniego, Anthonym LoGiudice, ale on zorganizował Ubera i opuścił posiadłość na krótko przed 2 w nocy.


Następnie Silvagni skłamał, mówiąc pani Taylor, że pan LoGiudice wróci na górę, ponieważ jego Uber został odwołany.
Jednak to Silvagni niedługo później wszedł do ciemnej sypialni i udawał pana LoGiudice, po czym dwukrotnie zgwałcił cyfrowo pani Taylor.
W ciągu następnych dni Silvagni sfabrykował paragon Ubera, aby wyglądało na to, że LoGiudice opuścił dom po godzinie 2:30.
Odbył także nagraną wcześniej rozmowę telefoniczną z panią Taylor, podczas której podtrzymał swoje twierdzenia, że na sali był pan LoGiudice i powiedział, że powinna wycofać sprawę.
Prawnicy Silvagniego argumentowali, że pierwszym błędem sędziego było zezwolenie ławie przysięgłych na uznanie nagranej wcześniej rozmowy telefonicznej za dowód obciążającego zachowania.
Zachowanie obciążające to działania lub oświadczenia złożone przez oskarżonego po zarzucanym przestępstwie, które sugerują winę.
Sędzia błędnie dał także przysięgłym wskazówki dotyczące tego, w jaki sposób powinni wykorzystywać obciążające zachowanie w swoich naradach, co stanowi podstawę apelacji.
Silvagni stara się, aby jego apelacja od dwóch wyroków skazujących za gwałt została rozpatrzona na rozprawie, chociaż termin nie został jeszcze ustalony.
Nie złożył apelacji od wyroku skazującego na sześć lat i dwa miesiące więzienia.
23-latek będzie mógł się ubiegać o zwolnienie warunkowe po trzech latach i trzech miesiącach.
Rodzice Silvagniego zgłosili już wcześniej apelację, mówiąc reporterom, że ich syn utrzymuje, że jest niewinny i oczyści swoje imię.
1800 SZACUNEK (1800 737 732)
Krajowa Służba Wsparcia w zakresie Wykorzystywania Seksualnego i Dochodzenia Zadośćuczynienia 1800 211 028
Linia ratunkowa 13 11 14
BeyondBlue 1300 22 4636


















