Ile dokładnie jest obecnie wart bilet posezonowy? Nie tylko ze względu na wartość pieniężną czy zdolność do wprowadzenia cię do drzwi znaczącej gry, choć oczywiście jest to jej główny cel.

Bilet to także aktywo – oczywiście aktywo o bardzo ograniczonym zastosowaniu i szybko wygasające, ale mimo to aktywo.

Reklama

Weźmy na przykład tegoroczny mecz o mistrzostwo kraju. Ceny biletów na mecz rozgrywany na stadionie Hard Rock w Miami są niewiarygodnie wysokie z oczywistych powodów — mecz odbywa się w Miami, siedzibie jednej z dwóch grających drużyn, a druga drużyna, Indiana, dopiero zaczyna odgrywać rolę w futbolu uniwersyteckim. Dosłownie nie można było stworzyć bardziej idealnego dopasowania cen biletów do stratosfery i rynek zareagował odpowiednio.

Według GameTime najtańsza cena za wejście do Hard Rock i obejrzenie Hoosiers and Canes to porządne 2700 dolarów za bilet. To prawda, mniej niż 3500 dolarów dzień po tym, jak Indiana wygrała Peach Bowl i zapewniła sobie wyjazd do Miami, ale wciąż to około 1000 dolarów więcej niż koszt meczu o mistrzostwo Ohio State-Notre Dame w tym momencie w zeszłym roku.

(Pamiętaj też: 2700 dolarów wystarczy, aby dostać się do drzwi. Jeśli chcesz być gdziekolwiek w pobliżu boiska, kosztuje to podwójnie, potrójnie lub więcej. Mamy nadzieję, że zaoszczędziłeś pieniądze!)

Ceny biletów są zawsze interesującym sprawdzianem tego, co dokładnie wytrzyma rynek i ile kibice mogą zapłacić za wsparcie swoich drużyn. Nierzadko zdarza się, że ceny biletów są niższe niż cena hamburgera, aby dostać się na różne mecze w kręgle, mecze baseballowe, a nawet mecze NFL. (Nazwy drużyn ukryte, aby chronić okropności.)

Reklama

Druga strona tego równania jest jednak taka, że ​​komisja College Football Playoff widzi teraz, że kibice są skłonni wydać prawie trzy tysiące za pojedynczy bilet. Okoliczności łagodzące, takie jak te wymienione powyżej, nie mają znaczenia; pieniądze przechodzą z rąk do rąk. I tak wartość nominalna wzrasta o kilkaset dolarów, co prowadzi do proporcjonalnego wzrostu na rynkach wtórnych… ponieważ jeśli będziesz miał szczęście posiadać jeden z tych losów na loterię, możesz zdecydować, że możesz obejrzeć mecz w domu i zgarnąć całe mnóstwo gotówki.

Co prowadzi nas do kolejnego weekendowego tematu związanego z biletami — planu Seattle Seahawks mającego na celu kontrolowanie sprzedaży biletów na rynku wtórnym. Kiedy organizacja Seahawks zidentyfikowała określone bilety na rynku wtórnym jako należące do posiadaczy biletów okresowych, wysłała do sprzedawcy e-mail z uprzejmą, ale jednoznaczną wiadomością: Wycofaj te bilety z rynku lub ryzykuj utratę biletów okresowych na rok 2026.

Jeśli uważasz, że to zbyt drakońska kara, przedstawiamy Ci Augusta National Golf Club, miejsce rozgrywania turnieju Masters. Jeśli będziesz miał szczęście i wygrasz na loterii, aby zdobyć odznakę na turniej, i zdecydujesz się sprzedać tę odznakę – co zazwyczaj można zrobić za ponad 20-krotność ceny biletu – ryzykujesz życie wygnanie.

Reklama

Czy to sprawiedliwe? Może tak, może nie, ale na pewno jest to legalne i niewykluczone, że w przyszłości więcej zespołów zacznie korzystać z tej metody kontroli biletów. Jest to już regułą w różnych europejskich ligach piłkarskich, gdzie kibice drużyny przeciwnej nie mogą kupić biletów w sekcji gospodarzy. (Ma to na celu zarówno bezpieczeństwo kibiców przyjezdnych, jak i jedność kibiców gospodarzy, ale kwestia pozostaje niezmieniona.)

W ten sposób na rynek biletów działają dwie diametralnie przeciwne siły działające z obu stron. Czy jesteś zwolennikiem wolnego rynku, co oznacza, że ​​bilety są bardziej dostępne, ale za znacznie wyższą cenę? A może wolisz sztucznie egzekwowane kontrole, takie jak te ustanowione przez Seahawks, które mogą utrzymać ceny na niskim poziomie, ale poważnie wpłynąć na podaż? Którędy idziesz?

Reklama

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj