Sydney przygotowuje się na ulewne deszcze, silne burze i niebezpieczne fale w najbliższy weekend, a synoptycy ostrzegają, że w miasto może uderzyć ten sam niestabilny system, który powoduje niszczycielskie powodzie dalej na południe.
W ciągu najbliższych trzech dni w niektórych częściach Nowej Południowej Walii prognozuje się opady deszczu przekraczające 100 milimetrów, przy czym oczekuje się, że niektóre przybrzeżne przedmieścia Sydney odczują największy ciężar, gdy w sobotę nadejdzie wolno poruszający się układ niskiego ciśnienia.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Sydney przygotowuje się na burzliwą pogodę, gdy system przeciwpowodziowy przemieszcza się na północ.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
„Prognoza pokazuje dość szeroki zakres i to właśnie wtedy burze są główną przyczyną opadów” – powiedział Angus Hines, kierownik ds. informacji społecznych w Biurze Meteorologii.
„Niektóre przedmieścia (Sydnej) położone bliżej wybrzeża mogą ponieść jego największy ciężar – od 50 do 70 milimetrów – podczas gdy inne części mogą uzyskać od 10 do 20 milimetrów”.
Obowiązują również ostrzeżenia dotyczące szkodliwych fal – spodziewane są fale dochodzące do pięciu metrów wzdłuż części wybrzeża, w tym plaży Cronulla, i potencjalnie rozciągające się na północ od hrabstwa Sutherland.
„Może przedostać się do wybrzeża Sydney. Na wodach Sydney spodziewane są wzburzone morze… mogą to być niebezpieczne warunki na wybrzeżu” – powiedział Hines.


System pogodowy wywołał już ostrzeżenia o powodziach na południowym wybrzeżu Nowej Południowej Walii, gdzie wczasowiczów wezwano do opuszczenia nisko położonych kempingów w przeciwnym razie grozi im odcięcie przez podnoszący się poziom wody.
W Windang, na południe od Wollongong, około północy rodzina została wyrwana z łóżka, gdy niesprzyjająca pogoda spowodowała, że boczne ogrodzenie opadło, a panele upadły na ziemię.


Władze twierdzą, że wydarzenie będzie przedłużone, a Hines ostrzega, że system „nie zakończy się szybko” i że deszcz będzie „w dalszym ciągu gromadził się w przemoczonych częściach południowej Nowej Południowej Walii przez cały weekend”.
Ostrzeżenia zostały wydane po niszczycielskiej powodzi w Wiktorii, gdzie intensywne opady deszczu spowodowały niemal jednoczesne wystąpienie wielu rzek z brzegów, wyrzucając samochody do morza i zalewając popularne kempingi wzdłuż Great Ocean Road.
Aż 400 osób zostało zmuszonych do ewakuacji bez ostrzeżenia, gdy woda wdarła się do Lorne, rzeki Wye i okolic, zatrzymując urlopowiczów i wywołując poważną reakcję awaryjną.
Władze określiły to wydarzenie jako „nadzwyczajne opady deszczu”, podkreślając poważne ryzyko, jakie stwarza ten sam układ pogodowy, przemieszczający się obecnie na północ w kierunku Nowej Południowej Walii.
Służby ratunkowe wzywają mieszkańców Sydney i urlopowiczów, aby zachowali czujność, unikali podatnych na powodzie i odsłoniętych obszarów przybrzeżnych oraz uważnie monitorowali warunki, ponieważ prognozuje się, że niestabilna pogoda utrzyma się do przyszłego tygodnia.


















