Główne supermarkety zostały oskarżone o wyrzucanie całkowicie dobrej żywności zamiast przekazywania jej na cele charytatywne – przez strażnika znanego jako Inspektor ds. Odpadów Żywności.
Anonimowy mściciel nakręcił dziesiątki filmów, na których przeszukuje kosze za gałęziami drzew Lidla, Marksa i Spencera I Waitrosewykopując wyrzuconą żywność, mimo że pozornie wciąż nadawała się do spożycia.
W niektórych przypadkach rzekomo znalazł puszki z jedzeniem, które wyrzucono pomimo daty przydatności do spożycia przypadającej na przyszły rok, produkty piekarnicze, które należało przekazać na cele charytatywne, oraz coś, co wyglądało na całe pudełko nieskażonego białego wina.
Jego wysiłki mające na celu ujawnienie rzekomego marnowania żywności przez główne sieci handlowe przysporzyły mu tysięcy fanów Instagrama I TikTok. W niektórych filmach ujawnia swoją twarz, ale używa wyłącznie pseudonimu.
Filmy, jeśli zostaną zweryfikowane, mogą być głęboko zawstydzające dla wymienionych sieci: każdy większy brytyjski supermarket zobowiązuje się do przekazywania niesprzedanej nadwyżki żywności organizacjom charytatywnym i grupom społecznym.
Wiele osób sprzedaje również resztki świeżych towarów za pośrednictwem aplikacji takich jak Olio i Too Good To Go ze znacznym rabatem.
Publikując post pod pseudonimem „food_waste_inspector”, bezimienny mężczyzna prawdopodobnie pochodzi Londyn i od miesięcy udostępnia filmy ze swoich wizyt w sklepowych koszach.
Supermarkety powiedziały „Mail”, że próbują z nim współpracować, aby rozwiązać problem, o czym jako pierwszy poinformował magazyn branżowy Sklep spożywczy.
Anonimowy strażnik potępia supermarkety za rzekome wyrzucanie całkowicie dobrego jedzenia (na zdjęciu: mielone mięso Waitrose w filmie nakręconym w grudniu)
„Inspektor ds. odpadów spożywczych” oskarżył Lidl o pozbywanie się wypieków, które zobowiązał się przekazywać pod koniec każdego dnia na cele charytatywne
W jednym z filmów znalazł coś, co wyglądało na całą skrzynkę białego wina nowozelandzkiego z 2024 r. – każda butelka była nadal zapieczętowana
Na jednym z filmów udostępnionych w zeszłym tygodniu pokazano coś, co wyglądało na pełną skrzynkę wina Marlborough Sauvignon Blanc z 2024 r., z wciąż zapieczętowanymi butelkami, w koszu za sklepem M&S wraz z kilkoma butelkami wina imbirowego.
„Wszystkie nowe i zapieczętowane, każdy pojedynczy i całe pudełko tego. Pełny. Szalone marnotrawstwo M&S, marnotrawstwo każdej nocy” – mówi strażnik.
Inne filmy M&S pokazują opakowania bekonu, kurczaki po obniżonych cenach i kartony mleka wyrzucane do pojemników, a także przeterminowane puszki sardynek i kartony soku ananasowego.
Później inspektor ds. odpadów spożywczych stwierdza, że niektóre sklepy M&S zamykają swoje kosze na kłódki i oskarża je o próbę powstrzymania go przed ujawnieniem ich rzekomo marnotrawnych praktyk.
Firma Marks & Spencer skontaktowała się z plagą ratującą żywność, aby ustalić, gdzie nie udaje się uratować żywności. Zobowiązała się, że do końca 2025 r. 100% jadalnej żywności „trafi na talerz” i twierdzi, że sprawdza w sklepach, czy właściwie radzą sobie z nadwyżkami żywności.
W oświadczeniu dla Daily Mail rzecznik powiedział: „Jest jasne, że w niewielkiej liczbie sklepów coś poszło nie tak i obecnie się nad tym zastanawiamy.
„Mamy jasny proces zarządzania marnowaniem żywności w sklepie. Nasze sklepy regularnie sprawdzają produkty i w przypadku nadwyżek powinny w odpowiednim czasie obniżyć cenę, aby pomóc je sprzedać przed upływem terminu.
„Żywność, która wciąż nie została sprzedana i nadaje się do spożycia, przekazujemy lokalnym grupom społecznym za pośrednictwem naszego partnera Neighbourly. Możemy go także podarować współpracownikom lub zaskoczyć naszych klientów smakołykiem.’
Niedawne filmy Waitrose pokazały coś, co wyglądało na przeterminowane puszki fasoli z datą przydatności do spożycia w grudniu 2027 r. oraz kosz pełen nieotwartych paczek świeżego mięsa, w tym łopatek jagnięcych i całych kurczaków.
Strażnik pyta: „Puszka fasoli w nienaruszonym stanie… bez wgnieceń i uszkodzeń. Dlaczego nie zostały one przekazane?
Oskarżył także Bootsa o pozbywanie się świeżej żywności i napojów, które można było przekazać w formie darowizny lub sprzedać po obniżonej cenie
Film pokazał coś, co wyglądało na zupełnie dobre, świeże produkty wrzucone do kosza – wraz z elektrycznym śrubokrętem
Supermarkety powiedziały Daily Mail, że badają niektóre twierdzenia bezimiennego mściciela mediów społecznościowych
Waitrose powiedział Daily Mail, że przedmiotowe mięso spędziło jakiś czas poza chłodnią i nie nadawało się już do spożycia przez ludzi.
Bada drugi film i wskazała, że przekazała firmie Fareshare równowartość 31 milionów posiłków jako dowód swojego zaangażowania w walkę z marnowaniem żywności.
Rzecznik Waitrose powiedział: „Ustaliliśmy, że świeże produkty pokazane w jednym z dwóch filmów nie nadawały się do spożycia przez ludzi, ponieważ zbyt długo znajdowały się poza chłodziarką, w związku z czym należało je zebrać w celu przetworzenia na paszę dla zwierząt lub energię do wykorzystania w rolnictwie przy zastosowaniu fermentacji beztlenowej.
„Kontynuujemy dochodzenie w sprawie drugiego filmu i chętnie spotkamy się z inspektorem ds. odpadów spożywczych w celu omówienia jego ustaleń”.
W innym miejscu przeszukał kosze za oddziałami sieci aptek Boots, gdzie, jak twierdzi, znalazł kanapki, które nawet nie były oznaczone jako przecenione, ponieważ zbliżał się termin przydatności do spożycia.
„Sałatki, kanapki, desery – tyle tu rzeczy, napojów, cała wczorajsza randka, ani jednej obniżonej naklejki, po prostu wyrzucone do kosza” – grzmi. „Czyste lenistwo”.
Skontaktowano się z Boots w celu uzyskania komentarza.
Nawet niedrogie supermarkety nie umkną czujnemu oku tego strażnika. Wielokrotnie odwiedzał Lidl, gdzie, jak twierdzi, wyrzucono wszystko, od świeżego mięsa po kwiaty, a nawet przedmioty „środka Lidla”, takie jak elektronarzędzia, zostały wyrzucone.
Na jednym z filmów udostępnionych na początku tygodnia pokazano nawet kosz pełen świeżo upieczonych rogalików, pączków i ciastek, które zgodnie z polityką supermarketu powinny zostać przekazane na szczytny cel.
„Nic złego się z nimi nie dzieje” – mówi, chwytając siatkę świeżych pomidorów. Następnie bierze do ręki elektryczny śrubokręt, który zaczyna działać, gdy majstruje przy elementach sterujących. 'Wszystko sprawne, nowe. Wyrzucają różne rzeczy, a nie ma takiej potrzeby.
Przyjmuje się, że Lidl zidentyfikował sklepy przedstawione w filmach Inspektora ds. Odpadów Żywności i rozmawia z kierownikami sklepów, aby upewnić się, że przestrzegane są odpowiednie procesy.
Rzecznik Lidla powiedział dziennikowi Mail, który rozdał miliony posiłków na ponad 2800 szczytnych celów: „Lidl priorytetowo sprawdza filmy pokazujące potencjalne problemy ze zgodnością z naszymi procedurami dotyczącymi marnowania żywności w kilku naszych sklepach.
„Jesteśmy wdzięczni Inspektorowi ds. Odpadów Żywności za zwrócenie uwagi na tę kwestię i ściśle współpracujemy z regionalnymi zespołami zarządzającymi, aby zapewnić wszystkim pracownikom informację i świadomość kroków, jakie muszą podjąć, aby przekazać nadwyżki produktów.
„Przykłady udostępnione przez Inspektora ds. Odpadów Żywności nie są reprezentatywne dla naszej szerszej pracy w zakresie redystrybucji żywności”.
Neighbourly, która współpracuje z M&S i Lidl w zakresie dystrybucji nadwyżek żywności, twierdzi, że filmy Inspektora ds. Odpadów Żywności przedstawiają „niewielką część” żywności, która nie została przekazana w ramach darowizn.
Steve Butterworth, dyrektor generalny tej firmy, powiedział w oświadczeniu dla Mail: „Filmy wideo krążące w Internecie przedstawiają niewielką część żywności, która nie została przekazana w ramach darowizn, dlatego staramy się wspierać naszą sieć, aby redystrybucja była wydajna, a jednocześnie zapewnienie zdrowia i bezpieczeństwa zbieraczy i odbiorców jest najwyższym priorytetem”.
„Daily Mail” poprosił o rozmowę z inspektorem ds. odpadów spożywczych.


















