Książę Harry wpadł we wzruszenie po zakończeniu intensywnego dnia składania zeznań przeciwko wydawcy Daily Mail, mówiąc Wysokiemu Trybunałowi, że życie jego żony Meghan stało się „absolutną nędzą”.

Książę Sussex spędził około dwóch godzin na przesłuchaniu przez prawnika Associated Newspapers Limited i czasami wydawał się wyraźnie sfrustrowany tokiem przesłuchania.

Powiedział przed sądem, że pogląd, że nie ma prawa do prywatności, jest „obrzydliwy” i „fundamentalnie niewłaściwe jest ponowne wystawianie nas przez to, podczas gdy jedyne, czego chcieliśmy, to przeprosiny i odpowiedzialność”.

Złupićlat 41, wraz z innymi skarżącymi, baronową Doreen Lawrence, politykiem Sir Simonem Hughesem, aktorkami Sadie Frost i Liz Hurley oraz sir Eltonem Johnem i jego mężem Davidem Furnishem, wniosła pozew przeciwko Associated Newspapers (ANL) w związku z rzekomym nielegalnym gromadzeniem informacji w latach 1993–2011.


Książę Harry uśmiecha się, opuszczając dwór

ANL stanowczo zaprzecza tym roszczeniom i twierdzi, że zostały one przedstawione zbyt późno.

Po dwóch dniach składania oświadczeń wstępnych przez prawników obu stron Harry stał się w środę pierwszym świadkiem, który złożył zeznania.

Powiedział przed sądem: „Nigdy nie wierzyłem, że moje życie to pora na komercjalizację przez tych ludzi”.

Dopiero pod koniec zeznań, gdy wspomniał o Meghan, wpadł w emocje.

„Nadal mnie ścigają, sprawili, że życie mojej żony stało się absolutną nędzą, mój Panie” – powiedział łamiącym się głosem.

Liz Hurley i jej syn Damian byli obecni na rozprawie przez pierwsze dwa dni, a zeznania złoży w późniejszym terminie. Fot: Reuters
Obraz:
Liz Hurley i jej syn Damian byli obecni na rozprawie przez pierwsze dwa dni, a zeznania złoży w późniejszym terminie. Fot: Reuters

Księżna Sussex pozwała ANL i wygrała w 2021 r., po tym jak The Mail on Sunday opublikował fragmenty „osobistego i prywatnego” listu do jej ojca, Thomasa Markle.

W pisemnym zeznaniu Harry’ego, które zostało opublikowane we wtorek, opowiedział o „niełatwych stosunkach”, jakie utrzymywał z prasą od śmierci swojej matki, Diany, gdy miał zaledwie 12 lat.

Powiedział, że kiedy w 2016 roku jego związek z Meghan ujrzał światło dzienne, zaczął „coraz bardziej niepokoić go podejście polegające na niepodejmowaniu działań przeciwko prasie” w następstwie „zaciekłych, uporczywych ataków, nękania i natrętnych, czasem rasistowskich artykułów”.

Podczas rozmów w sądzie z Anthonym White’em, prawnikiem reprezentującym ANL, było jasne, że Harry był sfrustrowany niektórymi poruszanymi kwestiami i powiedział sądowi, że chce przedstawić swój punkt widzenia.

Kilka razy podczas rozprawy sędzia Nicklin uprzejmie przypomniał księciu, że „nie musi dziś dźwigać ciężaru argumentowania w sprawie”, ale po prostu musi odpowiedzieć na zadane mu pytania; jednakże Harry powiedział mu, że miał wcześniej „złe doświadczenia”.

Podczas przesłuchania zaprzeczył, że ma „nieszczelne” kręgi społeczne i powiedział, że jego życie zostało „skomercjalizowane”, odkąd był nastolatkiem, a prasa „zagłębiała się w każdy aspekt mojego życia prywatnego”.

Powiedział także przed sądem, że nie mógł skarżyć się na coś, co uważał za wtargnięcie prasy, gdy był aktywnym członkiem rodziny królewskiej, ze względu na „instytucję”, w której przebywał, a także dlatego, że napisano o nim „tysiące” artykułów.

„Jeśli złożysz skargę, z mojego doświadczenia wynika, że ​​cię wykorzystają” – powiedział.

W oświadczeniu udostępnionym po przesłuchaniu książę Harry powiedział: „Dzisiaj przypomnieliśmy Mail Group, kto jest sądzony i dlaczego”.

Proces trwa.

Source link