W meczach rozgrywanych podczas tegorocznych Mistrzostw Świata będzie więcej incydentów przesyłanych do analizy VAR, ale powiedziano sędziom, aby szybciej zapobiegli frustrowaniu kibiców dużymi opóźnieniami.
Gracze staną także w obliczu ostrzejszych ograniczeń związanych z marnowaniem czasu, ponieważ Zarząd Międzynarodowego Związku Piłki Nożnej (IFAB), niezależny globalny organ odpowiedzialny za ochronę, opracowywanie i zmienianie przepisów gry, za priorytet stawia zwiększenie tempa i emocji meczów.
Pierwsze rozszerzenie zakresu recenzji wideo od czasu, gdy po raz pierwszy pojawiły się one w piłce nożnej dziesięć lat temu, zostanie zatwierdzone przez IFAB w przyszłym miesiącu.
Sędziowie asystenci wideo mogą interweniować jedynie w celu oceny zdobytych bramek, przyznania kar, bezpośrednich czerwonych kartek oraz ustalenia, czy niewłaściwy zawodnik został ukarany żółtą kartką lub wyrzucony z boiska.
Jednak IFAB – pod przewodnictwem w tym roku Walii – poparła umożliwienie sędziom odraczania stosowania VAR, jeśli:
• Druga żółta kartka została pokazana nieprawidłowo w oparciu o „wyraźny błąd w faktach”, co doprowadziło do zwolnienia;
• Niewłaściwa drużyna została ukarana, co spowodowało pokazanie kartki;
• Rzut rożny został błędnie przyznany.
Sędziom powiedziano, aby podjęli takie decyzje „natychmiast i bez opóźniania wznowienia”.
„Myślę, że ludzie rozumieją zasadę podejmowania właściwej decyzji, ale także kibice nie chcą, abyśmy dłużej opóźniali mecze” – powiedział Sky News dyrektor generalny Football Association of Wales Noel Mooney.
„Nikt nie chce bardziej zakłócać gry. VAR był bardzo pozytywny pod wieloma względami, ale nie ma nic bardziej frustrującego, gdy widzisz naprawdę błędną decyzję przeciwko swojemu zespołowi. Nikt tego nie chce”.
Przeczytaj więcej:
Wszystko, co musisz wiedzieć o Pucharze Świata 2026
Problemy z dobrostanem zawodników w miarę wydłużania się czasu meczu
Niektóre mecze trwają ponad 100 minut, co stwarza obawy dotyczące dobrostanu zawodników, podczas gdy sędziowie zastanawiają się nad decyzjami, często oglądając wielokrotne powtórki dostarczane przez system VAR na ekranach przy boisku.
Mooney, który przewodniczył w tym tygodniu spotkaniu IFAB, powiedział: „Tematem tegorocznego spotkania IFAB będzie ograniczanie marnowania czasu i ograniczanie czynników odwracających uwagę od czerpania przyjemności z gry, więc nie chcemy, aby system VAR był używany w sposób, który opóźniłby grę w jakimkolwiek kształcie lub formie”.
Pierwsze próby z systemem VAR wprowadzono w 2016 r., po latach obaw dotyczących jego wpływu na piłkę nożną.
Rozszerzenie systemu VAR wyeliminuje niespójność polegającą na tym, że bezpośrednia czerwona kartka zawodnika mogła zostać unieważniona ze względu na błędną lub surową, ale przewinienie skutkujące drugą żółtą kartką nie mogło zostać zweryfikowane poprzez oglądanie powtórek – nawet jeśli widzowie telewizyjni wyraźnie widzą, że jest ona błędna.
Nowy limit czasu, w którym bramkarze mogą utrzymać się przy piłce
IFAB będzie również starało się przyspieszyć wykonywanie rzutów z autu i rzutów od bramki, przyjmując ośmiosekundowy limit czasu, ograniczający czas trzymania piłki przez bramkarzy.
Ma to na celu powstrzymanie drużyn od taktycznego wstrzymywania meczów.
„Chcemy, aby gra była bardziej emocjonująca” – powiedział Mooney. „Kiedy więc idziesz na mecz trwający 90 minut, widzisz znacznie więcej czasu na poruszanie się piłki i ekscytujące momenty”.
FIFA posiada połowę głosów IFAB, a pozostałe cztery należą do czterech brytyjskich stowarzyszeń piłkarskich, które utworzyły organ stanowiący prawo 140 lat temu.


















