Sabalenka, która w 2026 roku nie przegrała jeszcze meczu, w trzeciej rundzie na Melbourne Park zmierzy się z Anastazją Potapową, po urodzonej w Rosji Austriaczce pokonała brytyjską numer jeden Emmę Raducanu.
Podobnie jak Gauff, rozstawiona z czołówki Sabalenka szybko zapewniła sobie przewagę w starciu z przeciwniczką znajdującą się 701 miejsc niżej, wygrywając pięć kolejnych meczów w ciągu pierwszych 15 minut.
Jednak czterokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema była początkowo sfrustrowana, gdy próbowała poprawić wynik otwierający, po tym jak złamał jej serwis, po czym został odrzucony w pierwszych sześciu setach.
Gdy opór Baia dobiegł końca, Sabalenka poszybowała ku zwycięstwu. Wygrała obecnie 45 z ostatnich 50 setów na Australian Open – rekord pobity w erze Open jedynie przez Steffi Graf, Martinę Hingis, Monikę Seles i Serenę Williams.
„Szczerze mówiąc, brzmi to szalenie i surrealistycznie” – powiedziała Sabalenka, która zdobyła tytuł Melbourne w 2023 i 2024 roku.
„Po prostu nigdy nie myślałam, że ludzie będą porównywać mnie do tych nazwisk, mimo że jestem naprawdę daleko od ich osiągnięć.
„To mnie motywuje do dalszej pracy. Oznacza to po prostu, że jestem na dobrej drodze”.


















