Nowy Jork musi przerysować swoją mapę Kongresu – stwierdził sędzia stanowy orzekł w środędając Demokratom kolejną kluczową szansę na zdobycie kolejnego miejsca w Izbie Reprezentantów USA przed jesiennymi wyborami śródokresowymi.

Orzeczenie Jeffreya Pearlmana, a Nowy Jork sędzia stanowego Sądu Najwyższego, zostaje wydany po tym, jak kancelaria prawnicza z ramienia Demokratów zakwestionowała granice 11. okręgu kongresowego Nowego Jorku, który obejmuje dzielnicę Staten Island i część południowego Brooklynu. Okręg reprezentuje obecnie Nicole Malliotakis, republikanka, jedyna członkini GOP reprezentująca Nowy Jork w Kongresie.

W pozwie zarzucono, że obecna konfiguracja okręgu zmniejszyła wpływ wyborców rasy czarnej i latynoskiej. Pearlman zgodził się z tą argumentacją, stwierdzając, że granice okręgów naruszają zapis konstytucji stanowej, który wymaga, aby okręgi były wyznaczane w taki sposób, aby „w oparciu o całokształt okoliczności grupy rasowe lub mniejszościowojęzyczne nie miały mniejszych możliwości uczestniczenia w procesie politycznym niż inni członkowie elektoratu i wybierania wybranych przez siebie przedstawicieli”.

Przepis ten został dodany do konstytucji stanu w drodze referendum w 2014 roku.

„Na podstawie faktów przedstawionych w opiniach biegłych oraz na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego dla sądu jest jasne, że obecne linie okręgowe CD-11 przyczyniają się do braku reprezentacji wyborców mniejszości” – napisał w swojej opinii. „Bez dodania wyborców rasy czarnej i Latynosów z innych krajów, wyborcy już dotknięci dyskryminacją rasową pozostaną rozrzedzoną populacją na czas nieokreślony”.

Pearlman nakazał dwupartyjnej komisji ds. zmiany okręgów odpowiedzialnej za rysowanie okręgów kongresowych sporządzenie nowej mapy do 6 lutego. W Nowym Jorku legislatura stanowa uzyskuje ostateczną zgodę na mapy sporządzone przez komisję i może sporządzić własną mapę, jeśli odrzuci dwie propozycje dotyczące tego samego organu.

Orzeczenie otwiera Demokratom drzwi do zdobycia kolejnego mandatu w paskudnej bitwie o zmianę okręgów wyborczych, która toczy się przed wyborami do parlamentu w 2026 roku. Republikanie w Teksasie, Missouri i Karolinie Północnej przerysowali już swoje mapy, aby dodać aż siedem mandatów Republikanów. Republikanie mogą również być w stanie zdobyć jedno lub dwa mandaty w ramach przerysowanych map w Ohio.

Demokraci przeciwstawili się tym wysiłkom w Kalifornii poprawką do konstytucji, która mogłaby dodać aż pięć mandatów Demokratów. Demokraci w Wirginii również forsują plan, który może dodać aż cztery mandaty Demokratów.

Source link