Przywódcy Partii Pracy pełni nadziei Andy’ego Burnhama mógłby w dramatyczny sposób powrócić do parlamentu, dając mu szansę na rzucenie wyzwania Sir Keira Starmera. Według doniesień Andrew Gwynne, poseł Partii Pracy z okręgu Gorton & Denton na północnym zachodzie, ustąpi ze stanowiska, a oficjalne ogłoszenie ma nastąpić już dzisiaj. Utorowałoby to drogę Burmistrz Wielkiego Manchesteru Burnham będzie kandydował jako kandydat Partii Pracy w wyborach uzupełniających, co umożliwi mu powrót do Westminster, jeśli wygra.
W zeszłym roku szeroko krążyły pogłoski, że Burnham ma nadzieję kandydować na kierownictwo partii, ale najpierw będzie musiał znaleźć sposób na powrót do parlamentu. Doniesiono również, że Gwynne, były minister zdrowia, któremu usunięto bicz laburzystowski za obraźliwe wiadomości na WhatsApp, może ustąpić, aby zrobić mu miejsce.
„The Times” donosi, że prowadzono rozmowy na temat powrotu Gwynne’a ze względów zdrowotnych w lutym, tak aby wybory uzupełniające mogły odbyć się tego samego dnia, co majowe wybory samorządowe.
Parlamentarny komisarz ds. standardów wszczął dochodzenie w sprawie posła, po tym jak został oskarżony o publikowanie obraźliwych wiadomości w grupie WhatsApp o nazwie Trigger Me Timbers.
W zeszłym roku Gwynne powiedział: „Głęboko żałuję moich źle ocenionych komentarzy i przepraszam za wszelkie obrazy, które spowodowałem”.
Burnham musiałby także zdobyć nominację, aby zostać kandydatem tej partii w wyborach uzupełniających, i mógłby zostać zablokowany, jeśli partia zdecyduje się na utworzenie krótkiej listy składającej się wyłącznie z kobiet. Krajowy Komitet Wykonawczy Partii Pracy mógłby również uniemożliwić mu kandydowanie, ponieważ wymagałoby to wyboru nowego burmistrza Greater Manchester.
Jeżeli Burnham zostanie wybrany na kandydata, będzie musiał wygrać wybory uzupełniające, w których mogą pojawić się poważne wyzwania zarówno ze strony Reform UK, jak i Partii Zielonych.
Wcześniej był posłem i pełnił funkcję sekretarza zdrowia.
Z najnowszego sondażu YouGov wynika, że zaledwie 18% wyborców pozytywnie ocenia Sir Keira Starmerapodczas gdy 75% jest niekorzystnych. Z analizy ankietera wynika: „Ocena przychylności netto Keira Starmera wynosząca -57 jest jego najniższą jak dotąd i łączną najniższą odnotowaną przez YouGov spośród wszystkich premierów innych niż Liz Truss”.
Lider konserwatystów Kemi Badenoch ma rating netto na poziomie -26, a Nigela Farage’a ma ocenę -37.
Niektórzy parlamentarzyści Partii Pracy uważają, że Sir Keir dobrowolnie ustąpi przed następnymi wyborami powszechnymi, ale nie jest jasne, jak prawdopodobne jest to. Jeden z nich powiedział „The Express”: „Mamy wielu nowych parlamentarzystów, którzy mogli spędzić lata, próbując dostać się do parlamentu, a zostali wybrani po raz pierwszy w 2024 r. Teraz obawiają się, że zostaną ponownie wyrzuceni podczas następnych wyborów, i bardzo się denerwują”.


















