Sąsiedzi twierdzą, że bezbronna kobieta przetrzymywana przez 25 lat jako „niewolnica” przez matkę dziesięciorga dzieci została zaniedbana przez opiekę społeczną.

Osoby mieszkające obok Amandy Wixon, która wczoraj została skazana za „dickensowską” kampanię mającą na celu znęcanie się i fałszywe uwięzienie, oświadczyły, że wielokrotnie dzwoniły do ​​władz w związku z obawami o dobro kobiety.

Wixon, nazywana przez więźnia „Czarownicą”, w 1996 roku przyjęła ofiarę jako 14-letnia dziewczynka na weekend – ale zamknął ją w domu komunalnym w Tewkesbury w Gloucestershire do 2021 r., kiedy niewolnik podniósł alarm tajnym telefonem.

Kobieta, której nazwiska nie można podać ze względów prawnych, ale obecnie ma około 40 lat, została zmuszona do pracy i przetrzymywana w odrażających warunkach.

Niepokojące nagrania policyjne z dwutygodniowego procesu przed sądem koronnym w Gloucester ujawniło wilgotne pomieszczenie „więzienne”, w którym znajdowała się ofiara, którą znaleziono wystraszoną, brudną i pozbawioną zębów.

Do litanii ataków, których doznała, należą uderzenia pięścią, podeptanie, zepchnięcie ze schodów i uderzenie miotłą; spłukano jej głowę w toalecie, wlano jej płyn do mycia naczyń do gardła, a na twarz spryskano wybielacz.

Jedna z sąsiadek Wixon była świadkiem w sprawie przeciwko 56-latce i twierdzi, że widziała, jak jej ofiara regularnie pukała od wewnątrz do okien.

W przemówieniu poza rozprawą sądową Kiram, 33-letnia matka, powiedziała, że ​​widziała, jak niewolnik był bita, rzucana „jak szmacianą lalką” i zmuszana do ciągłego siedzenia na podłodze.

Powiedziała: „To było obrzydliwe. Jestem w szoku, że tak długo czekałem.

Opublikowane przez policję zdjęcie zagraconej i pozbawionej dekoracji sypialni ofiary

Opublikowane przez policję zdjęcie zagraconej i pozbawionej dekoracji sypialni ofiary

Amanda Wixon na początku tego tygodnia przed sądem koronnym w Gloucester, gdzie została skazana za trzy zarzuty

Amanda Wixon na początku tego tygodnia przed sądem koronnym w Gloucester, gdzie została skazana za trzy zarzuty

„Byłam sąsiadką od 13 roku życia. Wspomniałam o tym mamie, bo widziałam to ze swojego pokoju.

„Wykonywałem telefony do opieki społecznej, ale nic nie zostało zrobione”.

Kiram kontynuowała: „Opieka społeczna ogromnie ją zawiodła. Stwierdzono u niej globalne opóźnienie rozwoju. I oczywiście wiele innych trudności w nauce.

– Można było powiedzieć, że była bezbronna. Higieny tam nie było. To było jak dom grozy. Kilka razy podeszła do okna. Ale to było wiele lat później. Nie sądziliśmy, że ona nadal tam jest.

Kiram powiedziała, że ​​widywała ofiarę jako dziecko, ale potem nie widziała jej przez kilka lat, aż do około 2016 roku.

Powiedziała, że ​​podczas obostrzeń związanych z Covidem widziała kobietę pukającą do okien od wewnątrz, ale „nigdy nic nie zostało powiedziane”.

Rzecznik Rady Hrabstwa Gloucestershire powiedział: „Po raz pierwszy o tragicznej sytuacji tej osoby dowiedzieliśmy się w 2021 r. w ramach dochodzenia policyjnego. i od tego momentu nasza opieka społeczna dla dorosłych wspiera ofiarę w tej szokującej sprawie”.

Podczas dwutygodniowego procesu prokurator Samuel Jones powiedział, że ofiara współczesnego niewolnictwa, znana jako „K”, była bezbronną kobietą, która faktycznie „zniknęła” ze społeczeństwa.

Sąd Koronny w Gloucester usłyszał, że ofiara była poddawana ścisłej kontroli, rzadko pozwalano jej opuszczać dwa domy, w których mieszkała z Wixon, wymagano od niej proszenia o jedzenie, odmawiano jej możliwości mycia się i opieki medycznej oraz zmuszano do częstego sprzątania, często na kolanach.

Ława przysięgłych usłyszała, że ​​urodziła się w dysfunkcyjnej rodzinie, a Wixon wkroczyła na pomoc, gdy nie mogli już sobie z nią poradzić.

Sędziom powiedziano, że Wixon ma w tym momencie siedmioro dzieci i wkrótce złożyli wniosek o świadczenie na najmłodsze dziecko.

Jones powiedział ławie przysięgłych: „Była przetrzymywana pod wskazanym adresem i nie mogła opuścić tego adresu, była też wielokrotnie atakowana i uderzana, a także zmuszana do pracy pod groźbami użycia przemocy.

„Przez wiele lat odmawiano jej jedzenia i możliwości mycia się”.

Obrzydliwy 42-sekundowy klip pokazywał wilgotną sypialnię z brudnym materacem i pościelą, a także niepomalowanymi ścianami, co okazało się jedynym schronieniem dla K, gdy cierpiała z rąk Wixona.

Na nagraniu uchwycono moment, w którym funkcjonariuszka znajduje pod poduszką bolesną notatkę z zapisanymi numerami telefonów.

Ofiara była przez wiele lat zniewolona pod tym adresem w Tewkesbury

Ofiara była przez wiele lat zniewolona pod tym adresem w Tewkesbury

Na nagraniu widać, jak ofiara wygląda na szczupłą, nieśmiałą, nieumytą i przestraszoną, ma siniaka, który przypisuje Wixonowi – ściany jej sypialni są niepomalowane

Na nagraniu widać, jak ofiara wygląda na szczupłą, nieśmiałą, nieumytą i przestraszoną, ma siniaka, który przypisała Wixonowi – ściany jej sypialni są niepomalowane

Słychać, jak policjant ciężko oddycha, gdy wchodzi do pokoju i mówi: „Absolutnie brudna pościel”.

Materiał policyjny pokazał także moment aresztowania Wixon w 2021 r., kiedy policja wtargnęła do jej domu.

Sąd usłyszał, że policja wykorzystała notatki głosowe wysłane przez ofiarę do jednego z dzieci Wixon – w których wyraziła strach i stwierdziła, że ​​nie jest bezpieczna – aby pomóc w przygotowaniu sprawy przeciwko oskarżonemu, podczas gdy sąsiad opisał ofiarę jako przypominającą „coś z obozu koncentracyjnego”.

Niektórzy mieszkańcy zeznali, że widzieli ofiarę poniżaną i maltretowaną w ogrodzie, inni twierdzili, że nie widzieli jej przez dłuższy czas, a kiedy to widzieli, często siedziała samotnie przy oknie i machała.

Sąd przyjął, że po usunięciu jej z domu ofiara początkowo odczuwała objawy traumy i śniła koszmary o znęcaniu się nad Wixon.

Lekarz zauważył duże, grube modzele na obu kostkach, które ofiara spowodowała wielogodzinnym czyszczeniem podłóg na dłoniach i kolanach, natomiast dentysta stwierdził, że czasami musiała odczuwać ogromny ból w wyniku gnijących zębów.

Jednak od czasu uratowania z rąk Wixona stan zdrowia kobiety poprawił się, a ona stała się bardziej niezależna, jak powiedzieli jurorzy.

Wixon został uznany winnym dwóch zarzutów: zmuszania danej osoby do pracy przymusowej lub obowiązkowej, jednego polegającego na bezprawnym uwięzieniu i trzech zarzutów napaści skutkującej rzeczywistym uszkodzeniem ciała

Wixon został uznany winnym dwóch zarzutów: zmuszania danej osoby do pracy przymusowej lub obowiązkowej, jednego polegającego na bezprawnym uwięzieniu i trzech zarzutów napaści skutkującej rzeczywistym uszkodzeniem ciała

Wczoraj sąsiedzi opisali Wixon jako „kobietę kontrolującą”. Jeden z nich powiedział: „To, co się stało, jest nie do uwierzenia.

„Kiedy przeprowadziłem się tu po raz pierwszy 20 lat temu, regularnie widywałem ją (ofiarę) w ogrodzie.

„Rozwieszała pranie lub zajmowała się ogrodem, ale potem zniknęła.

– Myślałem, że się przeprowadziła, ale przez cały czas musiała być w domu.

Według sąsiadki, która powiedziała, że ​​zadzwoniła do opieki społecznej, ofiara „żyje” i jest „zupełnie inną osobą” po wyzwoleniu pięć lat temu.

Inny miejscowy, który nie był świadomy zniewolenia, określił Wixoma jako „brudnego”.

Powiedziała o ofierze: „Oczywiście nie pozwolono jej iść do szpitala, do lekarzy.

„Opieka społeczna zawsze była zamknięta, więc skąd rodzina miała wiedzieć, co się dzieje?

„Ta dziewczyna nadal cierpi i straciła 25 lat swojego życia”.

Inny powiedział: „To szokujące, że coś takiego wydarzyło się tuż obok mojego domu.

„Amanda po prostu sprawiała wrażenie normalnej osoby, witaliśmy się słowami „cześć” i „do widzenia” i tyle.

Wixon został uznany winnym dwóch zarzutów: zmuszania danej osoby do pracy przymusowej lub obowiązkowej, jednego polegającego na bezprawnym uwięzieniu i trzech napaści skutkujących rzeczywistym uszkodzeniem ciała.

Została oczyszczona z jednego zarzutu napaści skutkującej rzeczywistym uszkodzeniem ciała.

Wyrok zapadnie w marcu, a wymierzenie jej kary więzienia było „pewne”.

Wixon nie okazała żadnych wyrzutów sumienia, opuszczając gmach sądu pieszo w towarzystwie kilku członków rodziny.

Zapytana, czy chciałaby przeprosić swoją ofiarę, odpowiedziała: „Dlaczego miałabym przepraszać za coś, czego nigdy nie zrobiłam?”

Skontaktowano się z Radą Hrabstwa Gloucestershire w celu uzyskania dalszych komentarzy.

Source link