Prezydent USA Donald Trump rozpoczął w czwartek w Davos rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim po tym, jak jego wysłannik Steve Witkoff wyraził optymizm co do sfinalizowania porozumienia kończącego wojnę na Ukrainie.
„Myślę, że sprowadziliśmy sprawę do jednej kwestii i omówiliśmy różne jej wersje, a to oznacza, że można ją rozwiązać” – powiedział Witkoff przed wyjazdem do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem.
Witkoff nie sprecyzował konkretnej kwestii, ale ostatnie rozmowy skupiały się na przyszłym statusie przemysłowego centrum Ukrainy w Donbasie i zawierały propozycję utworzenia zdemilitaryzowanej i wolnej strefy ekonomicznej w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa.
„Jeśli obie strony chcą rozwiązać ten problem, zrobimy to” – powiedział Witkoff.
Przed wizytą Witkoffa w Moskwie z zięciem Trumpa Jaredem Kushnerem prezydent USA powiedział: „Myślę, że są już blisko; ginie wielu ludzi, musimy to zrobić”.
W zeszłym tygodniu Trump powiedział, że według niego Putin jest „gotowy do zawarcia porozumienia”, ale Zełenski jest „mniej gotowy”.
W czwartek ukraiński prezydent podróżował nocą do Davos.
Początkowo odwołał swoją podróż, aby uporać się ze następstwami rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną Kijowa, w wyniku których duże obszary stolicy zostały pozbawione ogrzewania, wody i prądu podczas najsurowszej zimy jak dotąd od prawie czterech lat wojny na pełną skalę w Rosji. Tysiące bloków mieszkalnych pozostaje bez ogrzewania.
W Kijowie pojawiły się obawy, że spór Trumpa z europejskimi sojusznikami z NATO na temat przyszłości Grenlandii odciągnął go od wojny na Ukrainie.
Zełenski powiedział po rozmowach z Trumpem w Miami pod koniec ubiegłego miesiąca, że 20-punktowy amerykański plan zakończenia wojny jest gotowy w 90% i że stanowisko Ukrainy w sprawie Donbasu, we wschodniej Ukrainie, różni się od stanowiska Rosji.
W szczególności Zełenski zaproponował wycofanie wojsk z 25% obwodu donieckiego, który nadal kontroluje Ukraina, o maksymalnie 40 km (25 mil) w celu utworzenia strefy ekonomicznej, jeśli Rosja zrobi to samo. W zeszłym roku siły rosyjskie powoli posuwały się na wschód, a wiadomo, że Putin pragnie kontroli nad całym regionem.
Innym poważnym punktem spornym, na który Zełenski zwrócił uwagę w zeszłym miesiącu, była przyszła kontrola nad ogromną ukraińską elektrownią jądrową w Zaporożu, przejętą przez Rosję w marcu 2022 r.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w czwartek, że dyskusje z amerykańskimi wysłannikami będą kontynuowane „w kwestii ukraińskiej i innych tematach z nią związanych” i nie chciał powiedzieć, czy podziela optymizm Witkoffa co do osiągnięcia porozumienia.
Putin nie podjął także jeszcze decyzji, czy dołączyć do Rady Pokoju Trumpa w Strefie Gazy.
Prezydent Ukrainy miał nadzieję podpisać z Trumpem w Davos dwa kluczowe dokumenty obejmujące przyszłe gwarancje bezpieczeństwa i dobrobytu gospodarczego, ale powiedział, że „pozostała mila do sfinalizowania tych dokumentów”.
Nie jest jeszcze jasne, czy podczas spotkania na Światowym Forum Ekonomicznym dojdzie do podpisania umów.
Jednak szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Rustem Umerow powiedział w środę wieczorem, że jego zespół w Davos omawiał ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami kwestie rozwoju gospodarczego, odbudowy powojennej i gwarancji bezpieczeństwa.


















