Blake’a Lively’ego nie mógł doświadczyć molestowania seksualnego na planie „To się z nami kończy”, ponieważ był to film „gorący i seksowny”, Justina Baldoniegoprawnicy powiedzieli sądowi.

Zarzuty aktorki kierowane pod adresem Baldoniego, jej współpracownika i reżysera filmu „To się z nami kończy”, należy oddalić, ponieważ „sercem filmu był parny i burzliwy romans” – twierdzono.

Prawnicy Baldoni nazwali jej roszczenia „błahymi skargami” i „drobnymi lekceważeniami”, które nie spełniały standardów prawnych.

Wychowali sprośność HBO show Heated Rivalry i zasugerował, że nie byłoby dyskryminacją, gdyby jeden z dwóch głównych bohaterów „agresywnie pocałował drugiego”.

Pozwy wpłynęły w czwartek do sądu federalnego w Nowym Jorku, gdy Baldoni domagał się odrzucenia zarzutów Lively przed rozprawą, która ma się odbyć w maju.

Lively twierdzi, że tak poniósł co najmniej 161 milionów dolarów w postaci utraconych zarobków i szkód po tym, jak Baldoni ją nękał, a następnie rozpoczął przeciwko niej oszczerczą kampanię w mediach społecznościowych, gdy film ukazał się latem 2024 roku.

Zespół prawny Justina Baldoniego argumentował, że pozew Blake Lively dotyczący molestowania seksualnego powinien zostać oddalony, nazywając jej zarzuty „drobnymi lekceważeniami”, których nie można podtrzymać w sądzie, ponieważ film miał być „gorący i seksowny”.

Zespół prawny Justina Baldoniego argumentował, że pozew Blake Lively dotyczący molestowania seksualnego powinien zostać oddalony, nazywając jej zarzuty „drobnymi lekceważeniami”, których nie można podtrzymać w sądzie, ponieważ film miał być „gorący i seksowny”.

Pozwy zostały złożone w sądzie federalnym w Nowym Jorku, gdy Baldoni domagał się oddalenia zarzutów Blake Lively przed rozprawą, która ma się odbyć w maju

Pozwy zostały złożone w sądzie federalnym w Nowym Jorku, gdy Baldoni domagał się oddalenia zarzutów Blake Lively przed rozprawą, która ma się odbyć w maju

W filmie Lively zagrała Lily Bloom, kwiaciarnię, która nawiązuje związek z neurochirurgiem Rylem Kincaidem, granym przez Baldoniego, który staje się agresywny i agresywny.

Sędzia Lewis Liman, który nadzoruje sprawę, oddalił już pozew o zniesławienie wniesiony przez Baldoniego na kwotę 400 milionów dolarów.

Nie ustosunkował się do wniosku Baldoniego o dymisję i powiedział, że uczyni to później.

Podczas trzygodzinnego przesłuchania Liman zadawał obu stronom trudne pytania i czasami wydawał się sceptyczny wobec obu ich argumentów.

Prawnik Baldoniego, Jonathan Bach, powiedział przed sądem: „To sprawa dotycząca nakręcenia filmu, filmu o bardzo naładowanych motywach romantycznych i seksualnych.

„W tym kontekście aktorzy zgodzili się na współpracę, wiedząc, że będą przedstawiać postacie w sytuacjach intymnych, zmysłowych, a czasem nawet obelżywych.

Lively twierdzi, że poniosła co najmniej 161 milionów dolarów utraty zarobków i odszkodowania po tym, jak Baldoni rzekomo ją nękał i rozpoczął przeciwko niej oszczerczą kampanię w mediach społecznościowych po premierze filmu „To się z nami kończy” latem 2024 r.

Lively twierdzi, że poniosła co najmniej 161 milionów dolarów utraty zarobków i odszkodowania po tym, jak Baldoni rzekomo ją nękał i rozpoczął przeciwko niej oszczerczą kampanię w mediach społecznościowych po premierze filmu „To się z nami kończy” latem 2024 r.

Prawnicy Baldoniego argumentowali, że Lively zgodziła się na udział w filmie, wiedząc, że będzie on wyreżyserowany przez niego i że będą musieli przedstawić „gorący i burzliwy romans”. Sędzia argumentował, że nawet gdyby tak było, Baldoni nie mógłby dotykać aktorki „kiedykolwiek chciał”

Prawnicy Baldoniego argumentowali, że Lively zgodziła się na udział w filmie, wiedząc, że będzie on wyreżyserowany przez niego i że będą musieli przedstawić „gorący i burzliwy romans”. Sędzia argumentował, że nawet gdyby tak było, Baldoni nie mógłby dotykać aktorki „kiedykolwiek chciał”

„W tym kontekście kluczowy materiał źródłowy, w tym książka, na której powstał film, wymagał gorących i seksownych scen.

„Panna Lively podpisała kontrakt, wiedząc, że wyreżyseruje ją pan Baldoni i będzie z nim współpracować, aby przedstawić gorący i burzliwy romans będący sercem filmu”.

Sędzia Liman stwierdziła, że ​​nie może być tak, że Baldoni mógł dotykać Lively „gdziekolwiek chciał” tylko dlatego, że film miał „naturę seksualną”.

Bach odpowiedziała, że ​​nie i argumentowała, że ​​„kontekst ma znaczenie” i że Lively musi wykazać, że kobiety dyskryminowane są w „powszechny sposób”.

Kiedy Bach próbował stwierdzić, że zarzuty są „małe”, sędzia wtrącił się i powiedział: „Z całej masy drobnych rzeczy można stworzyć wielką sprawę”.

Bach odpowiedział: „To, czego nie można zaskarżyć, to błahe skargi lub drobne lekceważenia”, dodając, że „kreślenie granic” w stosunku do tego, co jest dozwolone przez sąd, jest „bardzo niebezpieczne”.

Sędzia jednak poruszył sprawę niesławnej sceny tanecznej zespołowi prawnemu Lively – informację uzyskaną wyłącznie przez Daily Mail w 2025 r. i przytoczoną przez Lively jako przykład rzekomego molestowania

Sędzia jednak poruszył sprawę niesławnej sceny tanecznej zespołowi prawnemu Lively – informację uzyskaną wyłącznie przez Daily Mail w 2025 r. i przytoczoną przez Lively jako przykład rzekomego molestowania

Liman miał w tej samej sprawie trudne pytania do Esry Hudson, prawnika Lively.

Hudson powiedziała, że ​​miały miejsce cztery przypadki molestowania seksualnego wobec Lively.

Były to: kiedy Baldoni całował ją i „nudził” ją podczas sceny tanecznej w nieskryptowanym momencie, kiedy producent Jamey Health rzekomo wszedł do jej przyczepy, gdy była częściowo naga, kiedy Heath pokazał jej film przedstawiający rodzenie swojej nagiej żony oraz podczas sceny porodu, w której miała tylko mały kawałek materiału zakrywający jej części intymne.

Liman skupił się na scenie tanecznej.

Sędzia, którego brat Doug Liman jest hollywoodzkim reżyserem, który nakręcił tak ważne filmy, jak „Tożsamość Bourne’a”, powiedział: „Czy reżyser ma w takiej sytuacji zdolność improwizowania w odniesieniu do tego, co robią aktorzy?

Żeby trochę odbiegać od scenariusza? A może każde odejście od scenariusza, które wiąże się z kontaktem fizycznym, stanowi podstawę do roszczenia?

Przypadek w scenie tańca, w którym Baldoni trąca nosem szyję Lively, będący jednym z czterech rzekomych incydentów molestowania, skłonił sędziego do zauważenia, że ​​jeśli argument jej zespołu dotyczący braku zgody zostanie zaakceptowany, może to oznaczać, że każdy reżyser będzie musiał stanąć przed ławą przysięgłych w związku ze sceną seksualną.

Przypadek w scenie tańca, w którym Baldoni trąca nosem szyję Lively, będący jednym z czterech rzekomych incydentów molestowania, skłonił sędziego do zauważenia, że ​​jeśli argument jej zespołu dotyczący braku zgody zostanie zaakceptowany, może to oznaczać, że każdy reżyser będzie musiał stanąć przed ławą przysięgłych w związku ze sceną seksualną.

Prawniczka Lively, Esra Hudson, powiedziała, że ​​aktorzy mogą „improwizować za zgodą”, ale argumentowała, że ​​w scenie nie było zgody, jednak sędzia pozostał nieprzekonany, twierdząc, że trudno jest zrozumieć, w jaki sposób można by to uznać za „molestowanie seksualne”.

Prawniczka Lively, Esra Hudson, powiedziała, że ​​aktorzy mogą „improwizować za zgodą”, ale argumentowała, że ​​w scenie nie było zgody, jednak sędzia pozostał nieprzekonany, twierdząc, że trudno jest zrozumieć, w jaki sposób można by to uznać za „molestowanie seksualne”.

Hudson powiedziała, że ​​aktorzy mogą „improwizować za zgodą”. Powiedziała: „O to właśnie chodzi. Nie było zgody.

Liman nie był przekonany i powiedział: „Wygląda na to, że w Twojej propozycji decyzję o każdym dyrektorze podejmuje jury, a to nie może być prawda”.

Sędzia zapytał, czy Baldoni powiedział Lively, żeby „wyglądała seksownie, seksownie”, czy nie byłoby to „uczciwą grą ze strony reżysera”.

Hudson powiedział: „Gdyby to miało związek z postacią, to tak, i gdyby to był problem, nie byłoby nas tutaj”.

Liman stwierdziła, że ​​„trudno mi było zrozumieć, w jaki sposób można by to uznać za molestowanie seksualne”.

Powiedział: „Obydwaj pracują nad scenariuszem, on sugeruje bardziej graficzne sceny. To część procesu twórczego.

Sędzia Lewis Liman nie odniósł się do wniosku Baldoniego o zwolnienie i powiedział, że uczyni to później

Sędzia Lewis Liman nie odniósł się do wniosku Baldoniego o zwolnienie i powiedział, że uczyni to później

Zespół Baldoniego wskazał na hitowy program HBO Heated Rivalry, w którym pojawia się wiele scen seksu homoseksualnego, podkreślając, że jeśli jeden aktor płci męskiej miałby „agresywnie” pocałować drugiego, stanowi to również sprawę federalną ze względu na płeć lub dyskryminację

Zespół Baldoniego wskazał na hitowy program HBO Heated Rivalry, w którym pojawia się wiele scen seksu homoseksualnego, podkreślając, że jeśli jeden aktor płci męskiej miałby „agresywnie” pocałować drugiego, jeśli stanowiłoby to również sprawę federalną ze względu na płeć lub dyskryminację

Później Bach przywołał film „Heated Rivalry”, w którym Hudson Williams i Connor Storrie wcielają się w rywalizujących ze sobą hokeistów wdających się w gorący romans, w którym występuje wiele scen seksu.

Bach powiedział: „Załóżmy, że jeden z tych mężczyzn pocałował drugiego nieco agresywnie podczas sceny. Czy to ze względu na ich płeć?

Czy to dyskryminacja? Oto jest pytanie. Panna Hudson twierdzi, że samo w sobie jest to molestowanie seksualne. Sądy twierdzą, że musi istnieć kryterium płci.

Z niedowierzaniem Bach zapytał, czy za każdym razem, gdy „ktoś się pochyli, ktoś trąci nosem”, będzie to sprawa federalna”.

Inne kwestie, w związku z którymi sędzia wysłuchał argumentów, dotyczyły tego, czy Lively była uznawana za niezależnego wykonawcę i czy prawnicy Baldoniego powinni ponieść sankcje za rzekome niezachowanie dowodów, w szczególności znikanie SMS-ów.

Później będzie rządził wszystkimi.

Rozprawa odbyła się kilka dni po ujawnieniu setek SMS-ów w tej sprawie, w tym wymiany zdań między Lively i Taylor Swift, w których wypowiadały się negatywnie na temat Baldoniego

Rozprawa odbyła się kilka dni po ujawnieniu setek SMS-ów w tej sprawie, w tym wymiany zdań między Lively i Taylor Swift, w których wypowiadały się negatywnie na temat Baldoniego

W przemówieniu przed sądem prawniczka Lively, Sigrid McCawley, powiedziała, że ​​sprawa trafi do sądu, ponieważ istnieje „góra dowodów” przeciwko Baldoniemu.

Powiedziała: „Wiele kobiet wyraziło obawy dotyczące tego miejsca pracy.

„Pan Baldoni mógł swobodnie rozmawiać o orgazmach w miejscu pracy, mógł swobodnie rozmawiać o uprawianiu seksu z kobietami bez ich zgody”.

„Istnieją góry dowodów potwierdzających twierdzenia Lively” – stwierdziła.

McCawley dodał: „Blake Lively tego chce iść na rozprawę. Znajduje się w sytuacji, w której ma góry mocnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń i chce wysłać wiadomość do wszystkich kobiet.

Jednak, ku wielkiemu zaskoczeniu, McCawley ujawniła, że ​​Taylor Swift, bliska przyjaciółka Lively, i mąż Lively, Ryan Reynolds, „nie oczekuje się, że zostaną wezwani” w charakterze świadków na rozprawie.

Sigrid McCawley, która słynęła z orędownictwa ofiar pedofila Jeffreya Epsteina, powiedziała przed sądem, że Lively chce, aby sprawa trafiła do sądu, aby „wysłać wiadomość do wszystkich kobiet”

Prawniczka McCawley twierdzi, że jest mało prawdopodobne, aby mąż Lively, Ryan Reynolds, został wezwany do złożenia zeznań. Jest mało prawdopodobne, aby Taylor Swift zajęła stanowisko

Prawniczka McCawley twierdzi, że jest mało prawdopodobne, aby mąż Lively, Ryan Reynolds, został wezwany do złożenia zeznań. Jest mało prawdopodobne, aby Taylor Swift zajęła stanowisko

Reynolds mógł opowiedzieć ławie przysięgłych o spotkaniu, które odbyło się w styczniu 2024 r. w domu jego i Lively, podczas którego rzekomo skrytykował Baldoniego.

Swift wymienił wiele SMS-ów z Lively, w tym nazwał Baldoniego „b****” w 2024 r., gdy zdemaskowano go w związku z jego rzekomym zachowaniem, co zostało ujawnione w poniedziałek.

W innej wiadomości Swift powiedziała Lively „wygrasz” dzień po tym, jak złożyła potępiającą skargę do Kalifornijskiego Departamentu Praw Obywatelskich, przedstawiając swoje zarzuty.

Gwiazda Deadpool wysłała także liczne e-maile i SMS-y do różnych osobistości z Hollywood oraz do byłej agencji talentów Baldoniego, żądając, aby coś zrobili.

„Sprawa tak naprawdę dotyczy zeznań Blake Lively i jest ona gotowa stanąć przed sądem” – stwierdził McCawley.

Source link