NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Były prokurator specjalny Jack Smith zeznawał podczas czwartkowej przesłuchania na Kapitolu, gdzie spotkał się z ostrą krytyką ze strony Republikanów i pochwałami ze strony Demokratów w związku z dwoma oskarżeniami wobec prezydenta Donalda Trumpa.
Przesłuchanie dało Smithowi, prokuratorowi z prawie trzydziestoletnim stażem, rzadką okazję do publicznego wypowiedzenia się na temat swojej pracy. Bronił postawionych Trumpowi zarzutów związanych z wyborami w 2020 r. i sklasyfikował dokumenty jako merytoryczne i apolityczne.
„Gdybym zapytał, czy dzisiaj wnieść oskarżenie wobec byłego prezydenta na podstawie tych samych faktów, zrobiłbym to, niezależnie od tego, czy ten prezydent był republikaninem, czy demokratą” – powiedział Smith.
Jack Smith wezwany do złożenia zeznań przed Komisją Sądownictwa Izby Reprezentantów

Były doradca specjalny Jack Smith składa zeznania podczas przesłuchania przed Komisją Sądownictwa Izby Reprezentantów w budynku biurowym Rayburn House na Kapitolu, 22 stycznia 2026 r. w Waszyngtonie (Al Drago/Getty Images)
Republikanie jasno dali do zrozumienia, że ich zdaniem sprawy wniesione w czasie, gdy Trump był głównym kandydatem na prezydenta, miały podłoże polityczne i miały na celu ingerencję w wybory w 2024 roku.
„Zawsze chodziło o politykę” – powiedział w swoim przemówieniu wstępnym przewodniczący Jim Jordan ze stanu Ohio.
1. Smith zebrał dane telefoniczne dotyczące republikańskiego spikera Izby Reprezentantów z całego miesiąca
Kongresman Brandon Gill z Teksasu ostro krytykował Smitha w związku z kontrowersyjnymi wezwaniami do sądu dotyczącymi zapisów rozmów telefonicznych kilku Republikanów. Gill skupił się na wezwaniu do sądu, w którym domagano się danych z około trzech miesięcy należących do byłego spikera Izby Reprezentantów Kevina McCarthy’ego w 2023 r.
„Szesnaście dni po tym, jak został pan najwyższym rangą republikaninem w Izbie Reprezentantów, zażądał pan wezwania do sądu na jego dane dotyczące opłat drogowych” – powiedział Gill, pytając, czy Smith uważa, że mogło to naruszyć konstytucję.
„Nie mam” – odpowiedział Smith.
„Zbierał pan dane telefoniczne dotyczące republikańskiego spikera Izby Reprezentantów, lidera opozycji, z miesięcy, zaraz po jego zaprzysiężeniu na mówcę.[…]To brzmi jak rażące naruszenie klauzuli dotyczącej przemówień lub debaty” – stwierdził GIll.
Smith wielokrotnie bronił wezwań jako słusznych, zauważając, że jego zespół w ramach śledztwa dotyczącego wyborów w 2020 r. poszukiwał wąskiego zestawu danych oraz że rejestry rozmów telefonicznych nie zawierały treści wiadomości ani rozmów.
„Gdyby Donald Trump zdecydował się zadzwonić do kilku senatorów Demokratów, uzyskalibyśmy dla nich dane dotyczące opłat drogowych” – powiedział Smith w zeznaniu za zamkniętymi drzwiami w zeszłym miesiącu.
2. Issa oskarża Smitha o „szpiegostwo”
Przedstawiciel Darrell Issa ze stanu Kalifornia oskarżył Smitha o „szpiegowanie” prawodawców, których akta wezwano do wezwania do sądu. Na celowniku zespołu Smitha znaleźli się McCarthy, poseł Mike Kelly ze stanu Wisconsin, senator Marsha Blackburn i Bill Hagerty z Tennessee, senator Lindsey Graham z RSC, senator Ron Johnson ze stanu Wisconsin i kilku innych.
Smith uzyskał także zatwierdzone przez sąd nakazy milczenia, które tymczasowo uniemożliwiały operatorom telefonicznym powiadamianie prawodawców o wezwaniach, co oznacza, że nie mieli oni natychmiastowej możliwości ich zakwestionowania.
Powszechną praktyką prokuratorów jest ubieganie się o nakaz milczenia, ale Issa zażądał informacji, dlaczego Smith nie poinformował sądu federalnego DC, że wezwania dotyczyły członków Kongresktórzy dodali kolejne poziomy immunitetu na mocy konstytucji.
„Dlaczego Kongres, odrębna gałąź, którą zgodnie z Konstytucją musieliście szanować – dlaczego nikt nie powinien być informowany – łącznie z sędziami?” Issa naciskała. „Czy wchodząc, aby szpiegować te osoby, wspomniałeś, że szpiegowałeś (że szukałeś) nagrań, aby dowiedzieć się, kiedy miały miejsce rozmowy między spikerem amerykańskiej Izby Reprezentantów a prezydentem?”
Smith oświadczył, że postępował zgodnie z ówczesną polityką Departamentu Sprawiedliwości, która nie wymagała od niego przekazywania sądowi takiego zawiadomienia. Od tego czasu polityka ta uległa zmianie.
3. Były funkcjonariusz policji DC zostaje odprowadzony poza miejsce przesłuchania po ostrym starciu
Były funkcjonariusz policji metropolitalnej Michael Fanone został na krótko wyprowadzony z przesłuchania po napiętej wymianie zdań z Ivanem Raiklinem, byłym rezerwistą armii i prawicowym agentem.
Raiklin zawołał Fanone i przedstawił się w wypełnionej po brzegi sali przesłuchań, co skłoniło Fanone do odwrócenia się i powiedzenia: „Pieprz się.… Nie udawaj, że nie jesteśmy śmiertelnymi wrogami”.
Konfrontacja, która miała miejsce podczas przerwy w przesłuchaniu, przerodziła się w niemal fizyczną sprzeczkę, gdy Fanone wielokrotnie rzucał wulgaryzmy pod adresem Raiklina, a Raiklin powiedział Fanone, aby „zapanował nad swoim zespołem Tourette’a”.
Inny były funkcjonariusz unieruchomił Fanone, a policjant wyprowadził go z sali przesłuchań, podczas gdy Demokraci go oklaskiwali. Jak wynika z nagrań wideo i dokumentów sądowych, Fanone został brutalnie zaatakowany podczas ataku 6 stycznia i od tego czasu otwarcie wypowiada się na temat tych, którzy wtargnęli na Kapitol i zaatakowali funkcjonariuszy.
4. Smith przewiduje, że Departament Sprawiedliwości spróbuje go postawić w stan oskarżenia
Podczas przesłuchania Trump zamieścił w mediach społecznościowych informację, że Smith był „DZIESIĘTANY” przez republikańskich prawodawców i że był „obłąkanym zwierzęciem”.
„Mam nadzieję, że prokurator generalny przyjrzy się temu, co zrobił” – napisał Trump.
JACK SMITH BRONI WEZWANIA REPUBLIKANÓW NA REJESTRACJA TELEFONICZNĄ: „CAŁKOWICIE PRAWIDŁOWE”

Na tym zdjęciu z 2025 r. prokurator generalna Pam Bondi rozmawia z prezydentem Donaldem Trumpem na konferencji prasowej w Białym Domu. (Getty Images)
W odpowiedzi na pytanie dotyczące stanowiska Trumpa zadane przez republikaninkę Rebeccę Balint, D-Vt., Smith powiedział, że spodziewa się, że Departament Sprawiedliwości spróbuje postawić mu zarzuty.
„Wierzę, że zrobią wszystko, co w ich mocy, aby to zrobić, ponieważ tak nakazał im prezydent” – powiedział Smith.
Trump napisał później w mediach społecznościowych: „Na podstawie jego dzisiejszych zeznań nie ma wątpliwości, że Obłąkany Jack Smith powinien być ścigany za swoje czyny.… Dopuścił się co najmniej krzywoprzysięstwa na dużą skalę!”
5. Smith wyjawia jedyne, czego żałuje w związku ze swoją pracą
Zapytano Smitha jeśli intensywna kontrola i publiczne groźby pod jego adresem sprawiły, że żałował, że nie oskarża Trumpa.
„Nie żałuję tego” – powiedział Smith.
Kiedy jednak kongresmen Kevin Kiley z Kalifornii naciskał na Smitha w tej sprawie, Smith ręczył za swoich pracowników, którzy wszyscy odeszli lub zostali zwolnieni, gdy Trump objął urząd.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
„Jeśli czegoś żałuję, nie wyraziłbym wystarczającego uznania dla mojego personelu, który tak ciężko pracował przy tych dochodzeniach” – powiedział Smith, dodając, że „nieskończenie poświęcali się i znosili o wiele za dużo, wykonując tylko swoją pracę”.
Breanne Deppisch z Fox News przyczyniła się do powstania tego raportu.


















