Aleksa Honnolda przygotowuje się do zaryzykowania życia, próbując swoich najbardziej niebezpiecznych, samodzielnych wspinaczek w historii – tym razem na jeden z najwyższych drapaczy chmur na świecie.
Bez lin zabezpieczających i sprzętu 40-letni alpinista, znany z wykonywania podobnie niebezpiecznych akrobacji, spróbuje swoich sił we wspinaniu się na Taipei 101, wysoką na 567 metrów wieżę znajdującą się w stolicy Tajwanu.
Reklama
Rozmawiam z CNN przed jego śmiałą wspinaczką, który będzie transmitowany na żywo w piątek w serwisie Netflix, Honnold potwierdził, że upadek prawdopodobnie zakończy się śmiercią.
„Gdyby coś się stało, umarłbym, chociaż w tym konkretnym budynku nie jest to do końca prawdą, bo co kilka pięter są balkony” – powiedział o 101-piętrowym budynku. „Geometria budynku, jego kształt sprawiają, że w wielu miejscach można upaść i tak naprawdę nie umrzeć, co czyni go pod pewnymi względami bezpieczniejszym niż wiele celów związanych ze wspinaczką skałkową”.
Zbudowany w 2004 roku drapacz chmur ma głównie szklane ściany osłonowe, a na szczycie znajdują się balkony zwężające się w spiczasty szczyt. To było niegdyś najwyższy budynek świata aż do budowy Burj Khalifa w Dubaju w 2010 roku, którego wysokość sięga 700 metrów.
Alex Honnold przygotowuje się do wspinaczki na jeden z najwyższych drapaczy chmur świata, Taipei 101 (na zdjęciu w tle) (Netflix)
Honnold uważany jest za jednego z najlepszych wspinaczy na świecie (COREY RICH/NETFLIX © 2025)
„Myślę, że najtrudniejszą częścią wspinaczki będą tak zwane bambusowe pudełka, czyli osiem wystających segmentów pośrodku budynku” – Honnold wyjaśnił wcześniej serwisowi Netflix Tumdu.
Reklama
„Każde ma osiem pięter, więc reprezentuje 64 piętra w środku budynku i wszystkie są takie same. Wystają, nie wiem, 10 lub 15 stopni – jest trochę stromo – a do tego co osiem pięter jest balkon… Boksy to zdecydowanie najbardziej wymagająca fizycznie część.”
W niedawnym zwiastunie Wieżowiec na żywożona Honnolda, Sanni McCandless, przyznała, że ludzie obawiają się, że jej mąż będzie mógł pracować solo, teraz gdy jest on ojcem dwójki małych dzieci. „Taki właśnie jest Alex” – powiedział McCandless.
Honnold zyskał światową sławę w 2017 roku, kiedy został pierwszą osobą, która w pojedynkę pokonała całą trasę na El Capitan w Parku Narodowym Yosemite. Jego dokonanie było tematem nagrodzonego Oscarem w 2018 roku filmu dokumentalnego Bezpłatne solo.
Pomimo tego, że jest uważany za jednego z najlepszych wspinaczy na świecie, Honnold nadal ma pewne obawy co do swojego kolejnego wyczynu.
Alex Honnold wspina się na Taipei 101 w ramach specjalnego wydarzenia transmitowanego na żywo w serwisie Netflix w najbliższy piątek (Copyright 2025 The Associated Press. Wszelkie prawa zastrzeżone).
„Jestem pewien, że na dole będę trochę zdenerwowany, tylko dlatego, że jest to coś zupełnie nowego i nie wiem, jakie to będzie uczucie” – dodał dla Tumdu. „Spędziłem 30 lat wspinając się po skałach; to będzie moja pierwsza duża, ręcznie wykonana konstrukcja, więc jestem pewien, że będę czuł się trochę inaczej”.
Reklama
Jeśli chodzi o to, czy denerwuje go wykonanie śmiertelnego wyczynu na oczach milionów widzów, Honnold przyznał, że ten aspekt w ogóle go nie martwi.
„Tylko dlatego, że poczucie bycia świadkiem jest niczym w porównaniu z poczuciem, że próbujesz zrobić coś wymagającego i zrobić to dobrze” – powiedział. „Moje życie jest zagrożone — tak naprawdę nie obchodzi mnie, kto patrzy. Zależy mi na robieniu tego, co robię, i robieniu tego dobrze”.
Wieżowiec na żywo będzie transmitowany w piątek o 20:00 ET/17:00 PT w serwisie Netflix.


















