Rodzina 12-letni Nico Antic ogłosił, że zmarł po ataku rekina w porcie w Sydney.
Nico był pierwszą ofiarą niedawnej fali ataków rekinów w Nowej Południowej Walii, ugryziony po skoku z 6-metrowej skały z dwoma kolegami w Vaucluse około 16:20 w niedzielę.
Jeden z jego przyjaciół wskoczył do wody i wciągnął go na skały.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Został przewieziony do szpitala dziecięcego w Sydney w Randwick doznał poważnych obrażeń nóg i był w stanie krytycznym.
Jego rodzice, Lorena i Juan, ogłosili w sobotę, że zmarł tragicznie w wyniku odniesionych obrażeń.


„Jesteśmy załamani informacją o śmierci naszego syna Nico” – napisali w oświadczeniu.
„Nico był szczęśliwym, przyjacielskim i wysportowanym chłopcem o bardzo życzliwym i hojnym duchu. Zawsze był pełen życia i takim go zapamiętamy.
„Chcielibyśmy serdecznie podziękować służbom ratowniczym i zespołowi szpitala dziecięcego w Sydney w Randwick za wszystko, co zrobili, aby opiekować się Nico.
„Chcielibyśmy również podziękować wszystkim członkom społeczności za wsparcie i miłe wiadomości”.
Juan, ratownik surfingu, w środę rano zmienił swoje zdjęcie profilowe w mediach społecznościowych na zdjęcie Nico, co wywołało lawinę modlitw i wyrazów uznania od przyjaciół.
Kolega, który wyciągnął Nico z wody, powiedział, że jest dumny z tego, jak długo chłopiec walczył.
„Walczył, oddychał w moich ramionach i nie poddawał się ani na sekundę” – powiedział przyjaciel.
„Był najbardziej upartą osobą, jaką znam i jestem wdzięczny, że byłem przy nim w jego ostatnich chwilach na jawie.
„Była krótka sekunda, podczas której Nico obudził się, krwawiąc, po prostu na mnie spojrzał, a potem przestał i pomyślałem, że go straciłem. Jestem bardzo zaskoczony, że walczył tak długo”.


Przyjaciel rodziny powiedział 7NEWS.com.au Nico był „bardzo wysportowanym” dzieckiem, „cudownym, zawsze szczęśliwym, kochającym swoich bliskich i świetnym w opowiadaniu dowcipów”.
Inni załamani przyjaciele złożyli hołd Nico, który w lutym miał kończyć 13 lat.
Zapamiętano go jako miłego, kochającego zabawę i wysportowanego chłopca, który udostępniał memy, które rozśmieszały jego przyjaciół.
„Leć wysoko, Nico, byłeś takim miłym dzieckiem i świetnym graczem w rugby” – napisał jeden z przyjaciół.
„Boli widzieć, jak odchodzisz tak wcześnie. Nikt nie zasługuje na to, aby stracić życie w tak młodym wieku.
„Byłeś takim miłym dzieckiem i tak fajnie się z tobą kręciło, a wszystkie memy, które mieliśmy w szkole podstawowej i 7. klasie.
„Już za tobą tęsknię, lataj, bracie.”




Inny przyjaciel powiedział, że nadal nie mogą zaakceptować jego śmierci.
„Nie wiem, co zrobię bez ciebie” – napisali.
„Za każdym razem, gdy byłem z tobą, sprawiałeś, że wszystko wydawało się przyjemniejsze, bez względu na to, co to było.
„Nadal nie mogę zaakceptować tego, że Cię nie ma, to nie wydaje się realne. Ciągle mam wrażenie, że wyskoczysz i powiesz mi, że to był tylko żart i że wrócisz, jakby nic się nie stało.
„Byłeś jedną z najsilniejszych i najmilszych osób, jakie kiedykolwiek znałem.
„Wiem, że jesteś teraz w lepszym miejscu, ale to nie ułatwia tęsknoty za tobą. Spoczywaj w pokoju, Nico. Zawsze będziesz kochany i nigdy o tobie nie zapomnę. „
Więcej przyjaciół ze zżytej grupy stwierdziło, że mają trudności z pogodzeniem się z druzgocącymi wiadomościami.
„Nie mogę uwierzyć, że Cię nie ma. To wcale nie wydaje się realne. Ciągle myślę, że napiszesz wiadomość, pojawisz się albo poprosisz o rozłączenie się” – napisała jedna z nich.
„Bardzo za tobą tęsknię i wszystko przypomina mi o tobie, o plaży, o żartach i o tym, jak spędzaliśmy czas”.
A GoFundMe strona została utworzona, aby wesprzeć rodzinę Nico w „niezwykle trudnym czasie”.
„Pomimo wszelkich wysiłków to rozdzierające serce wydarzenie doprowadziło do najgorszego z możliwych rezultatów” – napisał bliski przyjaciel, który rozpoczął zbiórkę.
„Zbieramy fundusze, aby pomóc rodzinie Antic pokryć nadchodzące wydatki i związane z nimi ustalenia w tym niezwykle trudnym czasie.
„Każdy wkład, niezależnie od jego wielkości, będzie głęboko doceniony i pomoże zmniejszyć obciążenie finansowe w czasie żałoby. Wszystkie fundusze zostaną przekazane rodzinie Antic.”
Od niedzieli doszło do czterech ataków rekinów wzdłuż wybrzeża Nowej Południowej Walii.


Zaledwie kilka godzin po ataku Nico, 11-latek cudem uniknął kontuzji kiedy w poniedziałek rano w Dee Why Point rekin odciął duży kawałek deski surfingowej.
Później tego samego dnia, 27-letni surfer Andre de Ruytera, został wciągnięty pod wodę podczas ataku rekina na plaży Manly tuż po godzinie 18:00.
Wyciągnięto go nieprzytomnego z wody przez innych surferów i w stanie krytycznym przewieziony do szpitala Royal North Shore.
Niecałe 24 godziny później, Według doniesień 39-letni surfer Paul Zvirzdinas został ugryziony przez „zwierzę” we wtorek w wodzie na plaży Point Plomer, na południe od Crescent Head.
Udało mu się pojechać do szpitala rejonowego w Kempsey i już został wypisany.
Wszystkie plaże w północnym regionie plaż Sydney zostały zamknięte w następstwie ataków.
Ponad 30 SMART (alarm dotyczący zarządzania rekinami w czasie rzeczywistym) Wzdłuż plaż Sydney rozmieszczono bębny, wzmocniono stacje nasłuchiwania rekinów i wzmocniono nadzór z powietrza.

















